-
Posts
7399 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Lulka
-
Wychudzony, wycięczony CANE CORSO z lasu-MA DOM!!!
Lulka replied to Lulka's topic in Już w nowym domu
kochani do dnia dzisiejszego na Mietka wpłynęło 205 zł :multi: dziekujemy serdecznie :loveu::loveu::loveu: -
zębow troche jeszcze mu zostało :cool3: je suche, w tej chwili brita dla dorosłych
-
dzieki dziewczyny, my już z Izą nie wyrabiamy, tyle tych bid. Pierwsze co zadzwonilam po SM ale koniec koncow nie moglam, no nie moglam poprostu dziadka oddac do schronu :-( ...a w hotelu jest juz Miska, ktora siedzi juz prawie pol roku, na tymczasie Myszka, po ktora tez nikt nie dzwoni, u Izy w domu 2 psy od pol roku :shake: i jeszcze w hotelu wykrecona Rozi i doszedl szczeniak 7 miesieczny zdjęty z 30 cm sznura :placz: no i jak tu sobie w łeb nie strzelić...
-
kto pomoze znalezc suni domek???
-
nasza kochaniutka Kleosia :loveu: [IMG]http://i9.photobucket.com/albums/a98/viva21/DSC01390.jpg[/IMG] [IMG]http://i9.photobucket.com/albums/a98/viva21/DSC01497.jpg[/IMG] [IMG]http://i9.photobucket.com/albums/a98/viva21/DSC01500-1.jpg[/IMG] [IMG]http://i9.photobucket.com/albums/a98/viva21/DSC01510.jpg[/IMG]
-
kto pomoze staruszkowi? moze jakis worek karmy na swieta moze mu ktos podarowac? :oops:
-
dzieki serdeczne :loveu: kazda złotoweczka sie w naszej sytuacji liczy ...
-
Bari juz odpchlony, jak sie okazalo w tym wyczesanym futrze byly pchly!!!!! :diabloti: Chodzi krok w krok za panem, spi przy łozku. Pilnuje sie bardzo. Dostal obrózke i adresatkę. W sumie wydatki na dzis 29 zł nie zaplacilam jeszcze za hotelik, karmę je na razie Miski naszej. Jakby moglby ktos pomoc w utrzymaniu dziadzia w hoteliku bylabym wdzieczna :modla:
-
dzieki wielkie :loveu: pucko mam nadal Twoje rzeczy, moze sie jakos umowimy?
-
bardzo prosze o wsparcie dla pieska musze mu jutro kupic jakies jedzonko i koniecznie fiprex bo sie drapie nie mowiac o oplaceniu hotelu :shake:
-
Trzy dni leżała na placu zabaw skopana i pobita . ma dom
Lulka replied to Izabella Hossa's topic in Już w nowym domu
Myszka nadal samotna :-( -
chyba powypadkowe to jest sunia nadal czeka na domek ...
-
bazarki, cegielki jak najbardziej, jesli mozesz zrobić to bede wdzieczna :loveu: nie musi w sumie jesc dla staruszkow, kupie mu moze jakies puszki, bo nie wiem czy da rade gryzc sucha karme, u mnie jak byl chwile to nie chcial jesc
-
przypominam staruszka jesli moze ktos pomoc w plakatowaniu to dajcie znac plisss jesli moglby ktos podzielic sie karma dla staruszkow bede rowniez wdzieczna szukam tez pilnie DT dla niego - hotelik na dluzsza mete odpada, bo mam juz jedego psa na utrzymaniu i kawalek drugiego :shake: blagam pomocy!!!! przeciez nie wyrzuce go na ulice z powrotem :-(
-
jak na razie cisza :-(
-
odwiedzę cie Rozi pozna porą.....
-
zaraz sle dzieki ;) kurcze skąd on przywędrowal? :shake:
-
dzieki serdeczne :loveu:
-
na paluch dzwonilam, ale nie mieli czasu wpisac, kazali dzwonic potem, dzwonie teraz ale telefon wyłączyli :placz: Powiesilam przy kosciele na Krasińskiego, przy poczcie na Broniewskiego, powiesilam w lecznicach: na Krasinskiego, na Gojawiczynskiej, na pl. Inwalidow, na Podlesniej - nikt w lecznicach nie pytal o niego [IMG]http://1.1.1.3/bmi/www.zaginionepsy.waw.pl/images/smiles/icon_cry.gif[/IMG] dziś zofia&sasza powiesi jeszcze w Szkocie przy pl. Wilsona mi juz sie ogloszenia skonczyly, ale kolezanka obiecala dodrukowac, powiesze tak jak radzi Pasja przy Szajnochy - lecznica dla ludzi;) przy urzedzie gminy merkurym pko przy inwalidow ale tak jak pixie pisze starsznie duzy to teren stary zoliborz od cytadeli po sady az do trasy AK i w druga stronę od arkadii po kawal za marymont i cala masa parkow :shake: do pidzej tez pisalam ....moze sie odezwie jesli moze ktos pomoc w rozdawaniu ogloszen ludziom z psami i przywieszaniu, dajcie maila to wysle oglosznie moj mail [EMAIL="viva21@wpl.pl"]viva21@wpl.pl[/EMAIL] pies jest typowo domowy, nie sika, lubi byc przy czlowieku
-
nie kojarze przychodni, pojde na poczte, jest apteka, kioski, sklepiki, wet tylko pytanie ile on szedl??? :shake:
-
[quote name='Kora']Lulka, nie odpowiedzialas czy sprawdzalas chipa, zglos go Na Paluch tylko telefonicznie tez (na zeszyt) bo jak starszej osobie zaginal:roll:. A czy tam nie ma czasem jakiej przychodni lekarskiej dla ludzi moze go jakas babcia zabrala:roll:.[/quote] nie sprawdzalam :placz: nie mialam jak, dzis mielismy interwencje -odbior psa z 20cm!!!!! sznura, caly dzien stalam przy "budzie" i na komendzie, wrocilam dopiero po 20 :shake: nie wyrabiam czasowo... nie dodzwonilam sie na paluch, jutro rano bede dzwonic znow, wyslalam tez info do morisowej, zeby powiesila ogloszenie zglosilam na SM, dzwonilam tez z pytaniem czy ktos o niego pytal ale nie :-( wyslalam pw do osob z zoliborza, ktore kojarze...
-
jesli moze ktos mi pomoc w rozwieszaniu ogloszen to bede wdzieczna moze jest ktos z sadów zoliborskich? moze przyszedl kawalek... :modla: