-
Posts
2522 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Aaliyah1981
-
Szogun - chiński grzywacz powder puff - ma dom w Lesznie u Laury :)
Aaliyah1981 replied to katya's topic in Już w nowym domu
[quote name='katya']Dzwonił ktoś baaaaaaaaardzo fajny, ale nie zapeszam... :)[/quote] cioteczko trzyma kciuki ..oby oby:cool3: -
Szogun - chiński grzywacz powder puff - ma dom w Lesznie u Laury :)
Aaliyah1981 replied to katya's topic in Już w nowym domu
[quote name='katya']A nic. Panu dziękujemy i czekamy na dalsze propozcje ;)[/quote] hmmmmmmm..no tak ciekawe podejscie mial pan :roll: -
tzn tak sobie mysle ,ze w sumie wszystko mozna przeskoczyc ...zanim Kapsel zamieszkal z nami w blokach mielismy juz w nich stalego rezydenta Barrego owczarka szkockiego i obaj panowie za pierwszym razem tak nam sie skotlowali na spacerze ,ze nie wiedzialam za co mam lapac:placz:(totalna klapa)..2-gie podejscie pomrukiwania ale juz bez bujki ..myslimy ok bedzie dobrze ..wchodzimi po schodach otwieramy drzwi a tu kazdy z panow chial pierwszy wejsc do srodka . Efekt : zaklinowali sie w wejsciu -znowu to samo co za pierwszym razem z tym ,ze wszyscy sasiedzi wyszli z domow bo nie wiedzieli co sie dzieje:roll:...takie byly poczatki ale z dnia na dzien bylo coraz lepiej ..a potem Kapsel tak byl za Barrym ,ze w ognien za nim by poszedl .I kiedy odszedl Barry Kapsel tak bardzo za nim tesknil ,ze przez ok 2 tygodnie prawie nic nie jadl :-(A kiedy widzial z daleka collie o tym samym umaszczeniu to tak nas ciagnal zeby tylko sie do niego dostac.Chyba zawsze kiedy sie sprowadza do domu doroslego psa i rezydentem w domu jest takze dorosly sa problemy ....sprawa sie kaplikuje kiedy mamy do czynienia z dwoma facetami i kazdy chce byc gora:cool1:. Kurcze no oby sie udalo eria pisz koniecznie trzymam kciuki
-
Szogun - chiński grzywacz powder puff - ma dom w Lesznie u Laury :)
Aaliyah1981 replied to katya's topic in Już w nowym domu
[quote name='katya']Tak, byliśmy u Buni, nastawiła nożkę.[/quote] to dobrze przynajmniej wiecie ze malenstwo jest zdorwe :oops: -
Szogun - chiński grzywacz powder puff - ma dom w Lesznie u Laury :)
Aaliyah1981 replied to katya's topic in Już w nowym domu
2-y post :( -
Szogun - chiński grzywacz powder puff - ma dom w Lesznie u Laury :)
Aaliyah1981 replied to katya's topic in Już w nowym domu
[quote name='katya']Ooo, to może tato chce gołąbka? Ja mam 2 papugi to mi wystarczy. No i 3 psy, 2 rybki i żółwia...[/quote] no wlasnie zabral z ulicy i nasz wspanialy Fredzio go delikatnie mowiac zalatwil:oops:wiec tato ma ogromnie wyrzuty sumienia ,ze jakby do domu nie zabral tego golebia to by moze jeszcze zyl a tak:-(przy fretkach to nie ma mowy o krolikach ,swinkach ,chomikach ptaszkach itd. tym bardziej ,ze nasz Fredoslaw jest bezklatkowy tzn ,ze 24 godziny na dobe biega sobie wolno po mieszkaniu bez ograniczen:cool3:.Nie wiem jak nasze psy go tolerowaly ale on im wlazil doslownie na glowe i dokuczal tak ,ze ja na ich miejscu dawno bym go dzabnela ale znosily jego zaczepki dzielnie ..Tzn Barremu to on najbardziej dokuczal i dzadzius sie okropnie denerwowal ku wielkiej ucesze Fredzia:p. kaspel zas wcale nie zwracal uwagi na to ,ze Fredziol np . zawisa mu na ogonie :eviltong:lub gryzie po pietach :roll: no ale to watek przystojniaka nie moge tu pisac o Fredzie bo mnie tu ciotki zlniczuja a byliscie z tym golabkiem u weta ???bo wiesz co ten co moj tato go znalazl wygladal na chorego i mieli isc z nim tego samego dnia do weta tylko ''ktos'' im popsul plany:angryy: -
