Mnie osobiście bardzo się podobało.Byłam pierwszy raz na takich zawodach, nie mówiąc nawet o startach. Sędzia poobcinał mi punkty za za wczesne odpinanie smyczy itp ale gdyby nie to nigdy bym nie zwróciła na to uwagi. Prawdę mówiąc byłam nieprzytomna ze zdenerwowania bo Dina po raz pierwszy w swoim zyciu nie chciała się bawić piłeczką jak bawiłysmy się przed startem:crazyeye: . Wielkie podziekowania dla Kamila bo dodawał mi otuchy na ringu. liczyłam na bardziej szczegółowy opis na karcie startu ale samą kartę też widziałam pierwszy raz w życiu więc to może normalne. Czy ktoś mi może uświadomić jakie błędy popełniłam przy przeszkodzie bo nie mam zielonego pojęcia a na karcie jest tylko : błędy przewodnika. Konkluzja jest taka - Dina jest świetna ale ja muszę się jeszcze spooooro nauczyć.
pozdrawiamy
DINA's team