Ja też mam często problem z dziećmi, które chcą pogłaskać mojego psa, a on niestety za dziećmi nie przepada. Najbardziej w tym wszystkim irytujący są właśnie rodzice, którzy często w ogóle nie zwracają uwagi na to, że ich dziecko biegnie do obcego psa, a jak zwrócę uwagę, żeby jednak nie podchodzić, to wielce obrażeni.