wiajcie jestem tu zupełnie nowa, więc najpierw napiszetroche o swojej sforze, psy opisze w takiej kolejności w jakiej do mnie rzybyły
1 Reks- dostaliśmy go "spadku" wraz z posiadłością, którą kupiliśmy miał 1-3 lata był typowym wiejskim mieszańcem owczarka niemieckiego dużym i dobrze zbudowanym(po odkarmieniu).egzystował uwiązany na łańcuchu nawetbez budy i z kością tkwiącą między zębami, tora uniemożliwiala mu jedzenie..."właściciele wpadli na pomysł zarąbania go sekierą...w takich sytuacjach naprawde chyba mogłabym kogoś zabić! Zrobiliśmy mu piekny wybieg, przez pierwsze dni bez łańcucha stał i wył ogłupiony nie wiedział co robić, był agresywny na początku nawet ja nie mogłam do niego podejść, ale troche miłosci i troski sprawił ,że stal sie mim najlepszym przyjacielem, który pozedłby za mną w ogień. zaufania do ludzi nie odzyskał nigdy i do śmierci nie pozwalał nikomu do mnie pdejść, niestety odszedł juz od nas jako stary ale jakze kochny pies, zostanie na zawszw w moim sercu (*)
2 Aza-dziś 7 letni mieszaniec ras myśliwskich wzieta z lesniczowki jako szczeniak aby dotrzymywala towarzystwa Reksowi zawsze uległa i podporządkowana, wielkości cocer spaniela, posłuszna wykonująca polecenia bez wahania
3 Bandi-4 letni mieszaniec chow-chow ze sznaucerem 62cm, prawdziwy zbój, podstępnie atakujący obce psy, stale starający się dominować choć obecniew dużo mniejszym stopniu niż w wieku1-1,5 PT I z elementami PT II, zostal wyrzucony z samochodu, gdy go znalazlam był chory na parwowiroze
4 Rusłan 3 letni czarny terier rosyjski nie kwestionowyany osobnik alfa potrafi ustawic wszystkie psy,posłuszny z atywną reakcją obronną bardzo przywiązany do rodziny psy traktuje z pewną rezerwą
5 Elbra 9mies owczarek kaukaski przybyła do nas 2mies temu, nieagresywna o zrównoważonym charakterze, problemy zaczynają się przy jedzeniu
6 Kira 5mies jużak bardzo aktywny szczeniak, ktory rowno obszczekuje obcych, chetnie sie bawi z innymi sami
i wszystko byloby cudownie gdyby Aza po śmierci Reksa ne stała się psem bardzo dominującym walczącym z Elbrą o pozycje w stadzie...stoczyły kilka walk , skończyło sie na dwuch zadrapaniach Azy i podrapanym pysku Elbry ale nie ryzykuje i sunie już razem nie biegają .Zastanawiam się nad wysterylizowanie mojej kundelki co może złagodzi jej charakter, coo tym myślicie:question: