Myślę, że tak jak i w innych rasach, tak i w tej bywają osobniki krnąbrne i agresywne, nie można jednak tych opinii przenosić na ogół i generalizować w ten sposób opinii o tej rasie. Mam już kilkuletnie doświadczenie w posiadaniu lhasaków i ze 100% pewnością mogę powiedzieć, że wiele opowieści o nich można między bajki włożyć. Nie jest prawdą, że są mało inteligentne i, że nie można ich zbyt wiele nauczyć, to raczej ich niezależny charakter sprawia, że jak czegoś nie chcą, to nie zrobią. Nie da się z nich zrobić wytresowanych małpek. Jeśli mają na coś ochotę, szybko pojmą o co człowiekowi chodzi i trening zamienia się w przyjemną zabawę człowieka z psem. Prawdą jest, że przywiązują się do właścicieli, potrafią nawiązać niesamowitą nić porozumienia, porozumiewać się bez słów - takich rzeczy nie można osiągnąć przy niskiej inteligencji. Rozpisałam się na ten temat bo ostatnimi czasy zdenerwował mnie przeczytany gdzieś tekst, w którym autor napisał?ała (nie pamiętam kto to był) że te psy nie grzeszą inteligencją.
Według mnie posiadanie kilku lhasaków może, czasami, powodować trudne sytuacje, gdyż te psy mają silny instynkt terytorialny i potrzebę dominacji nad osobnikami tej samej (?!!!) rasy. W życiu codziennym są to jednak kochane futrzaki przytulaski o pieknym włosie cudnych oczach i sympatycznym usposobieniu.;)