Jump to content
Dogomania

enia

Members
  • Posts

    9010
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by enia

  1. [URL]http://www.allegro.pl/item187608336_psie_dzieci_cierpia_pomoz_im_.html[/URL] W ten sposób też można pomóc naszym dzieciaczkom. ps. tylko Budrysi fotki brak, ale nadrobimy w tygodniu.
  2. No troszku za małe jak na nią, ale tam jest sporo psiaków Emirowych w potrzebie więc jak to nie kłopot to podaruj psom. Może inny skorzysta. Dzięki.
  3. Abra jest cudowna i wraca jej chęć do życia, dziś na spacerze spacerowała też z moim synem. No był przerażony gdy ją ujrzał , ale on jeszcze niewiele w życiu widział. W każdym razie wyspacerowaliśmy sie dziś grupowo i było przyjemnie, mimo wiatru wyszo słonko i psiaki sie wygrzewały. Abra jest słaba ale bardzo chciała chodzić i niuchać. Prośba do cioteczek , wydaje mi sie , że suni by sie przydała kołdra do boksu lub gruby koc . Może ma ktoś na zbyciu?
  4. Dzis bylyśmy z Mychą w klinice i Ardi załapał sie na spacerek. Super pies z niego, choć na innych facetów na czterech łapkach powarkiwał np. boksio Filip. Abra mu nie przeszkadzała na spacerku. Ardi ma farta nie musi w klatce siedzieć, wyleguje sie obok biurka na swoim legowisku. Tylko domek już by sie przydał ........
  5. Oby jakies maluszki znalazły domki, trzymam kciuki. A Budrysia jest urocza choć widok jest koszmarny, malusia chora, ale tak bardzo chce na ręce, chce być glaskana i samiutka siedzi w klatce widać, że doskwiera jej samotność. Biedna nie wie ,że to dla jej dobra. A jest to bardzo kontaktowa dziewczynka, ogonek caly czas w ruchu. Budrysiu zdrowiej nam iskierko!!!!
  6. Podnosze maluszki może jeszcze jakieś dobre dusze sie zainteresują....... one są takie słodkie, ale równiez bardzo chore, dzielnie to znoszą, biedactwa malutkie.A nad nimi w klatce dwa malusieńkie koteczki, takie ociupinki karmione strzykawką. Mówie Wam , ileż te niewinne stworzenia sie nacierpią. I za co to????:-(
  7. To by nam sie kuchnia polowa przydała, tak z rozmachem na wiekszą skale..... ciekawe co tam maluchy porabiają...:roll:
  8. [quote name='Ania W']Gerberki to tak naprawdę weki były ;-) Więc dwa dni wytrzymają na pewno! Moja mama mięso w czasach kryzysu do słoików pakowała w postaci gulaszu i nad morze pod namiot zabieraliśmy...na 6 tygodni. Jest tylko kwestia zawekowania, żeby słoik się zamknął.A nawet jeżeli dokładnie nie będzie zamknięty to dwa dni na pewno wytrzyma. Prędziej psuje się ryż z mięsem niż samo mięso. Ja kupowałam mięso (drób albo wołowina), gotowałam w wodzie z warzywami. Po ugotowaniu, część rosołu odlewałam, resztę miksowałam (mięso z warzywami) i jeszcze raz zagotowywałam. Gorące wlewałam do słoików, zakręcałam mocno i denkiem do góry stawiałam. Gerberek gotowy! Ja w sobotę nie dam rady. Mogę podjechać ewentualnie w niedzielę przed południem. Bo rozumiem , że jeszcze wypełniacz potrzebny oprócz mięska ;-) Nigdy nie próbowałam robić weków z ryżem ale to chyba kwestia temperatury i z ryżem też się zamkną. Czuję się jak Makłowicz podający przepisy ;-)[/quote] DZIEKI!!!! no to już wiem co w sobotę bedę robiła......
  9. wklejam dla chetnych;) http://www.allegro.pl/item187608336_psie_dzieci_cierpia_pomoz_im_.html
  10. [quote name='mycha101']wiedziałam, że tak będzie:shake: mogą być puszki? nie jestem na dziś przygotowana. mogę zakupić puszki i zawieźć. w przyszłym tygodniu będzie kurak.[/quote] Aniu podaj przepis na te "gerberki" co robiłaś dla chorych maluchów w Węgrowie. Tylko nie wiem czy można wiekszą ilość zostawić w lecznicy, jak bylam u Majo to pani tech. mówiła, że gotowane sie psuje i niechętnie oni to trzymają. No chyba , że dyżury rozpiszemy.;)
  11. Z aukcji Abry wiem, że znajomi zawsze pomogą gdy jest taka potrzeba.
  12. [url]http://www.allegro.pl/item187608336_psie_dzieci_cierpia_pomoz_im_.html[/url] Aukcja Fundacji na leczenie naszych dzieci. Prosimy o pomoc.
  13. cyt: Telefon moj jest zawsze właczony i jak nie robie cos ważniejszego to chetnie porozmawiam ale jak dotąd okazuje sie że gryze nawet przez słuchawke bo zadna z pan do mnie nie dzwoni. A sobotnia kreatywnośc prosze przenieść na poniedzialek lub inny dzien, proponuje przebrać sie- stroje dowolne- moje dziecko ma chrzciny wiec prosze wybaczyc ale nie bedę mogła pań gośćic, impreza typowo rodzinna i nie przewiduje gośći z zewnątrz, poprostu mnie na Was nie stac bo nawet psu nie dacie garsci karmy a co dopiero mojemu dziecku prezent:roll: , także zapraszam na wizytacje po weekendzie ale uprzedzam , nie oddam paniom żadnego psa do adopcji bo to nie przedmiot do przekazywania pa nie rozumiem , po co zapraszasz skoro zadnego psa nie oddasz???? a ja cierpliwie czekam na "po weekendzie" mam nadzieje, że jakis biedak jednak pojedzie do domu nawet tymczasowego....... jak wiesz to popularne jest bardzo i psom sie krzywda nie dzieje ,wręcz przeciwnie domy tymczasowe to takie "sanatoria" po schroniskowe. Pomyśl. Tyle osób jest chętnych. Mam nadzieje, że wybierzesz dobro psów.
  14. Ale to nie ten wątek, allegro to Okruszek i Kruszynka.......
  15. Dziekujemy!!!!!:loveu: maluszki sie przypominają.......
  16. To nasza Dusia, boziu ona nadal stoi w boksie na tym przeklętym łańcuchu........ ciekawe czy jej szyja wygląda tak jak Maszy......
  17. Tyle tych nieszcześć......trzymajcie sie maluszki.
  18. No i cisza....... a tyle osób chce pomóc tym psom ze zdjęć.....:shake:
  19. Podnosze i prosze o wsparcie małych chorych szczeniorków:roll:
  20. A może trzeba sie do Pedigree zwrócić z prośba??? mieli takie fajne zabaweczki sznurkowe i próbki karmy, do Węgrowa przeciez woziłyśmy .
  21. Podniose może ktoś sie ulituje i zabierze suczydełko do Krakowa.....
×
×
  • Create New...