Szogun - chiński grzywacz powder puff - ma dom w Lesznie u Laury :)
Aaliyah1981 replied to katya's topic in Już w nowym domu
cioteczko szjbus super tekst rany katya jakies pare tygoni temu moj tato przyniosl do domu golebia chwila nieuwagi i moj Fredek (fretka) go udusil :placz:ojciec do tej pory nie moze mu wybaczyc i sobie ,ze go na moment zostawil :oops::shake: ale fryz mu zrobiliscie:cool3: -
Szogun - chiński grzywacz powder puff - ma dom w Lesznie u Laury :)
Aaliyah1981 replied to katya's topic in Już w nowym domu
[quote name='ciapuś']Szogunku biegnij na pierwszą Katya wklej tekst do ogłoszeń to Ci pomogę[/quote] dziewczyny moze napiszcie gdzie chlopak ma juz sowje ogloszenia i gdzie ewentualnie wstawiacie zeby nie porobic dubli [URL]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=9859[/URL] -
Szogun - chiński grzywacz powder puff - ma dom w Lesznie u Laury :)
Aaliyah1981 replied to katya's topic in Już w nowym domu
[quote name='katya']Szogunkowi dostało się od Pinii. Ma nad okiem krwawą spuchniętą dziurkę po kle...[/quote] no tak swiatem rzadza kobiety;) czekamy na foteczki przystojniaka..ja cos czuje ,ze on po zabiegu u fryzjera bedzie nie do poznania:cool3: -
Szogun - chiński grzywacz powder puff - ma dom w Lesznie u Laury :)
Aaliyah1981 replied to katya's topic in Już w nowym domu
[quote name='katya']Pewnie, że mogę. Chodzi o to żeby pies był w całości?[/quote] tak w calej okazalosci:loveu: wiesz co jest na forum watek gdzie sa wymienione wszystkie portale ogloszeniowe moze go gdzies jeszcze oglosic??? -
zauwaz ,ze oni patrza na stan zebow a to tez zalezy jak psiak byl zywiony o np bokser kolezanki mojej mamy nie maa prawie zebow a ma jakies 6 lat:crazyeye: i zreszta to torsze tak jak z ludzmi jeden bedzie ladnie sie trzymac a 2-gi osiwieje majac 30 lat;) Tak zimno w Polsce??oj niedobrze kurcze zeby ta pani jednak sie zdecydowala
-
Szogun - chiński grzywacz powder puff - ma dom w Lesznie u Laury :)
Aaliyah1981 replied to katya's topic in Już w nowym domu
[quote name='katya']Szogunek mówi Bonjour. Nadal jest bardzo grzeczny i nadal nikt nie dzwoni.[/quote] Katya wiesz co ta pani z tamtego watku podobno szuka na roznych watkach psiakow w typach roznych ras :angryy:ja juz nie wiem co sie dzieje.:shake: wiesz dziewi mnie fakt ,ze do tej pory nikt do was nie zadzownil ..sluchaj mozecie zrobic wiecej fotek??? -
Szogun - chiński grzywacz powder puff - ma dom w Lesznie u Laury :)
Aaliyah1981 replied to katya's topic in Już w nowym domu
pozwolilam sobie wlepic fotke chlopaka na tamten watek -
Szogun - chiński grzywacz powder puff - ma dom w Lesznie u Laury :)
Aaliyah1981 replied to katya's topic in Już w nowym domu
[quote name='katya']Szogun mówi Good morning. Ciekawe jest to, że strasznie tęskni za tą osobą, z która właśnie był na spacerze...[/quote] cioteczko zobacz tutaj jest pani chetna na adopcje warto sprawdzic [URL]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=88781[/URL] -
Pianko wiesz co moj Kaspel czasami tez tak sie zachowywal jak widzial jakiegos psa..wiesz broni terytorium juz tak jest u psiakow .Ja dlatego zawsze prowadzalam Kaspla na smyczy zeby wrazie czego nie doszlo do nieszczescia. W zasadzie byl bardzo lagodny i naprawde bylo ciezko go sprowokowac nieraz inne psy za nim biegly i wieszaly sie mu na ogonie wyrywajac mu np siersc- a on nic zero reakcji (nawet glowy mu sie odwrocic nie chialo:cool3:)..Zdazalo sie ale bardzo rzadko ,ze ktos szedl z psem i Kapsel np go oszczekiwal mimo ,ze psiak nawet na niego nie warknal) ciezko stwierdzic dlaczego:roll:.Widocznie to jest torszke tak jak w swiecie ludzi do kogos czujemy sympatnie lub antypatie:p;).Jeszcze mi sie przypomnialo ,ze jak np chodzilam z nim na spacer i widzialam juz ,ze ''namierza'' jakiegos psa latwo bylo poznac bo podnosil sie robil sie odrazu wiekszy unosil uszy leciutko pociaglalam smycza i powatarzlalam ,ze nie wolno (najczesciej skutkowalo). Widze ,ze on na kazdym zdjeciu tez wystawia tak jezorek jak moj Kapsel :loveu:Rimbus naprawde bardzo mi go przypomina
