30 marca bylam w lodzkim schronisku na marmorowej z bratanica wybrac dla niej pieska kundelka malego,do adopcji bylo 7 amstafow,6 psow 1 sunia,sunia czarna pregowana z bialymi znaczeniami uszka nie kopiowane to ona byla najsmutniejsza niereagowala na nic lezala na budzie i czekala tylko na co bo chyba nie na kogos straszne.jest tez blekitny potezny pies ok 3 lat uszy kopiowane,musial byc zle chowany bo jest bardzo agresywny tylko dla doswiadczonych,2 brazowe psy z bialymi znaczeniami jeden ok 6 lat bardzo sympatyczny i spragniony ludzi 2 to piesek ok2 3 lat,jest jeszcze bialy pies ktory ciagle szczeka ma chrypke mysle ze to ujadanie to ze stresu.te psy ktore opisalam sa do adopcji na marmorowej w lodzi nie wiem czym sobie zasuzyly ze tam sie znalazly moda na psy bojowe i moda minela czy.... dla mnie nie ma odpowiedzi,opisalam te pieski tak jak ja je widzialam nie znam ich histori jak mozecie to zmiencie ich los,zwracam jeeszcze raz uwage na ta sunie widziec amstafa tak smutnego i tak obojetnego na wszystko to okropne moze ja jakas ciepla dlon ocknie i bedzie szczesliwa.pozdrawiam