Pomżcie jej zorganizować wszystko dotyczące psa. Lepiej zrobicie dając jej rady, które ułatwią jej i jej pupilowi współpracę oraz harmonię. Ja kocham moje zwierzaki z całego serca, ale uważam, że odrobina podwórka 4 godz. dziennie dostarczy im odrobiny wolności, a do tego pod moją asystą. Buda w waszym znaczeniu to tylko więzienie w samotności do końca życia. Dla mnie to tylko i wyłącznie dach, pod który psy mogą zaglądać kiedy im się podoba(np. kiedy robię coś w ogrodzie, a im jest zagorąco to idą do budy). Nigdy w życiu nie zostawiłabym psa goldena na dworze jako psa podwórkowego. Przykro, że możecie nawet pomyśleć, że skoro trzymam czasami psy na powietrzu to nie mam serca i jestem nieodpowiedzialna( życie nauczyło mnie odpowiedzialności). Waszym gadaniem nic nie zrobicie- wręcz przeciwnie, Madalenka to można wywnioskować dosyć uparta osoba, myślę, że zwyczajnie się zbuntuje. Macie wiele racji w waszych postach- wiem, że możesz z nich brać przykład Madalenka, ja nie jestem MANICZKĄ, za to wy się znacie dobrze na psach. Więc, pomóżcie jej zamiast krytykować. Ja spotkałam się tu z niezłą ostrością, zdziwiłam się, ale rozumiem i dlatego nie będę już więcej brała głosu w tej sprawie.
[B]Buziaki wszystkim MNIAKOM i ich psiakom, a szczegulnie dla ciebie, MADALENKA;) ;) ;) ;) ;) ;) ;) ;) ;) ;) ;) ;) ;) ;) ;) ;) ;) ;) ;) ;) ;) [/B]