-
Ciesze sie ,ze taka osoba konkretna sie do ciebie zglosila i ,ze nie przeraza ja perspektywa leczenia . Wiesz tak sobie mysle ,ze jak sie zabiera takiego psiaka (chodzi mi o wiek) czlowiek zdaje sobie sprawe ,ze lada moment ten psiak moze przekroczyc TM .takie duze psy troszke krocej zyja niestety:-(.I zabieraja takiego psa czlowiek sobie tlumaczy ,ze robi to po to by pomoc tylko ciezko jest kierowac sie samym rozsadkiem bo przeciez czlowiek szybko sie przywiazuje i potem jest strasznie ciezko:shake:dlatego z jednej strony rozumiem ta pania.Pianko ona ma juz jakiegos psiaka? dzieki za mile slowa narazie Fredzio sie nie meczy i napewno go nie uspimy ..ale siwadomosc ,ze nie bedzie lepiej tylko coraz gorzej jest zalamujaca:-(ale rodzice sie nie poddaja dbaja o niego bardzo ,rozpieszczaja mam nadzieje ,ze bedzie jeszcze z nami dlugo dlugo
-
ok 300 zl miesiecznie tak???wiecie co cos wam powiem niebawem bede w Polsce pojde do swojej wetki (tej ktora zawsze opiekowala sie naszym Kapslem) .Poprosze dokladnie o sklad jaki ma miec ta odzywka -naprawde jest duzo tansza i bardzo ekonomiczna starcza na dlugo . bo dla wielu ludzi perspektywa zaplacenia 300 zl za same leki moze byc zniechecajaca. Nie mowiac jeszcze o zywieniu . Czy moge prosic o nazwy lekow bo podam je wetce zeby wiedziala jakie leki chlopak dostaje. I czy dostaje ten preparat wzmacniajacy w postaci tabletek czy jest to sypki proszek???
-
Pianko tak sobie mysle ,ze jesli osoba kotra przygarnie Rimbusa zaluje dla psa na leki (odrazu mowie ,ze nie wiem jakie koszty sa w jego przypadku to chyba lepiej zeby go wogole nie brala). niecaly miesiac temu dowiedzileismy sie z rodzicami ,ze nasza fretka Fredzio jest smiertelnie chora :-(diagnoza rak zlosliwy i to takie stadium ,ze lekarze mowia ,ze juz operacja nic nie da (duze ryzyko ,ze maly sie nawet nie wybudzi). Rodzice jezdzili do wielu klinik na konsultacje ale lekarze odradzaja operacji ..jedyne co teraz mozna robic to przedluzyc mu zycie i co sie z tym wiaze koszty..specialne karmy , leki , speciaistyczne badania...i co przeciez czlowiek nie bedzie oszczedzac na przyjacielu :shake:w tym miesiacu na wizyty , badania leki poszlo tyle kasy ,ze znajomi rodzicow powiedzieli ,ze jestesmy nienormalni bo oni juz by uspili:angryy:bo przeciez i tak zdechnie(ich slowa):angryy: Ale nie wiem jak mozna do tego tak podchodzic . Fredzio narazie nie cierpi tylko tylko niknie nam w oczach i czlowiek musi zyc ze swiadomoscia ,ze bedzie tylko gorzej :-(. I nie wiem czy to jakas kara bo kilka miesiecy wczesniej odszedl tez Kapsel a pol roku przed Kapslem Barry ..jakies fatum chyba:shake: Pianko napisz prosze dokladnie jakie to sa koszty bo tak jak ci pislalam po tej obecnej kuracji mozna zaczac stosowac duzo tanszy srodek (taki jaki mial dostac Kapsel- naprawde koszty minimalne).Nie wiem jak sie umawialas z pania ale jesli bys z nia maial kontakt zawsze mozna przedstawic jej alternatywe i zobaczyc jaka bedzie reakcja ...niestety nic na sile:shake:
-
AgataB cos ci poszukam