W halach jest [B]rzeczywiście zimno[/B] ( ciepłe okrycie koniecznie ). W Hali nr 3, nie brakowało osób siedzących w czapkach ! :-o
Toalety są OK. i dużo - ( bezpłatne ). Jeżeli chodzi o gastronomię to wyobrażałam sobie to dużo lepiej.Podczas pobytu nie miałam okazji napić się ciepłej herbaty. Parkingi są przygotowane i nie miałam problemu z zaparkowaniem. Panowie przy bramach wiazdowych kierowali sprawnie i szybko. KORKI w POZNANIU są niesamowite. Musicie sporo czasu zarezerwować sobie na przejechanie przez miasto. W hali honorowej jest za to dużo cieplej a gwar panujący w niej był ciężki do zniesienia dla mnie i mojego psa. Szczególnie po wielu godzinach. Stoiska handlowe są bardzo ciekawe. Polecam z kosmetykami dla pupili bo ceny są bardzo atrakcyjne w porównaniu ze zwykłym sklepem. Podłoże ( wykładzina ) na ringach jest niesamowite, chciałabym żeby wszędzie takie było :razz: natomiast na ringu honorowym klęczenie na twardej sztucznej trawie nie należy do przyjemności. Do dnia dzisiejszego bolą mnie kolana. :shake:
Dopiero w hali Honorowej ( 5 ) czuje się atmosferę i rangę tej wystawy :loveu:
Zdjęć zrobiłam mało bo trzeba było pilnować psa i rzeczy albo przygotowywać się do wystawiania. Emocje są bardzo duże. Łzy szczęścia i radości bardzo często płynęły po kobiecych policzkach.
Co ciekawe, nikt nie sprawdzał zaświadczeń weterynaryjnych !!!! :cool3: :evil_lol:
Na terenie wystawy byłam od godziny 9.00 do 20.00 :-( To był niesamowity ale i bardzo wyczerpujący dzień. WARTO BYŁO. :multi: :multi: :multi: