Witam.Bardzo martwiłam się tym jak to będzie jak wprowadzę do domu szczeniaka,ale teraz widze,że niepotrzebnie.Mianowicie mam szczeniaka,sunie,kundelka,biede taką-do adopcji.Małą-Mika może mojej Pusi z miski jeść,choć ja jej nie pozwalam to Puśka nic nie mówi.Denerwuje sie trochę jak sunia leży ze mną na łóżku obok Pusi,nie wiem czemu,ale skamle jak Mika położy sie obok niej.Uspokajam ją wtedy,a mała ją zaczepia