Dziekuje za wiadomosci. Czekalam niecierpliwie. I widac, ze tak za wielkiej zmiany to nie ma. Julcia lubila ludzi, bo zawsze ja ktos chcial oblaskawiac i dostawala same lakocie. Stad ta sympatia do ludzi. Ale nakolankowym pieseczkiem to juz na pewno nie bedzie nigdy. A taka fajna mala psinka powinna cale zycie na kolankach przesiedziec .... biedne to stworzonko.
I nie moge znalezc niestety watku malutkiej Myszki, mojej ponad 14/15 letniej ratlereczki ..... MYSZKA umarła w sobote wieczorem ...... odeszla cichutko i spokojnie .......(*)