Jump to content
Dogomania

Hossa13

Members
  • Posts

    50
  • Joined

  • Last visited

Converted

  • Location
    Warszawa

Recent Profile Visitors

The recent visitors block is disabled and is not being shown to other users.

Hossa13's Achievements

Newbie

Newbie (1/14)

10

Reputation

  1. Hossa13

    Krwiomocz

    Mój pies miał podobne objawy (miał wtedy ponad 10 lat), w pewnym momencie wyglądało to tak, jakby sikał samą krwią. Na USG wyszedł znaczny przerost prostaty. Zaproponowano nam dwie drogi: leczenie hormonami lub kastracja. Leczenie hormonalne powoduje cofnięcie objawów, ale nie definitywnie. Po odstawieniu leków problem z prostatą najprawdopodobniej się odnowi. Kastracja w większości przypadków daje b. dobre efekty: znaczny spadek testosteronu powoduje obkurczenie prostaty i rozwiązuje problem.
  2. [*] Współczuję.
  3. Hossa13

    Kleszcze!!!

    Fiprex spot on i w sprayu jest (a przynajmniej był jeszcze tydzień temu ;) ) w lecznicy A-VET przy ul. Umińskiego 1 (na Gocławiu).
  4. Hossa13

    Kleszcze!!!

    Fiprex jest dostępny również w sprayu. I nie kosztuje tyle samo niezależnie od wielkości psa. Jest sprzedawany w różnych rozmiarach tubek. Np. wielkość M, dla psa ważącego od 10 do 20 kg u mnie w lecznicy kosztuje 18 zł. Rozmiar L, od 20 do 40 kg, kosztuje bodajże 22 zł, ale nie jestem w 100% pewna. Używałam Fiprex spot on na swoim psie przez cały poprzedni sezon i nie wkręcił mu się ani jeden kleszcz.
  5. Hossa13

    Kleszcze!!!

    Mnie zawsze powtarzają u weta, że nie wolno kąpać 48h przed nałożeniem spot on (kropelki) i 48h po nałożeniu. Wtedy, jak pada deszcz, to tylko siusiu i kupka i do domu.
  6. Ostatnimi czasy obiło mi się o uszy, że są takie obroże przeciwkleszczowe, które można zamoczyć, ale nie dotarłam w końcu, jakiej firmy, bo zaczęłam kupować Fiprex. Z tymi kropelkami to jeszcze jest tak, że trzeba psa pilnować 48h przed zakropleniem i 48h po zakropleniu. W tym czasie pies nie powinien się mocno zamoczyć. W grę wchodzi tylko drobny deszczyk ;) . A tak poza tym to trzeba popróbować, bo u każdego zwierzaka inny środek może być skuteczniejszy - z doświadczenia naszej pani weterynarz.
  7. Ja stosuję u swojego psa Fiprex - kropelki. Trzeba odnawiać co miesiąc, ale jest tańszy od kropelek Frontline. Przez cały poprzedni sezon pies nie złapał ani jednego kleszcza. Przy obroży Kiltix kleszcze się zdarzały. Dla mnie jeszcze przewagą kropelek nad obrożą jest to, że pies może się cały zamoczyć, a preparat nie przestaje działać. Obroży niestety nie wolno moczyć.
  8. Dodam jeszcze, że kiedy chcę zakończyć trening/zabawę z psem, mówię zdecydowanym tonem "koniec" i przestaję zwracać na niego uwagę. Szybko się zorientował, że to hasło oznacza zakończenie i teraz każdy ma zająć się sobą. Wtedy w domu idzie się położyć, a jak jesteśmy na dworze - zajmuje się swoimi sprawami: węszeniem, siusianiem itp.
  9. Jeżeli są takie problemy z wypróżnianiem, nie podawaj kości. Mogą pogorszyć sprawę. Jeśli pies się nie wypróżnia, możesz podać olej parafinowy. Nie wiem, jak duży jest Twój pies. Mój waży 17 kilo, a kiedy miał poważne problemy z wypróżnianiem, dawałam nawet 5-6 łyżek stołowych parafiny ciekłej na raz. Pies się wtedy wybrudzi, bo zwyczajnie ten olej z niego wycieknie, ale przynajmniej zrobi kupę. Możesz zacząć od 3 łyżek (tyle jest zalecane dla ludzi na etykiecie). Rano tylko małe siku... Może pies pije za mało wody? Może trzeba mu dolać wody do jedzenia? Wtedy i kupa będzie bardziej mokra i lepiej uformowana.
  10. Ja używam komendy "możesz iść". Głównie korzystam z niej, kiedy zwalniam psa z chodzenia przy nodze lub kiedy ogólnie zachęcam go, żeby trochę odbiegł ode mnie.
  11. Punkt dla maliniaków :lol: .
  12. Niestety boi się huku (burza, fajerwerki i inne wystrzały). Ma też fobię pt. "upoluję coś na obiad". Objawia się to znikaniem w lesie na sarnim tropie :shake: .
  13. Krótkowłosy. Co prawda mogłabym już kilka sweterków ze zgubionej przez niego sierści zrobić, ale po spacerze w błocie wystarczy wytarcie brzucha i łap. Nie trzeba od razu wstawiać go pod prysznic.
  14. Jeśli chodzi o babesziozę i Warszawę oraz jej okolice, to tak - ta choroba zwłaszcza w ostatnim sezonie była bardzo częsta. Na moim osiedlu jest kilka lecznic weterynaryjnych i do każdej trafiał przynajmniej jeden przypadek babesziozy dziennie. A jeśli chodzi o weterynarzy i ich diagnozy i sposoby leczenia: faktem jest, że trzeba bardzo uważać i pewnie każdy właściciel psa trafił na kogoś nieodpowiedzialnego. I często tymi nieodpowiedzialnymi nie są wcale ludzie zaraz po studiach, ale z wieloletnią praktyką.
  15. Nie wycofuj jej ryżu, zwłaszcza gwałtownie. Po pierwsze ryż ma właściwości zapierające, więc przy biegunce jest jak najbardziej wskazany. Zwłaszcza, że piszesz, że znów coś się zaczyna. Po drugie ryż jest wypełniaczem i jak sama nazwa wskazuje - nie daje za dużo wartości odżywczych, tylko wypełnia. Skoro suka jest żarłoczna, to odstawienie ryżu tylko tę żarłoczność spotęguje. Piszesz też, że jest aż nadaktywna. Dlatego ilość karmy zwiększaj ostrożnie. Nie wiem, na ile kaloryczna jest ta, którą teraz podajesz. Bo tak na zwykły rozum to chyba dobre by było podawanie w większych ilościach, ale tylko karmy niskokalorycznej. Tym bardziej, że masz już doświadczenie z podawaniem karmy wysokokalorycznej, po której pies był "naspidowany". Chudnięcie może być przecież związane również z jej nadmierną aktywnością i stresem, jaki przeżywa przy jedzeniu. A że dochodzą do tego np. lamblie, to problem automatycznie jeszcze się zwiększa. A w jakich warunkach suka je? Czy jest wtedy sama w pomieszczeniu? Gdzie ma miskę?
×
×
  • Create New...