Jump to content
Dogomania

Bronesia

Members
  • Posts

    88
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Bronesia

  1. Magdo wspomniałaś o homeopatii, może skontaktuj sie z psimi homeopatkami. Ja znam te: [url]http://www.bbvet.pl/[/url] [url]http://homeowet.pl/601.html[/url] Myślę, że i ludzki homeopata mógłby coś podpowiedzieć. Moje psice dostają leki homeo, które zlecił ludzki homeopata. Jeśli zechcesz to odszukam kontakt do kogoś kto sprowadza leki z zagranicy, ale czy akurat ze Stanów, nie wiem.
  2. Bronesia

    Barf

    Moje sunie (17 i 13 lat) przestawiłam na BARF z dnia na dzień w maju zeszłego roku. Nie było żadnych problemów żołądkowych, ale zaznaczam że obie były zdrowe. Ta starsza-niejadek zjadła wtedy pierwszy raz posiłek z ogromnym apetytem. Przez większą część swojego życia z ogromną niechęcią jadła suchą karmę. Dostają szyje indycze, czasem z kurczaka, łapki kurze (b. rzadko bo nie mogę dostać), żeberka cielęce. Chyba najlepsze na początek są szyje indycze bo kostki w nich są miękkie-tak myślę, bo bez problemu radzi sobie z nimi moja 18 letnia obecnie sunia. Młodsza zżera wszystko bez problemu bo straszny z niej żarłok.
  3. Axelek-bądź dobrej myśli i walcz o swego psiaka jeśli tylko można. Na forum dogs właścicielka suni z niewydolnością nerek pisała o wspaniałej lecznicy w Legionowie na ul Ogrodowej-post Azjunii z 12/1/2006, podobno tam specjalizują się w tej okropnej chorobie. [URL]http://forum.dogs.pl/viewthread.php?tid=24916[/URL] Trzymam kciuki za Twojego psiaka i wierzę, że będzie lepiej.
  4. Axelek-mam tel kom do dr Anusza, jeśli chcesz to podaj adres mailowy to Ci wyślę
  5. Gusia, myślę, że wszystko zależy od ogólnego stanu psiaka i od przebiegu operacji. Jeśli wszystko jest OK zabierasz wybudzonego psiaka do domu, przynajmniej tak było z moją sunią.
  6. Drupti-ogromnie Ci współczuję, to strasznie smutne chwile gdy musisz pożegnać swego przyjaciela, najważniejsze, że dzięki Tobie i z Tobą miał cudowne życie a teraz szczęśliwie biega po zielonych łąkach za Tęczowym Mostem. Dzanus-dzieki za informacje, moja sunia juz po pierwszej morfologii od zabiegu, lada moment będę u wet to oceni wyniki. Justyno-czy Twój piesek tuż po usunięciu śledziony też nie brał żadnych leków np na odpornośc czy też ewent anemię. Podobno po usunięciu śledziony gdy wątroba przejmuje jej funkcje ulega ona powiększeniu -wiecie coś o tym. Jak wątroby Waszych psów, czy nie macie z tym problemu? pozdrawiam
  7. Witajcie Moja 13-letnia suczka miała usuniętą śledzionę 3 tygodnie temu. Operacja przeszła dobrze, ona czuje się normalnie. Dzanus- napisałeś że Twój Max ma dostawać zastrzyki wzmacniające odporność raz na kwartał i codziennie witaminy. Ciekawa jestem jakie to preparaty. Witaminy to pewnie C i B a zwłaszcza B12, czy tak? Jak często masz zalecone badanie krwi? [FONT=&quot]Ja wiem, że nie należy karmić dużą ilością jedzenia na raz, żołądek jest gorzej „umocowany”, brak przyczepu do śledziony. Może ktoś z Was ma jeszcze jakieś informacje jak dbać o psa[/FONT] po usunięciu śledziony, będę wdzięczna za odpowiedzi. Pozdrawiamy razem z sunią.
  8. Witajcie zajrzałam do tego wątku bo też mam 2 wiekowe "dziewczynki", starsza zaczęła 17 lat, druga ma 13. Przeczytałam o nietrzymaniu moczu i postanowiłam napisać o kocykach Dry-Bed. Są b. dobre na nietrzymanie moczu, w tym celu są produkowane, -mocz przepłya w dół i pies leży na suchym. Poza tym są b ciepłe, łatwo się piorą, ogólnie jestem b zadowolona. Również u mnie świetnie sprawdzają się po spacerach, gdy łapy ociekają wodą (obie są kudłate), dzięki temu nie leżą na mokrym. Zobaczcie na stronie: [url]http://www.olino.com.pl/[/url]
×
×
  • Create New...