[quote name='eni81']tak wiem że byłam głupią idijotką!! i chcę ochronić innych !! pojechałam do warszawy po innego psa , tylko tam nadziałam się na jeszcze gorszą tragedię i wracając zajechałm tu ( w gazecie warszawskiej znalazłam ogłoszenie ) a powód byl jeden obiecałam już po raz któryś mojemu synkowi , że dziś już na pewno będzie miał upragnionego pieska , miałam nadzieję , że te warunki jeszcze nie znaczą , że pies jest cieżko chory !!
chciałam choć jednego wyciągnąć z tego koszmaru w jakim był !
nawet nie wchodziłam na takie forum nie wiedziałam o różnych rzeczach !!
popełniłam błąd!! nawet nie miałam pojęcia , że ktoś taki potem nie zwróci pieniędzy i powie mi spierdal... może zrozumiecie ...:( nie mam na to słów[/quote] Rozumiem Ciebie doskonale. Jeśli bardzo się chce spełnić marzenia dziecka nie widzi się "przeszkód". Ja na szczęście trafiłam na prawdziwego hodowcę (choć Pink'y nie ma rodowodu). Pani, od której go zabierałam miała oczy pełne łez i do dziś dzwoni z zapytaniem, jak maleństwo rośnie itp. Mam nadzieję, że wszyscy trafimy na takich ludzi. :lol: