Jump to content
Dogomania

matrioszka2

Members
  • Posts

    6495
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by matrioszka2

  1. Gacula, sikucie jeden , jak tam dzisiaj się miewasz ?
  2. Nie dawaj - przejrzałam - nie ma gdzie się podczepić ...:shake: To może do jamników i jamnikowatych (jeśli jeszcze nie wklejałaś):cool3: [URL]http://www.dogomania.pl/threads/173573-Jamniki-i-jamnikowate-do-adopcji-z-całej-Polski[/URL]-!!!!!!!!!
  3. Bonsay, daj go koniecznie do działu Przygarnę Psa.
  4. To trzeba jeszcze obstawić zoologiczne, przystanki i wetowe kliniki (ale się wymądrzyłam :oops::shake::diabloti:).
  5. Pokazuj się śliczna parówko.Umieściłam go na parówkowym wątku i rozsyłam wątek. Bonsai, a gdzie on przebywa ? W Piasecznie ? Czy są jacyś "cisi" zainteresowani ? Kurcze, jakoś trudno mi uwierzyć, że nikt z rodziny nie może go przygarnąć.
  6. Nie wiem, jak to technicznie-higienicznie wygląda, ale może trzeba dorzucić jeszcze gatki cieczkowe, żeby nie brudziła sprzętów.
  7. Robimy wszystko, aby wyciągać psy ze schronisk.Tutaj właściciele nie robią nic, by ich wieloletni przyjaciel do niego nie trafił. Zwyczajanie nie pasuje do nowego wnętrza ich nowego domu.Zajrzyjcie chociaż; piesek waży 10 kilo, niekłopotliwy w pielęgnacji, zdrowy.Szuka domku. [URL]http://www.dogomania.pl/threads/198653-Kiedyś-adoptowany-teraz-ma-tydzień-albo-znów-czeka-go-schronisko[/URL]... [URL=http://img808.imageshack.us/i/kajtek.jpg/][IMG]http://img808.imageshack.us/img808/8895/kajtek.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL=http://imageshack.us]ImageShack.us[/URL]
  8. Takie tam 10 kilo niekłopotliwego, parówkowego pieska.Zadbany, kochany (?) przez kilka lat , a jednak w nowym domu nie ma dla niego miejsca.Zajrzyj chociaż.Jakoś tak się wzruszyłam, a nieczęsto to mi się zdarza. [URL]http://www.dogomania.pl/threads/198653-Kiedyś-adoptowany-teraz-ma-tydzień-albo-znów-czeka-go-schronisko[/URL]...
  9. Jedni ratują, inni - pozostawiają ... nie wiadomo komu, nie wiadomo dlaczego ... Pies, który nie pasuje do nowego domu.Zadbany, niekłopotliwy w pielęgnacji.Zajrzyjcie chociaż: [URL]http://www.dogomania.pl/threads/198653-Kiedyś-adoptowany-teraz-ma-tydzień-albo-znów-czeka-go-schronisko[/URL]...
  10. Tak już poza tematem Azji ... Zobaczcie, jak to 10 kg psa może przeszkadzać w nowym domu.Po latach wspólnej egzystencji.Może macie jakiś pomysł.Pies nieduży, zadbany, łatwy w pielęgnacji.I taki smutny.Zajrzyjcie chociaż, prosze Was. [URL]http://www.dogomania.pl/threads/198653-Kiedyś-adoptowany-teraz-ma-tydzień-albo-znów-czeka-go-schronisko[/URL]... A może do Skarżyska go ? Takie 2in1.Osobno oczywiście, bo przy cieczce byłby mały armagedon.
  11. Bidok, nareszcie się najadł do syta :evil_lol:
  12. Tak tu cicho ... Nikt do ciebie, gacku, nie zagląda.:-(
  13. Co za ulga ... Buziaki dla domku i głaski dla umęczonej suczki.
  14. :roflt::roflt::roflt::roflt::roflt::roflt::roflt::roflt::roflt::roflt::roflt::roflt::roflt::roflt:
  15. No to trzeba jeszcze dopracować szczegóły ...:diabloti: żeby mieć pewność... a pies tej pewności nie miał. Wiem !:PROXY5: Popsujemy mu dżi-pi-esa !:jumpie:
  16. I podobieństwo uderzające ... :eviltong::siara: Anita, ja myślę, że najpierw E-S wpadnie do Ciebie - załatwi przed i po -adopcyjną.:diabloti: I żadnej nie przejdziesz.:razz:A na koniec po raz pierwszy i ostatni ta strzelba sama wypali.:2gunfire:
  17. [quote name='bianka0']Dziękuję - Tobi i Evita na mój nr telefonu :p[/QUOTE] ... a jak się trafi jakiś bardzo samotny :-(... bardzo przystojny oraz nadziany do obrzydliwości ... (dom :eviltong:) - to na mój nr poproszę.:cool3:
  18. No Fabian to już przegiął.:angryy::mad: Może go "zgubić" ?:razz: Niby ... przypadkiem ...niechcęcy ...:cool3:
  19. Ruch w interesie, aż miło.
  20. Dostanie, nie ma obawy.:diabloti: Wszystkie nasze suki, jakoś tak wyluzowują, że w bezpiecznym DT zaczynają cieczkować .... I wszystkie plany biorą w łeb !:mad: Szczepcie.;)
  21. No ktoś musi ...:diabloti::eviltong:
  22. O kurde, to Latika robi za różdżkę i za wahadełko.:razz: Fajnie.Bardzo, bardzo dziękujemy Ci za poświęcenie czasu na to spotkanie.Wzajemnie-gdybyś potrzebowała wizyty u nas (Lublin, Lubartów i okoliczne wioski) - dawaj cynę i lecimy.;) Spóźniłam się z postem ... E-S, w sprawie zatrzymania cieczki, to może zadzwoń na Stefczyka i się dopytaj, bo nie wiem, czy jak jej równowagę hormonalną zakłócimy, to czy potem jakichś kłopotów z tego nie ma. z drugiej zaś strony ... prawda jest taka, że nie stać nas na "przeczekiwanie cieczki" w hotelu, a zabrać na jakiś DT też nie ma pomysłu.I tym sposobem zapędziłam się w kozi róg, bo wychodzi mi, że gospodarka gospodarką, hormony hormonami, a w kasie ma być porządek .I oszczędność.Nie-rozrzutność.:mad: To gdzie - Lublin, czy Zamość ?
×
×
  • Create New...