Jump to content
Dogomania

enia

Members
  • Posts

    9010
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by enia

  1. Dożyjemy dożyjemy........ Czaruś specjalny całus dla Ciebie od ciotki.:calus::iloveyou::Rose:
  2. To świetnie, że Trufla Samba już u siebie:loveu:, Mycha jak będziesz miała wstaw nam zdjęcia z nowego domku. Tak sie cieszę kolejna sunia uratowana.:multi:
  3. Gamoniu , Osiołek mówiła o tej zeskrobinie to prawda? mów co knujesz.:roll:
  4. Gamoń ma pobrać zeskrobine , może w niedziele jej sie uda...... wziełabym go ale nie mam dokąd.......:-( ja codzień rano sprawdzam temp. i myśle jak on przetrwał noc......Jola zrobiła mu zasłonke w wejściu do budy i dużo słomy nakładla ,ale on i tak drży......
  5. Byl moment w lato, ze liczba psów wynosila juz 140 sztuk, szczeniaki są liczbą ruchomą albo sie rodzily albo przychdzily do schroniska wraz z matkami, zawsze slyszalam odnośnie sterylizacji,że po pierwsze nie ma funduszy, po drugie nie ma gdzie trzymac suki po zabiegu.Przecież tam nie ma żadnego stalego pomieszczenia, a teraz w zime nie wyobrażam sobie żeby suki po zabiegu mialy wracać do budy na lańcuch.Wet miejscowy utrzymywal ,że tez nie ma miejsca dla takiej suki na parę dni. Osiolek przy mnie proponowala kierowniczce we wrześniu sukcesywną sterylizacje suk, w zamian za zobowiązanie, że żadna suczka nie zajdzie w ciążę w schronisku.......pozostalo to bez odpowiedzi.Oczywiście schronisko mialo tylko postarac sie o cieple miejsce do momentu aż suka dojdzie do siebie po sterylce.
  6. Może zadzwonić do tego komisarza i sie spytać co z sunia? a jesli ona tam nadal jest? Jezu 8 lat cierpienia.......
  7. Rany Boskie!!!!! co za ścierwo......:angryy: i ręce też trzeba obciąć.
  8. Beka, jesli zwolni Ci sie miejsce zobacz naszą Szarlotę, na wątku szczeniaków, bardzo prosze.Moge ją zabrac kiedy chce kierowniczka prosila o domek dla niej.
  9. Osiolku ja wiem kto to jest J.A.chyba sie spotkalysmy kiedys w schronie. A wolontariuszki są i czekają , bo jak kiedys pisalam my tam jeździmy DLA PSÓW i i pomagamy jak możemy.I będziemy dalej jeździly i dalej oglaszaly kolejne psy i szukaly im domków mam nadzieje. i ja dalej będe Cie męczyla w róznych sprawach.......
  10. Witaj J.A. może jeszcze da radę wypowiedzieć sie na forum pan Z.B.? który to dzierżawi grunt pod schronisko? zawsze tak ciekawie opowiadal na temat funkcjonwania schroniska i kierowniczki ale nie dane mu bylo nigdy dokończyć.......
  11. Kto przygarnie Krecika na okres leczenia i szukania nowego domku? bardzo prosimy .
  12. Ale piekności ta nasza dziewczynka......:loveu: :loveu: Corguniu bądź szczęśliwa w nowym domciu.:loveu: ps. Aniu pamietasz jak zrobilaś jej pierwsze zdjęcie pod oknami?od tego sie zaczelo.
  13. To ja tylko może napisze, że Folen ma problemy i musimy jej pomóc żeby nie zostala z tym sama, ponieważ jest daleko od nas i czuje sie z tym wszystkim osamotniona.Od jakiegos czasu dostaje pogróżki od kierowniczki telefoniczne ,że na stronie schroniska pisze nieprawdę i w związku z tym będzie miala problemy na policji i u prokuratora.Folen jest zastraszona i szykanowana . Jakies rady i sugestie? mi sie wydaje ,że to Folen musi iść na policje i to zglosić w końcu ma wszystkie te smsy w telefonie i rozmowy może tez przytoczyć.
  14. http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=34685&page=2 wątek Migotki.
  15. Samo suche? ojej cioteczko.......:roll: A kiedy nasza gwiazdeczka wyrusza na swoje?
  16. Dzwonilam do pani Mgielki, sunia ma sie dobrze ma apetyt i pije wode.Wychodzi na trawke , nie ma żadnych problemów póki co.Uczulilam bardzo panią żeby obserwowala maleństwo , powiedzialam ,że jej siostra bardzo chora, zreszta sama wczoraj widziala, powiedziala , że jeden objaw niepokojący i pędzi do weta.Zmartwila sie bo caly dom czeka na Migotkę. .
  17. Osiolku Migotka jest chwilowo u Gamonia, po 19 idą do lekarza mysle,że lekarz zadecyduje co robić. Gamoniu spytaj o te próbe prosze. Prosze trzymajcie kciuki za to maleństwo ja wczoraj w lecznicy widzialam pierwszy raz jak pies placze.......:-(
  18. Wczoraj podczas mierzenia temperatury Migotce byla krew na termometrze, ona przy mnie kupy nie zrobila ani razu, u Gamonia tez chyba nie.Wymiotowala w lecznicy śliną, ale ona nie jadla pewnie od kilku dni skoro w schronisku byla taka osowiala.
  19. Witaj Melu! tak sie ciesze ,że dziewczynka w końcu u siebie , pamietaj żeby ją koniecznie odrobaczyć a potem zaszczepić. Dzieki , że dalaś jej domek!
  20. Roma mam zdjęcia Twojej budy, jest bardzo ladna , ciepla i solidna .Bardzo mi sie podobala dostal ją Bary -staruszek onek, jest bardzo zadowolony i szczęśliwy, buda jest duża , wypelniona slomą (Jola to zrobila) pies zachwycony a to najważniesze.Prześle Ci zdjęcia. Dziekuje Ci.
  21. Tak żal jest okropny, bo to biedactwo wychodzi ufnie do Ciebie wpatruje sie w oczy i widzisz to nieme blaganie żeby go zabrać........potem odwraca sie i wchodzi do budki.On wszystko rozumie, ta niemoc jest okropna i ja juz sobie nie radzę z tym......:-(
  22. Dzieci Malej Mi mają ponoc trzy miesiące, ok. miesąca temu byly szczepione p\wirusówkom , nie dostalam żadnego zaświadczenia ani książczki, za to spisano mnie z dowodu osobistego i wręczono 3 umowy adopcyjne które mają wypelnić nowe domki.Obawiam sie, że będę miala klopoty gdy odpukac maluszkom sie nie uda...... Migotkę dostalam już chorą byla osowiala, ponoc dostala ampycyline czy jakos tak, wet miejscowy ja badal, nie miala temperatury, nie miala wymiotow i nie miala biegunki tyle sie dowiedzialam. Jeśli jeśli trzeba podać Mgielce surowice podam adres ja dzis nie moge dojechać do Wawy. Nuka nie miala w samochodzie styczności z MM poniewaz siedziala z tylu na wycieraczce a maluszki z przodu w pudle, ani razu Nuka ich nie dotknęla. Mona byla w bagażniku i tez sie nie stykala.
  23. Bylyśmy w calodobowej klinice na Powstańców. Mgielka jest w nowym domku, jest wesola i ma apetyt pani ma ją obserwować, ja nie moglam straszej pani zostawć chorej Migotki. Pani czeka na malutką gdy już wyzdrowieje.
×
×
  • Create New...