Jump to content
Dogomania

Nessti

Members
  • Posts

    330
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Nessti

  1. jej jakie te maleństwa wasze śliczne są..:loveu::loveu::loveu: georgina tzn. że wzięłaś jednego psiaczka Shamirka? bo się pogubiłam...:roll: georgina zobaczysz jak się będziesz zakochiwać coraz bardziej hihi ;) ja kiedyś też do piesków z dystansem byłam....:cool1: A teraz sobie dnia nie wyobrażam.... a czym starszy tym jest fajniej :evil_lol::evil_lol:
  2. A poza tym [B]georginia[/B] jak ty zniesiesz tą ciągłą ich wędrówkę za tobą??:crazyeye: idziesz do kuchni - kładą się dwa obok nóg, idziesz do pokoju one we dwa za tobą :evil_lol: idziesz na balkon a one we dwa obok już są :cool3: czy jesteś na to gotowa?? :diabloti::diabloti: gdzie się nie ruszysz- toaleta, kuchnia, pokój, salon, balkon, one muszą być obok Mój np. teraz leży pod krzesłem przy moich nogach, a u ciebie będzie tak x 2 ?? kurczę a gdzie miejsce na twoje nogi ?? jak wyjdę z pokoju, to on pójdzie za mna- już się przyzwyczaiłam :loveu:
  3. [quote name='Cockerek']Z działki zdjęć nie mam bo nie brałam aparatu ;) Może jutro wezmę, ale kurde już tyle rzeczy zabieram jutro, jak tragarz tam pójdę :lol: Maga, to niemożliwe!! No jak mnie nie było?? Przecież bym mojej dziubinki małej nie zostawiła:roll: No i w ogóle to trzeba było poczekać!! :placz: :placz:[/quote] Martyna- zawsze taczkę można ze sobą zabrać :cool3::cool3: wtedy nawet więcej ci się zmieści :evil_lol::evil_lol: [B]georgina[/B] ja sie zaczynam zastanawiać, czy drugiego nie wziąść. Ale teraz jestem już mądrzejsza, nie byłby to skok na głęboką wodę. więc myślę, że lepiej jednak pojedynczo szkraby wychowywać. Radzą Ci tu bardziej doświadczone osoby ode mnie. Wychowywanie psiurków to poważna sprawa. Przy drugim psiurku możesz potem inne metody wchowawcze stosować, np. takie o których wcześniej nie pomyślałaś. Musisz przemyśleć, czy dasz radę. Bo wiesz z psiakiem będziesz przez jakieś 15-20 latek żyć i dobrze by było gdybyście się dogadywali. A zepsuć coś jest bardzo łatwo- naprawić potem to ciężka praca
  4. No piękna Nelcia :loveu::loveu: nareszcie zdjątka są :cool3: a te z działki?? :evil_lol: poproszę :cool3: Nelci chyba gorąco w te upały? Mój jest teraz troszku obcięty i wygląda jak szczeniorek :razz::razz: ale i tak mu gorąco :shake: nie mam zdjęć niestety :placz: dlatego czekam na wasze :eviltong:
  5. [quote name='Cockerek']nessti, masz dar przekonywania - właśnie zmniejszam do odpowiedniego rozmiaru :cool3:[/quote] No to ja tu pilnie czekam Martynko na Neluśke śliczną.:loveu::loveu: Toffik też może być :cool3::cool3: :evil_lol:
  6. [quote name='AnnaM']ja robie duzo zdieć ale czy Was nie zanudze? :cool3: :)[/quote] [B]AnnaM[/B] mnie nie zanudzisz na pewno :evil_lol: wklejaj , wklejaj :multi: Może Martyna też zmięknie i Nelkę wklei :cool3::cool3: ( nawet działkowego brudaska :diabloti: ) A i Nesjanka może Amiske tu pokaże :loveu::loveu: po "obrobieniu" :evil_lol:
  7. [quote name='Nesjanka'] dla zainteresowanych - mam kilka fajnych zdjęć ale muszę obrobić[/quote] Obrabiaj [B]Nesjanka [/B] obrabiaj. Ja tu wielką fanką jestem :cool3::cool3: A że cyfrówki na dzień dzisiejszy nie posiadam, więc ja swojemu zdjęć nie robię :placz: Ale wasze z wielką lubością oglądam. A Amiśka na piękną pannę wyrasta. Tak jak Nelcia przesłodka. Teraz mam nadzieję, że na Judkę sobie troszku popatrzymy, jak nowa pannica wyrasta AnnaM, musisz się postarać, boć Cokerek nam się ze zdjęciami Nelki opuszcza. Pewnie niedługo karnecik trza będzie opłacać za oglądalność :evil_lol: Toć zdjęć nigdy za wiele :loveu::loveu::loveu:
  8. [quote name='georgina']Nie:roll:, to byłoby moje pierwsze szczęscie[/quote] No to ja też się tu dołączę z przemyśleniami :cool3:. Też mam pierwszego w moim życiu psiaczka i powiem szczerze, że nie wyobrażam sobie wychowywać dwie małe kluseczki jednocześnie. Zwłaszcza nie mając wcześniejszego doświadczenia w wychowywaniu ( nie licząc królika :eviltong: ). Powiem tak : teoria to jedno- wydaje się wszystko proste i logiczne. A praktyka :evil_lol::evil_lol::evil_lol: to już zupełnie cosik innego :chaos: Do tego jeszcze 3 osoby szkolące :cool1:. Każda mające inne " najlepsze" metody szkoleniowe :razz:. Super sprawa, dla kogoś, kto patrzy z boku :diabloti: Ja z moim psiakiem poszłam wiosną jak tylko się ciepło zrobiło na szkolenie, zeby wiedzieć jakich błędów nie popełniać. Bo mimo teorii praktyka pokazała , że nie zawsze wiemy jak zareagować ( czy czasem nie za ostro itp.) Na szkoleniu była super zabawa, kontakt z różnymi psami ( mój był najmniejszy :diabloti:) ale nie dał sobie w kaszę dmuchać :cool3::cool3: A mieć do wychowania dwa na raz :crazyeye::crazyeye: i w tym samym wieku szczeniorki - oj trudna rzecz. Mimo, że to słodziaki ja bym się nie podjęła [B] AnnaM [/B]Judka przesłodka kruszyna, cieszę się że juz ją masz u siebie. U mnie za tydzień minie rok jak mój Nesti jest ze mna :loveu: Gratulacje również dla [B]Nelki[/B] i buziol od Nesti :loveu: on jak zawsze liza ekran jak mu Nelkę pokazuję :lol: [SIZE=1]pozdrawiam[/SIZE]
  9. Nessti

    Kokardki

    No patrzcie, pies z gumeczką. Nie ozdóbka :evil_lol: [URL="http://img86.imageshack.us/my.php?image=tn33ql.jpg"][IMG]http://img86.imageshack.us/img86/8638/tn33ql.th.jpg[/IMG][/URL][IMG]http://www.dogomania.pl/forum/%5BURL=http://img86.imageshack.us/my.php?image=tn33ql.jpg%5D%5BIMG%5Dhttp://img86.imageshack.us/img86/8638/tn33ql.th.jpg%5B/IMG%5D%5B/URL%5D[/IMG]
  10. [quote name='Nesjanka']Ewelninaa - no troszku psiaków masz :cool3: całkiem jak ja !!! a zdradzisz mi czym ty czyścisz oczki maltanki ???[/quote] ja też chętnie poznam tę tajemnicę :modla: będę baardzo wdzięczna :kiss_2: [SIZE=1] pozdrawiam[/SIZE]
  11. Kurcze [B]Karolayna[/B] nie mam teraz cyfrówki, więc nie robiłam :oops: wiem, szkoda. Ale z telefonu kiepskie wychodzą :angryy: były też Ihasaki. miodzio :loveu::loveu: Do Poznania to sie mogę wybrać, z miłą chęcia :evil_lol: :loveu::loveu::loveu:
