-
Posts
9010 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by enia
-
[quote name='Pipi']A czy ona ma podwórko,czy do bloku poszła? Cofnęłam trochę wątek,ale nie mogę znaleźć nic o tym nowym domku.Ślepa jestem,czy poprostu nie pisałaś o tym?[/QUOTE] Aza mieszka w domu z ogrodem w pobliżu lasu i fajnych terenów spacerowych, przedwczoraj jak dzwonilam do opiekunki to Aza pokazuje co potrafi, poprzesadzała kwiatki, pogryzla 2 pary butów i łobuzuje :razz: także trzymajmy kciuki za wychowanie i cierpliwość nowych opiekunów;)
-
[quote name='Randa']Jutro w takim razie dzwonię i się odezwę[/QUOTE] i co????:) Randa, też kiedyś miałam sunie z parwo ale jej się nie udało niestety:-(........więc jesteś wielka , że to biedactwo wyciągnełaś...bo ja i sunia byłyśmy zdane na wiejskiego weta i dlatego przegrałyśmy, a to ważne są każde minuty i masa leków... pokażesz fotke Tolki? Pipi jak Mona - czochra się?
-
Co powinnismy wiedzieć wyadoptowując poza granice Polski!!!
enia replied to Ewkaa's topic in Organizacje
[quote name='li1'][quote name='Osiolek'].........Kiedys bylam szalenie "zapalona" do adopcji zagranicznych - nie moglam zrozumiec, ze "moja" szwedzka organizacja byla sceptyczna... Teraz to rozumiem.... Ja - podpisujac umowe - zobowiazuje sie do odbioru psa w kazdym momencie, nawet za 10 lat. I do zwrotu calej sumy, ktora ludzie zaplacili (to jest moje prywatne ryzyko) - w ten sposob wiem, ze sie nie polaszcza zeby sprzedac psa gdzie indziej, tylko wroca po "latwe pieniadzeQUOTE] "Twoja " organizacja do ktorej nalezysz nie byla sceptyczna do adopcji zagranicznych. Przeprowadzali adopcje, ale na malutka skale. Ok 2 lata temu przywiezli kilka psow z Emira do nowych domow w Szwecji, ale niestety czesc zostala oddana. Znalezli sie inni chetni do adopcji psow, poza 2, ktore sa " gryzace ". Jednego wziela przewodniczaca organizacji, a drugi w dalszym ciagu nie ma DS. li1 czy to chodzi o węgrowskie psy? te oddane spowrotem?:roll: -
Skrajnie wychudzona i chora onka z chlewu - MA DOM!!!
enia replied to enia's topic in Już w nowym domu
Cezar do Chrcynnego????? Boże on tam nie przeżyje........:-(:shake: -
[quote name='agaciaaa']To koniecznie trzeba kogoś poszukać. A czy Pani w ogóle wyraziła zgodę na wizytę?[/QUOTE] postaram sie sama podjechać do tego Sulejówka np. w piątek......
-
[quote name='Pipi']O mamo kochana,nie widać zdjęć. . . . .ale dlaczego????? dostałam je na maila i klikałam prawym kursora na zdjęcie i na kopiuj adres odnośnika i potem wstawiałam tak jak zawsze wstawiam,tylko,że z fotosika.Pewnie coś nie tak robię,jednak nie wiem jak w takim razie.O matko,a takie sliczne zdjęcia.[/QUOTE] wyslij na [email]ina11@gazeta.pl[/email] :) bo chcemy zobaczyć!!!!
-
[quote name='Pipi']Preparat podaję,ale jeszcze za krótko żeby było widać,czy działa,bo skórę ma ona suchą,bardzo się sypie,ma takie placki łysawe,bardzo suche w tych miejscach.Akurat na zdjęciach nie było widać.Z nią to jest tak,że ja sama już nie wiem,jaka jest przyczyna,że u niej w jednym miejscu zarasta,to w innym się pojawiają prześwity,które po jakimś czasie zarosną,potem w innym miejscu to samo.Czasem jest tak,że jakiś czas zarośnie wszystko,ale potem znowu się zaczyna.Nie wiem od czego to zależy.Teraz na przykład znowu spadła z wagi i to sporo,a je zawsze to samo i jak do tej pory to ruchu miała niewiele.Już tak bywało,że chudła,ale za jakiś czas się poprawiała i to nawet sporo.Teraz pewnie też tak będzie.Już ja nie mam siły do niej.Dziś np. była na dworze,ale zaczął padać deszcz,a ona za nic w świecie nie chciała wejść do domu.Zmokłam jak kura,bo dopiero jak odeszłam daleko,to raczyła wejść.Dziś znowu mnie się bała.Ona ma takie napady,nie mogę jej rozszyfrować,dlaczego ona tak się zachowuje.Mówię wam,czasem jest tak,że podejdzie,ja pogłaskam i wszystko dobrze,a czasem,ma mnie gdzieś.Ona jest coś tak jak kot,jak chce to tak,ale jak nie,to nie i koniec.Ogólnie jest o niebo lepiej,ale adopcyjna to ona nie jest.Nora może już iść do domku.Ta to jest bardzo mądra,nie niszczy,niczego jej nie potrzeba,jest bardzo spokojna.Jeść,pić,spacerek i łóżeczko - wszystko.Jednak bardzo się z Sabą kochają.Jak Saba jeszcze nie chodziła luzem,to po powrocie Norki,umizgom nie było końca.Saba aż się wykładała przed matką ze szczęścia.Śpią wtulone razem.Nigdy nie widziałam żeby jedna spała od drugiej oddzielnie.Ok,ależ się rozpisałam???????????[/QUOTE] żeby to nie była przypadkiem tarczyca???? tylko jak jej zrobić badanie krwi? fajnie ,że je puszczasz, dość tej niewoli niech sie opalają......
-
Skrajnie wychudzona i chora onka z chlewu - MA DOM!!!
enia replied to enia's topic in Już w nowym domu
[QUOTE=Pipi;14565228[B][U]]Nie mam drukarki,ale przyłożyłam aparat do monitora i cyknęłam zdjęcia i zaraz idę po chleb,to mu pokażę /nawet dobrze wyszły te zdjęcia/[/U][/B] [B]CarolineS [/B]witam Cię u nas,witamy na dogomanii,bardzo mi miło.[/QUOTE] Ty to masz pomysły;) -
Gucio-uciekł z kojca od Pipi :(.. Ozzy już w swoim domku :)
enia replied to Evelin's topic in Już w nowym domu
Jamor podziekuj córce- zrobiła nam mega frajdę, prowadząc Gutka, kto wie czy nam się bardziej podobało czy Gutosławowi???:loveu::lol: czasami nie ma co ti ti ti ti ( jak to okreslił kiedyś jamor) - tylko linka do pasa i idziemy:multi: i jaki smukły nasz Gutol- chyba wyszczuplał?:loveu: -
Mój PAN zostawił mnie w lesie. Wciąż czekam że po mnie wróci
enia replied to AlinaS's topic in Już w nowym domu
nieźle wystraszony, to znaczy, że poznał co to człowiek:shake: -
[quote name='koosiek']Odświeżać ogłoszenia, czy jeszcze czekać?[/QUOTE] chyba trzeba odświeżyć, bo pani zamilkła......przykre to niestety......
-
Skrajnie wychudzona i chora onka z chlewu - MA DOM!!!
enia replied to enia's topic in Już w nowym domu
piękna!!!!!:multi::multi::multi: Pipi a po co ma pamietać??? wydrukuj foty i pokaż jej byłemu panu to się zdziwi dziad jeden....... -
Zawsze bardzo boli gdy odchodzą dogomaniackie psy - mimo iż znane tylko wirtualnie....:-(:-(:-(:-(:-( dziękuje Ando, że byłaś z Tanią i dałaś jej odetchnąć.....
-
[quote name='Nesjanna']ja strzygę - zapraszam: więcej info jest tu: [url]http://www.psy.waw.pl/grooming-and-handling/salonik-piknoci-beauty-parlor-for-dogs[/url][/QUOTE] Warszawa? :)
-
Gucio-uciekł z kojca od Pipi :(.. Ozzy już w swoim domku :)
enia replied to Evelin's topic in Już w nowym domu
Pipi chyba jeszcze Gutka nie widziała na spacerku .....:multi::loveu::eviltong::p -
Skrajnie wychudzona i chora onka z chlewu - MA DOM!!!
enia replied to enia's topic in Już w nowym domu
[quote name='Abrakadabra']Żałujcie, że nie widzieliście, jak Bajka zareagowała na widok Bajk21 :) Ludzie robili zdjęcia! Mało nie zalizała Joli na śmierć! Słowo daję! Zawisła jej na szyi i mlaskała jęzorem na prawo i lewo! Przednimi łapami objęła Bajk21 za szyję, a tylnymi w talii :crazyeye: A poza tym - trafiła do SUPER DOMKU. I ma jak w bajce...[/QUOTE] a możemy zobaczyć choć ze dwie foty??? -
Mój PAN zostawił mnie w lesie. Wciąż czekam że po mnie wróci
enia replied to AlinaS's topic in Już w nowym domu
ale biedak........ -
[quote name='agaciaaa']Co z tym zainteresowanym domkiem? Byli w odwiedzinach u Azuli, czy jeszcze nie?[/QUOTE] nie wiem nic, dopiero wróciłam z podróży.......