[quote name='joi']Byłam w domu widziałam Kerunio jest szczęśliwy a to wszystko dzięki Tobie Kerad, bo Ty uwierzyłeś, nie zrezygnowałeś[/QUOTE]
Joi...ja go tylko znalazłem, to był po prostu przypadek, trafiło na mnie ot i tyle. Lubię dziękować jak ktoś coś/komuś dobrze zrobi, więc kłaniam się nisko tym osobom które Kerusa przywiozły, tym które wsparły finansowo, dobrym słowem a Mol@ która się nim codziennie opiekuje..no właśnie, hm - no żyj nam długo i szczęśliwie kobieto, o tak może tym razem :)