-
Posts
5922 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Majaa
-
Masienka Oczywiście, że Fred (znaczy Psujek :razz:) nie ma żadnych zarzutów, co do emigracji z tego kraju! Mamy Mu znaleźć jak najlepszy domek i to jest najważniejsze! On nawet wydaje się być psem mocno kanapowym:razz: więc mieszkanie z odpowiednią dawką ruchu faktycznie nie byłoby przeszkodą! A i transporcik na północ Niemiec byłby możliwy, co tydzień praktycznie! Jednak na razie jutro Psuja czeka znowu "kuj, kuj" i to wielokrotne chyba:placz: Znowu zaczął skrzeczeć, a nie szczekać, a do tego jego chudnięcie jest dla mnie zbyt niepokojące, jeśli miałoby mieć zwiazek tylko z wcześniejszym zapaleniem krtani! Więc jutro Psujek ma sesję z wetem - pobieranie krwi na komplecik badań i pewnie (?) kolejne zastrzyle na zapalenie krtani! Aha! Co do jego wyglądu - dla mnie od początku wyglądał amstaffowato, ale może ja mam zbyt celne oko ;) Toż ja się przecież ciągle tłumaczę, że on nie jest czysty labek ;) , bo nikt mi nie wierzy Laicy mówią o nim, że to "labrador ze zwichrowanymi uszami i za dużą mordką" ale nie dam głowy jak byłby oceniany przez nakładających podatki ;)
-
W ubiegłym tygodniu obie sunie pojechały do nowych domków! :loveu: Dziękuję wszystkim zaangażowanym za pomoc ! Śliczna Czekoladka i sympatyczna Usia mieszkały na ulicach centrum Starachowic. Tam od kilku tygodni zajmowali się nimi dobrzy ludzie. I ..... nagle okazało się, że Czekoladka się oszczeniła, a szczeniaki zdychały jeden po drugim ... Ich drogi się rozeszły, kiedy Czekoladka szukała gniazda dla siebie i szczeniąt. Usia dopiero wówczas osamotniona przez swoją nieco starszą koleżankę dała się złapać. Trafiła do DT - zdjęcia i opis Usi umieściłam już w kolejnym poście Kilka dni później ich drogi znów się zeszły, albowiem Czekoladka obecnie przebywa w domu tymczasowym, gdzie prócz ich obu są jeszcze dwie rezydentki. Z pozostałymi suczkami obie panny dogadują się bez problemu. Do ludzi również zaczynają podchodzić z coraz większą ufnością. Zachowują czystość w mieszkaniu. [B][U]Czekolada:[/U][/B] Sterylizacja - nie (odbędzie się najwcześniej za miesiąc od połogu) Szczepienie - nie (odbędzie się po zakończeniu leczenia) Odrobaczenie - tak [U][B]Usia:[/B][/U] Sterylizacja - tak Szczepienie - nie Odrobaczenie - tak Kontakt: tel 0660 440 525 lub mail: [EMAIL="mada-1000@wp.pl"][COLOR=#000080]mada-1000@wp.pl[/COLOR][/EMAIL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images46.fotosik.pl/27/d2a8bb44e71de9b4.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images39.fotosik.pl/27/7ab71ad8d097dadb.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images35.fotosik.pl/27/e3aa64e94a8b6f73.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images35.fotosik.pl/27/d6c08fb31c88a445.jpg[/IMG][/URL] Kolejne zdjęcia Czekolady - już domu tymczasowego - strona 2 !!!!
-
[quote name='Eruane']Wysłałam Ci na gg namiary na tą przyszłą właścicielkę Iwana. Na pewno jeśl iw tygodniu, to odbiór psiaka możliwy jest tylko popołudniu po jej pracy, czyli chyba dopiero po 16-tej. Da się tak zrobić?[/quote] Jak spotkam się jutro, jak dotrę do Starachowic, ze znajomymi, którzy we wtorek mają wracać do Wa-wy będę wszystko wiedzieć i dam znać. Mam tylko nadzieję, że przyjechali już do Kielc i jutro się spotkamy w Starachowicach! Będę informować na bieżąco!
-
:multi::multi::multi: Extra A na ile urządzałby Was przyjazd psiaka we wtorek po południu (późno) lub nawet wieczorem do Ursusa? Bo taki raczej mogę zapewnić Iwanowi !
-
LEO!!!! około roczny szkielet zabrany ze skraju lasu!Już w nowym domku!!!
Majaa replied to Majaa's topic in Już w nowym domu
[quote name='Eruane']Ależ piękny!!!!! [/quote] No i cholernie sympatyczny Miałam okazję poznać! [quote name='Eruane']A ten drugi to Brax? [/quote] Tak Nawet się jakoś dogadują [quote name='Eruane'] Psiak pewnie będzie musiał trafić do mieszkania, żeby komuś nie nawiał. Z opisu Maji wnioskuję, że to pies wychowany w domu, z ludźmi. Jest naprawdę piękny. Zobaczycie,że jak nabierze ciałka, wszystkich zachwyci urodą. :loveu: [/quote] O tym, że on cudny będzie i bardzo przyjazny, to ja jestem przekonana! A na marginesie - opisik autorstwa mrs.ka ja go tylko trochę skorygowałam! [quote name='Eruane']Pilnie potrzebny mu domek!!! On się naprawdę bardzo naraża, skacząc przez ogrodzenie na wybieg innych psów. :-([/quote] Dzisiaj pokonał również wysoko ustawione okienko w stajni ! -
LEO!!!! około roczny szkielet zabrany ze skraju lasu!Już w nowym domku!!!
Majaa replied to Majaa's topic in Już w nowym domu
A teraz od siebie dodam;) [quote name='Majaa'] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images35.fotosik.pl/27/7b538d421fd926ec.jpg[/IMG][/URL][/quote] Na tym zdjęciu wyglądają jak bracia :crazyeye: a dzieli ich kilka lat różnicy, a łączy poszukiwanie domu stałego i wspólny obecnie tymczas! -
LEO!!!! około roczny szkielet zabrany ze skraju lasu!Już w nowym domku!!!
Majaa replied to Majaa's topic in Już w nowym domu
[IMG]http://images32.fotosik.pl/393/8e896ea0a7bd5da3.jpg[/IMG] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images33.fotosik.pl/398/669605320fcd4ce6.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images41.fotosik.pl/27/b54eae4484df7682.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images31.fotosik.pl/393/3e78518a34613279.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images35.fotosik.pl/27/7b538d421fd926ec.jpg[/IMG][/URL] -
Ten wyjątkowy pies pojechał 7 czerwca 2009 roku do nowego domu do Białegostoku:multi: Mam nadzieję, że Państwo mimo, że od początku świadomi charakteru Leo, nie poddadzą się, a wówczas Leo napewno będzie ich "oczkiem w głowie" Cytuję za mrs.ka, która prosiła o założenie Mu wątku: [I]"Psiak był widywany przez różne osoby już wcześniej przy drodze w środku lasu, z dala od zabudowań. Zabrany został w poniedziałek (3.11) rano. Leżał zakopany w liściach na skraju lasu. Prawie go nie było widać tylko ........ te jego wystraszone i wygłodniałe oczy zatrzymały mój samochód. Piesio bardzo się bał, ale był tak głodny (jest szkieletem okrytym skórą – musiał długo się włóczyć po lesie), że po kilkunastu minutach wskoczył do samochodu. [/I] [I]Wystarczył mu kwadrans, który spędziliśmy razem w drodze do domu,a byłam już jego najlepszą przyjaciółką. Dzisiaj jest czwartek i mam kłopot, żeby go utrzymać na oddzielonej części podwórka (ze względu na psie układy, a trochę tych psów u mnie jest), bo LEO żyć beze mnie nie może i chciałby być najlepiej przy mojej nodze. Żeby to osiągnąć pokonuje wszystkie przeszkody łącznie z 2 metrową, metalową bramą, którą przeskakuje w sekundzie. Niestety naraża się wtedy na agresje moich 4 pozostałych psów. Po drugiej stronie podwórka przebywa tylko z BRAXEM,z którym w miarę się dogaduje, o ile nie ma w pobliżu jedzenia lub piłki do zabawy i tam ma naprawdę dużo miejsca do biegania oraz zapewnione spanko w letniej kuchni, ale on tak bardzo lgnie do człowieka,że woli się narażać na kły Dolara – pitbulla, co może .... skończyć się tragicznie.[/I] [I]LEO jest psiakiem bardzo spontanicznym i chyba bardzo młodym (ma najprawdopodobniej ok 1 roku). Nie jest agresywny, ale na pewno potrzebuje ułożenia. Jest po trosze nieokiełznanym dzikuskiem, aczkolwiek raczej na pewno był wychowywany w mieszkaniu, bo bardzo pewnie się czuł, kiedy raz udało mu się wkraść do domu. Poza tym ma doskonale opanowaną technikę otwierania sobie drzwi zamkniętych tylko na klamkę.[/I] [I]Jeszcze nie przetestowałam, czy umie chodzić na smyczy, obroże bez problemu dał sobie założyć i ... bez problemu ją sobie ściągnął, jak go chciałam przywiązać na moment."[/I] Kontakt w sprawie LEO: +48 660 440 525 lub email: [EMAIL="mada-1000@wp.pl"][COLOR=#000080]mada-1000@wp.pl[/COLOR][/EMAIL] [IMG]http://images43.fotosik.pl/27/3eadfa54eebb4dc1.jpg[/IMG] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images24.fotosik.pl/292/a45aa8518ec1794d.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images32.fotosik.pl/393/ba4b6f575ed9f024.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images41.fotosik.pl/27/c0ed347c742307cb.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images35.fotosik.pl/27/ef513ef6c9a3e644.jpg[/IMG][/URL]
-
[quote name='giselle4']....:-(Majaa ,szkoda ze to tylko zbieg okolicznosci:-(-Kraków moze jednak Pan sie zdecyduje i Psuj bedzie miec chate.:eviltong: dziekuje za rozmowę było mi bardzo miło:evil_lol:[/quote] Mnie również było miło :lol: Mam nadzieję, że ten człowiek się odezwie i Psuj może będzie mieć mógł domek u Nieg i Jego Rodziny Ale to nie zmienia faktu, że kontrola tego domku w Krakowie, o którym ja pisałam by się przydała i to szybko Niekoniecznie dla Psuja. Jak domek okaże się dobry można by było pomysleć o innym psie również bo Psujek może mieć za dużo energii do mieszkania w kamiennicy
-
[quote name='giselle4']...Maja to nie jest dziwny ani prosty człowiek facet z kulturą i obyciem oraz stanowiskiem.Domek suuuper i bedzie Psujowi jak w niebie.Jeszcze trochę tęsknią za swoja labunią co odeszła za TM:-( Dałam namiary na Psuja i na Elzę Milicz...MIAŁ WYBRAC I JUZ Z ODPOWIADNIA OSOBA ROZMAWIAC.Pisałam do andzi 69 o tym:crazyeye: wiec nie obawiaj się....ale dla spokoju sumienia sprawdz.:oops:[/quote] [B]Nie mówimy o tym samym człowieku!!![/B] Ja prosiłam o sprawdzenie domku dla człowieka, który dzwonił do mnie z ogłoszenia - mieszka z bratem w Krakowie i wcześniej miał ONka, a o tym domku, o którym Ty piszesz, to ja jeszcze nic nie wiem, ale już dzwonię do cioteczki Andzi69 :cool3:
-
Sunia w typie molosa - teraz koczuje na stałe w dt!
Majaa replied to andzia69's topic in Już w nowym domu
I na 100% trzeba też zmienić tytuł i w pierszym poście dopisać info bieżące :evil_lol: Buba trzymam kciuki! -
[quote name='MaJa 75']Spoko ciotka, weźmiemy ten domek pod lupę. Zapowiada się nieźle - mailowo i telefonicznie, ale nie ma jak wizytacja:diabloti: [/quote] Wiem, wiem .... Czekam na efekt kontroli [quote name='MaJa 75']Nie mam dziecka i ledwo co wyrabiam ze sprzątaniem. Co 20 minut mam wielkie siku na podłodze, co 3-4 godziny wielką kupę. Pies jest w okresie kwarantanny więc nie mogę z nim wychodzić na dwór. Nie wyobrażam sobie raczkującego dziecka. Nie wspominam o pasożytach. Nie wspominam o tym, że szczeniak bawi się gryząc wszystko dookoła. Mam pogryzione ręce. Nie chcę myśleć jak wyglądałyby rączki 10- miesięcznego bobasa.[/quote] To też prawda, ale to nie wyklucza faktu, że NadziejaA mogłaby adoptować psiaka! Choć może pomyśl o adocji starszego psiaka NadziejoA. Odpchlonego, odrobaczonego i po szczepieniach i do tego sprawdzonego w DT, jeśli chodzi o kontakt z dzieckiem! [quote name='Aleksandra.']Potrzebny jeszcze domek tymczasowy?[/quote] (Odpowiem w imieniu Eruane - założycielki wątku, ale raczej na pewno się ze mną zgodzi i może (?) mnie nie zabije za wypowiadanie się w Jej imieniu): Dziękujemy za propozycję, ale psiak trafił w dobre (wg mnie, aż za dobre, bo rozpuszczające do granic możliwości, jeśli chodzi o psy, ręce) i ten tymczasik nie odda psiny do momentu znalezienia dobrego domku
-
Dzisiaj miałam okazję poprzebywać trochę z Iwanem Jest przekomiczny i przesłodki !!!! i jest strasznie odważnym i poważnym psem! ;) Musi znaleźć najlepszy domek pod słońcem, jaki sobie można wyobrazić !
-
Starachowice! Trzymiesięczna Misha już ma domek w Kielcach!
Majaa replied to Majaa's topic in Już w nowym domu
Misha jest od dzisiaj w nowym, sprawdzonym domku w Kielcach! :multi: Andzia69. Dziękuję za wszelką pomoc! -
[quote name='NadziejaA']Tak własciwie to mam na myśli siebie ;) Szukam zwierzaka do kochania do mojego domku.Wiem że teraz bedzie mi ciężko znaleźć psiaka, w związku z tym odisałam w kilku wątkach. Jak narazie mam marne szanse na pozytywny odzew :( Dużo by było do pisania więc wszystko na mój temat jest w wątku WERY [URL]http://www.dogomania.pl/forum/f28/sunia-wera-zjawiskowy-mix-onka-retrievera-kto-sprawdzi-domek-w-tarnowskich-gorach-121943/[/URL] [/quote] Przeczytałam, choć szczątkowo , ten wątek. Tak tu jest na dogo, że każdy ma się ochotę wypisać (ja mam codziennie od miesięcy, wręcz lat, a do tego mam ciągle wstyd, że zaprosiłam oszołomów na dogo!) Ale C'est la vie ... Walczę więc dalej robiąc swoje i oszczędzając sobie dyskusje które prowadzą do nikąd ! Wiem że szukasz szczeniak ok 3 miesięcznego a drugi misiek polarny ma potencjalny domek A ja od kilku dni mam problem z ok 3 miesięczną suczką Może ona Ci wpadnie w oko, bo to wierniocha jest na maxa ! [URL]http://www.dogomania.pl/forum/f28/starachowice-trzymiesieczna-misha-wyrzucona-w-lesie-123963/index2.html#post11174786[/URL]
-
Starachowice! Trzymiesięczna Misha już ma domek w Kielcach!
Majaa replied to Majaa's topic in Już w nowym domu
ja mam z siuką kontakt na co dzień. tylko, że to nie jest takie łatwe ..... Ona jest wszędzie i nigdzie ! To dzieciak jeszcze Jak się trafi, że ustoi na chwilę, to może jest szansa :cool3: -
Starachowice! Trzymiesięczna Misha już ma domek w Kielcach!
Majaa replied to Majaa's topic in Już w nowym domu
[quote name='andzia69']Majaa...dasz radę zrobić jej takie..."bliższe" zdjecia? ;)[/quote] Zależy czego oczekiwałabyś Jeśli mi się uda to pewnie spełnię oczekiwania -
Starachowice! Trzymiesięczna Misha już ma domek w Kielcach!
Majaa replied to Majaa's topic in Już w nowym domu
[quote name='ewelinka_m']pokazujemy się ;)[/quote] I to pilnie ! :lol: Bo tymczasik mi się zakocha na amen i znów zapchamy kolejne wolne miejsce, a tego akurat nam brak wiecznie ! A w przypadku tego malutka, zakochanie się nie jest trudne ... jest urocza ! Sama jestem pod wrażeniem ! -
Szukam kogoś kto mółby przeprowadzić kontrolę przedadopcyjną w KRAKOWIE (i to chyba dość dziwną, ale nie wykluczam, że domek jest OK) Wczoraj miałam jechać sama do Krakowa, ale niańczyłam Mishę i nie mogłam jej zostawić na ulicy ... [URL]http://www.dogomania.pl/forum/f28/starachowice-trzymiesieczna-misha-wyrzucona-w-lesie-123963/[/URL]
-
Starachowice! Trzymiesięczna Misha już ma domek w Kielcach!
Majaa replied to Majaa's topic in Już w nowym domu
[quote name='Eruane']Fajna sunia. Pod światło widać miejscami brązowe umaszczenie, jakby była pręgowana na łapkach i głowie. :cool3: Nie ma co czekać, chyba trzeba ją już ogłaszać w necie.[/quote] Myślę, że nawet napewno trzeba ją ogłoszać. raczej tylko pro forma damy jutro te ogłoszenia lokalnie! A sunieczka faktycznie jest przesiana brązowym wlosem głównie na łapach, głowie i podbrzuszu Wczoraj w nocy sądziłam, jak ją zobaczyłam, że taka ubłocona jest po zabawach z rezydentem ! -
Jedna "kulka" w stałym domku. Super!:multi: [quote name='Eruane']Majaa zorganizowała pomoc, ale niestey piesek nie został odnaleziony. :shake: Mam cichą nadzieję, że ktoś wcześniej się nim zaopiekował, bo pomoc pojawiła się dość szybko, a po psie ani śladu. :-([/quote] Też mam nadzieję, że ktoś tym psem się zainteresował! Niestety nie mogłam pojechać sama NIGDZIE dzisiaj, bo niańczyłam takie słodkie maleństwo [URL]http://www.dogomania.pl/forum/f28/starachowice-trzymiesieczna-misha-wyrzucona-w-lesie-123963/#post11168697[/URL] uciekające z podwórka jeśli w domu nie przebywali ludzie !