  12. [B]AnnaM[/B] ja wiem, że jeszcze Judki nie masz :evil_lol: ale na foty miło popatrzeć. Tym bardziej, że Cocerek tak mało zdjęć Nelki wkleja. Te ostatnie to przecież miodzio były. Że nie wspomnę o Milce.....;) Ja mogę patrzeć i patrzeć. Mimo, że mam takiego łobuziaka w domciu. Już całkiem wpadłam jako ta śliweczka w kompot :cool3: [B]Cocerku[/B], pewnie było tak jak mówisz. Tylko myślałam, że sobie popatrzę... Nastawiłam się, wiernie czekałam... a tu wywołują...i nic...:ices_bla: A tak to pewnie na międzynarodową się wybiorę do Szczecina lub Poznania :razz: Jeśli wypali. Bo to jedyne najbliżej mnie. Może i was wtedy spotkam ;)
  13. [B]Cocerku[/B] ode mnie też gratulacje dla mężusia :multi: Byłam dziś na wystawie w Gorzowie, miał być maltańczyk 1 sztuka :razz: i co? nie dojechał :bigcry::bigcry::bigcry: Naczekałam się :placz: Ale za to shih- tzu i grzywki obejżałam dokładnie :evil_lol:. No i inne psiaczki ;-) [B]AnnaM [/B]a gdzie zdjęcia twej maltanki ?? wklejaj kofana, wklejaj :lol: [SIZE=1]pozdrawiam[/SIZE]
  14. [B]goya[/B] jeśli będziesz często małą czesać i będziesz robić to delikatnie to powinna się przyzwyczaić. Nic na siłę. :cool1: Mój piesio na początku nie wiedział o co chodzi i też wiał. :crazyeye: Zwłaszcza, że próbowałam go szczotą czesać. Później wpadłam na pomysł i kupiłam taką gumową, żeby się przyzwyczaił, że to przyjemne smeranie jest. I wtedy był przełom. Więc jeśli nie lubi to kup taką gumową, nie wiem to chyba dla spanieli jest... i głaszcz ją tym a czesanie z czasem. Ja teraz czeszę mojego szczotą , grzebieniami, czym chcę :evil_lol:
  15. Gosia, pewnie, że nie ma żle.;) jeśli zasypia- znaczy, że lubi. :cool3: Ja mojego staram się czesać co drugi dzień, wtedy kołtuny się tak nie robią. no i mniejszy stres dla mnie i krócej cała operacja trwa... Nie lubię mu tych kołtunów wyczesywać- jeśli takowe się pojawiają. Też nie wycinam tylko delikatnie wyczesuję. Cierpliwość wtedy najważniesza :mad: Bo ja mam złe wspomnienia z dzieciństwa i sama nie lubię ciągania, więc z Nesstim jak z dzieciaczkiem postępowałam. :loveu: Delikatnie i powolutku. Teraz na widok grzebienia sam przybiega i kładzie się na pleckach. Bo najlepiej to po brzusiu lubi żeby go czesać :evil_lol: w ogóle pieszczoch z niego, że hej :lol: oj tam kąpanie nie jest takie złe, no ale jak nie lubisz... :cool1: no to faktycznie lepiej raz a porządnie i spokój na jakiś czas :diabloti:. Najważniesze, że obie zadowolone jesteście :cool:
  16. [quote name='Gosia_i_Luka']FINITO! :multi:Po prawie 3 godzinach (non stop) czesania idę białasa przewietrzyć, a potem kąpiel. :cool3:[/quote] Łooo:crazyeye: matko, Gosia co ty jej (Luce) przez 3 godziny robiłaś?? biedna Luczka :cool3: . ona to się z Tobą ma :evil_lol: Ja mojego przez 10 minun czesam i on zasypia biedaczek :shake: calutki szczęśliwy ;)
  17. A czy ktoś się wybiera np. do Gorzowa na wystawę w przyszłym tygodniu ?? :cool3::cool3: Mam nadzieję...:mad::evil_lol: że tak ;)
  18. [B]AnnaM [/B]gratulację maltanka przecudo :lilangel::lilangel::lilangel::lilangel: A dla [B]Nelci [/B]:bday: :BIG: [SIZE=4][COLOR=Red]100 latek [COLOR=Black][SIZE=2]Śliczna ona jak nie wiem co. Ja mojego obcięłam na lato. Teraz sobie bryka gdzie chce :multi: [SIZE=1]pozdrawiam[/SIZE] [/SIZE][/COLOR][/COLOR][/SIZE]
  19. [B]Hallauren Oli[/B] jest cudny. A z tą agresją to u mojego też czasami tak było. :cool3: Z niektórymi psami chciał się bawić, a do niektórych startował. Najgorsze, że to ONKi były i boksery. Też przeczytałam kilka książek o wychowywaniu psów. W końcu poszłam z nim na szkolenie, żeby się socjalizował z większymi od siebie ( mimo, że kontaktów mu nie brakowało z innymi psami ). Teraz jest rewelacyjnie. A na szkoleniu "robi" za maskotkę, bo jest najmnieszy. Ale widać z jaką radością tam chodzi i jak chce pracować. Szkoda, że niedługo szkolenie się kończy :placz:. Trzeba będzie coś wymyslić :evil_lol: [B]AniuM[/B] cieszę się, że w końcu doczekasz się swojej maltanki. Powiem szczerze, że moj Nessti pierwszą noc przespał ze mną. Tak się trząsł w swoim posłanku, że wzięłam go do siebie do łóżka. No i przespał całą noc, że rano to go budzić musiałam. A potem już w swoim posłanku spał smacznie. Ta pierwsza noc dla psiaczka to jest ogromny stres i wydaje mi się, że każdy psiak inaczej to przechodzi. Też bym się z Wami spotkała ale troszku daleko mam :lol: [B]Nesjanko [/B]napisz jak tam [B]Amisia :loveu:. [/B]Może jakieś zdjęcie małej :lilangel::lilangel: ??
  20. Nessti

    pomocy!:(

    Może spróbujcie przy wychodzeniu nie żegnać się z pieskiem, a po przyjściu do domu nie witać się z nim dopóki się nie uspokoi? I ignorować go jeśli szaleje i skacze przy powitaniu. U mnie podziałało. [SIZE=1]pozdrawiam i życzę powodzenia[/SIZE]
  21. Tak Gosiu właśnie o te ciasteczka mi chodziło. Też jestem zdania, że nie należy przesadzać. Ja mojemu takie ciastko dzielę na 4 części :diabloti: takie skąpiradło ze mnie. a on szale na samo słowo ciasteczko :lol:. Gosiu ja też miałam niedawno sytuację z tym, że z jamnikiem. Szłam spokojnie z moim a tu nagle wyskoczył jamnik i ujada, kły szczerzy. Więc ja spokojnie mojemu: spokój, przyciągam smyczą delikatnie. Za jamniorkiem stoi właścicielka ( a to śniegi jeszcze były i tylko jedna ścieżka na polku, żeby przejść. Dookoła górki i zaspy ) więc ja czekam aż ona go przywoła i zapnie na smycz. Dobrze, ze mój Nessti na smyczy nie wyrywa się ( gorzej jak jest luzem ). No a babka do mnie krzyczy: No i co ja mam teraz zrobić? przecież on i tak mnie nie słucha.... i żebym sobie swojego na łapki wzięła..... bez kometarza.... powiedziałam tylko : może nie spuszczać jak nie słucha tylko gryzie.... [SIZE=1]pozdrawiam[/SIZE]
  22. [B]goya[/B] ciasteczka raczej nie są ani z Eukanuby ani z Royala. Po prostu kupuję je na wagę. Są maleńkie w krztałcie kości ,w trzech kolorach. Idealne dla małego piesia. Mój Nessti je uwielbia i zawsze je ze sobą noszę choć musi sobie zasłużyć żeby dostać kawałek. Tylko uważaj, bo mój piesio jak wyczuł, że za siku dostaje się ciastko to zaczął mnie ściemniać :evil_lol: i udawał, że zrobł, a wtedy pyszczek w górę i minka : no dawaj, przecież zrobiłem- to mi się należy.... śmieszne to było... teraz też dostaje ale za cięższy kaliber :eviltong:. W sprawie nagród to musisz zobaczyć co maleńkiej najbardziej będzie pasowało, przecież nie muszą to być ciasteczka. U mnie poskutkowało, no i nie brudzą kieszeni.;) Ja też wychodziłam z nim podczas kwarantanny, też na rękach i tam, gdzie raczej innych sów nie było. jak był malutki to nie było problemu, bo wystarczyło za dom na trawkę. Teraz to ma stałą trasę i wszystko musi odwiedzić i z każdym się przywitać. Najśmieszniej jest wtedy jak mu się jakaś osoba pomyli i rwie sie do witania a tu zoong- bo to obcy hehe. A wiosna to już chyba nareszcie zawitała. Ja już stęskniona ciepełka jak nie wiem co. No i spacerki od razu dłuższe :lol::lol::lol: pozdrawiam
  23. [B]goya[/B] maleńka jest miodzio :loveu:. mój Nessti też tak wyglądał jak był maleńki, chociaż to maltan jest :lol:. podpowiem Ci tylko, że te maleńkie sukcesy potem procentują. Bo mój piesio np. teraz uwielbia czesanie a początki też były nieciekawe.:evil_lol: Na hasło: no to czesanko ( i widok grzebyka w mojej ręce ) leci uradowany. :Dog_run:Podpowiem tylko, że duże znaczenie tu miały na początku psie ciasteczka. Ciasteczka zresztą odgrywają nadal wielką rolę we wszystkim czego od niego oczekuję. jednym słowem za maleńkie ( lub nawet fragment ) ciasteczka Nessti zrobi prawie wszystko ( bez przesady oczywiście ). więc radzę wprowadzić a zobaczysz szybkie sukcesy wychowawcze ( łącznie z nagradzaniem siusiania w odpowiednich miejscach- ja mojego nauczyłam prawie w tydzień, że załatwiamy się na dworze a nie w domku ) Ale w sprawch wychowawczych to masz tu większych fachowców ode mnie, np. Gosia _i_Luka. A i ja też mam na imię Gosia [SIZE=1]pozdrawiam[/SIZE]
  24. O rety jakie śliczne maleństwo :loveu: [B]goya [/B]a jak maleńka ma na imię? chwal się chwal. Czym prędzej :lol::lol::lol::lol:. czekamy ;) [SIZE=1]pozdrawiam[/SIZE]
  25. Jejku, jakie one śliczne. :loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu: Jakie Milka ma długie włosy, matko kofana wygląda jak :angel::angel::angel::angel::angel:. A Nelcia też jaka śliczna. Ale te loki u Milki.... niesamowite są :iloveyou:. Dziewczyny. Moje gratulacje, macie piękne psiaczki... ale to już przecież wiecie. z najwyższą przyjemnością się je ogląda. Daga, szczęściara z Ciebie, że miałaś okazję je tam wszystkie spotkać. Normalnie zazdroszczę. Ale troszkę bo mi tu Nesstuś na zbyt wiele nie pozwala :evil_lol: i przypomina o sobie..:mad: [SIZE=1]pozdrawiam[/SIZE]
×
×
  • Create New...