-
Posts
9010 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by enia
-
już nie ślepa, szkielecik Kiki dochodzi do siebie w nowym domku!!!!
enia replied to ulvhedinn's topic in Już w nowym domu
Nie wiem co o tym mysleć. -
już nie ślepa, szkielecik Kiki dochodzi do siebie w nowym domku!!!!
enia replied to ulvhedinn's topic in Już w nowym domu
Ci państwo chyba czekali na Kike tak? no nie wiem....... a teraz ma jechać do dziecka jako maskotka...... -
Charly, pisałam ,że w aptece można kupić taki płyn do wcierania w skóre głowy ludziom p/wszom potem owija się w folie na 30 minut , toto zdycha , truje sie i myjesz szamponem na koniec. Sprawdzone na mojej śwince morskiej i działalo rewelacyjnie! To plyn dla ludzi a konkretnie dzieci.Siebie też możesz natrzeć skoro swędzi.
-
Rudzik Tongo uratowany z Krzyczek bezpieczny w hotelu pod opieką PiSdZ
enia replied to Nicol's topic in Już w nowym domu
[quote name='evita.']Postaram się w weekend zrobić dla Rudzika jakiś mały bazarek ;)[/quote] ciotka nie mały a całkiem spory bo Rudzio goły jak święty turecki......:shake: może znowu to allegro? tamto tak dobrze nam poszło.......... -
Rudzik Tongo uratowany z Krzyczek bezpieczny w hotelu pod opieką PiSdZ
enia replied to Nicol's topic in Już w nowym domu
no to znowu sie pogubilam Rudzik byl kiedyś potem Tongo, teraz Rudzik? dziewczyny może znowu allegro cegielkowe???? -
Pudelek Pufi już za TM, umarł kochany i bezpieczny.
enia replied to mycha101's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Ale nawet kilka dni u Jomar dałoby nam szanse poznania pudlisia, a tak nie wiemy zupełnie nic o nim........ -
Pudelek Pufi już za TM, umarł kochany i bezpieczny.
enia replied to mycha101's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Mycha jeździ codziennie do pracy do Wawy z Ciechanowa więc pewnie by go przywiozła ale to dopiero w przyszłym tyg pewnie.......... a teraz zimno ma być okropnie...... podaje do niej tel może coś wymyśli ........... MYCHA 0 602 676 760 -
Molly z meliny zostaje na zawsze u Marki: Mała szczęściara. Dziękuję
enia replied to mycha101's topic in Już w nowym domu
Sliczna!!!! a gdzie takie odjazdowe adresówki sie kupuje? blękitne? -
Ja bym sunie nazwała Bunia - a faktycznie to ile ona ma latek?
-
Pudelek Pufi już za TM, umarł kochany i bezpieczny.
enia replied to mycha101's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
No ale nie mamy alternatywy gdyby u Jomar sie nie udalo.......... a suka mala-duza? -
Pudelek Pufi już za TM, umarł kochany i bezpieczny.
enia replied to mycha101's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Ciechanów. -
Pudelek Pufi już za TM, umarł kochany i bezpieczny.
enia replied to mycha101's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Wyciagnąć ze schronu może pewnie PLAMKA ale nie wiem co z transportem......... -
Pudelek Pufi już za TM, umarł kochany i bezpieczny.
enia replied to mycha101's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Może byśmy sie zorientowaly gdzie jest tani i dobry hotelik dla Pufcia? ja wierze,że po kąpieli solidnej ktoś go pokocha............ tylko żeby nam nie zamarzł...... -
[quote name='lamia2']Niestety nie mam nowych fotek, bo ja fizycznie nie mam czasu, jeśłi ktoś mieszka w pobliżu Wilanowa może mógłby podjechać i pstryknąć parę, a i Bisio się ucieszy :lol: Beatka dziękuję za kontakt do mnie pani z Olsztyna która chce wziąć dwie krzyczkowe bidy, na mnie zrobiła ogromne wrażenie ;) Charly czy te domki w Niemczech dla Bisia wykruszyły się?[/quote] A czy ta babunia po przepuklinie ma szanse?
-
Jamniki z łódzkiego schroniska nadal w potrzebie!
enia replied to saskia's topic in Już w nowym domu
Dziewczyny , a jak kocykowa zostaje sama w domu ? nie macie jakiś info? no okropnie biedna jest w tym boksie taka przerażona........ -
już nie ślepa, szkielecik Kiki dochodzi do siebie w nowym domku!!!!
enia replied to ulvhedinn's topic in Już w nowym domu
ULv czy Ty mogłabyś w umowie dopilnować tej sterylki? męczy mnie to........ -
już nie ślepa, szkielecik Kiki dochodzi do siebie w nowym domku!!!!
enia replied to ulvhedinn's topic in Już w nowym domu
[quote name='mar.gajko']Jest jutro transport: Kraków - Wrocław - Kraków. Moja koleżanka jedzie po psa. Mała musialby być dostarczona we wskazane miejsce i odebrana w Krakowie z takowego. Podróż w transporterku kocim. Pozostaje pytanie czy domek był sprawdzony na 100%. Czy Alpina jest z Krakowa? Czy była w tym domku? Jeżeli Państwo się "nie spodobają" - dać i tak?[/quote] Musimy poczekać na Alpine, a koleżanka wyczulona na "dobrych" ludzi? bo jak ja bym przekazywala psa , była pośrednikiem i byłoby jakieś "ale" to bym w życiu nie oddała....... no i umowa adopcyjna......