-
Posts
7399 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Lulka
-
[quote name='luka1']Ziutka napisała do mnie smsa - jedzie z sunia do domu. [SIZE=5][B]Sunia chodzi ![/B][/SIZE] [B]Cytuję: "Ona chodzi!!! Mam zdjęcia.Wołała na dwór w samochodzie, zrobiła kupę i siusiu i dalej jedziemy do domu. "[/B][/quote] cudnie :loveu::loveu::loveu:
-
Ziutka wez fakture na AFN, nasza Kleośka zebrała sporą sumkę po artykule w fakcie, a poniewaz jej sie poszczescilo i leczenie przebiega super, to chetnie sie podzieli zarowno z moimi innymi podopiecznymi jak i z Gwiazdeczką ;)
-
ale dr Sterna jest chyba ortopedą, a tu przydałaby się wizyta u neurologa dodatkowo... bosze biedna Gwiazdeczka :-(
-
ZAGŁODZONY, bezdomny, MINI, krótkowłosy. CUDEM OCALAŁY Coś ma domek
Lulka replied to agata-air's topic in Już w nowym domu
jak masz blisko na Zoliborz to zapraszam, bo mam pratel ;) Dorothy - ja juz bym zaczela sie martwic czy mi czasem tygrys z tego kotecka maluuutkiego nie wyrosnie :evil_lol: -
Franek w nowym domku. Piękny, szczęsliwy pyszczek - zobacz!
Lulka replied to zulugula's topic in Już w nowym domu
a to maleńki :lol: -
Bulwinka trzykropka- Lola- NIE ŻYJE? powtórka z OZZY"EGO?!!!!
Lulka replied to ulvhedinn's topic in Już w nowym domu
już nawet nie napiszę co myślę o tej pseudodogomaniaczce po przecztaniu tego wątku :shake: sprawa identyczna jak zaginiecie naszego Boba z DT - mix rottka, fundacja załozyła doniesienie do prokuratury o przestępstwie... laska twierdzi, ze uciekl, wczesniej pisala ze go uspila, potem sie z tego wycofala i stwierdzila ze uciekl.... jak sie żurawicę troche pociąga po policji i prokuraturze na zeznania, moze tez jakis paszkwil do pracy - to moze sie jej odechce w koncu takich numerow :mad: polecam tez kontakt z mediami - po artykule w fakcie o naszej oskalpowanej Kleosi - nawet nie chcecie wiedziec co niektorzy ludzie mi proponowali.....co zrobic by chcieli :diabloti: -
tam przyjmuje prof. Lechowski - jeden z lepszych wetow w Polsce warto umowic sie do niego na wizyte, diagnozowal nasza Krone - sparalizowana rottweilerke, moge go polecic zdecydowanie :) przyjmuje tez na SGGW
-
Franek w nowym domku. Piękny, szczęsliwy pyszczek - zobacz!
Lulka replied to zulugula's topic in Już w nowym domu
ja mam klatke, nr 3 chyba, jak jest maly to sie zmiesci ;) -
dzieki dzieki :multi:
-
[quote name='orpha']jesli nikt sie nie znajdzie to chyba tak trzeba bedzie zrobic a jesli tam nie beda mogli to moze straz dla zwierzat albo sm poinformowac , wiem ze to nie rozwiazanie ale tam sam ,glodny i w zimie nie moze zostac :placz:[/quote] znowu posty przeskakują Lavinia moze jak podjedziesz na te fabryczna to zadzwon po SM niech maja zgloszenie chociaz... ja juz nie wiem co robic....zostawic go tak nie mozna :shake:
-
Lavinia jest z łomianek ale ona wyjezdza rece juz mi opadaja za duzo tej biedy wszedzie :shake: nie wiem jak pomoc, mam za duzo psow ... moze rzeczywiscie schronisko... :-( tam chociaz buda i jedzenie.... ten rejon obsługuje schronisko w Jozefowie moze spróbowac zadzwonic do dyrektorki ...moze podjedzie po niego... 694 642 098 albo do SM?
-
[quote name='sleepingbyday']posłałam po ludziach...[/quote] dzieki :loveu:
-
...........................................
-
dziekuje serdecznie :loveu: zrobilam Bariemu cegielki [URL="http://www.allegro.pl/show_item.php?item=514487088"][B][COLOR=#2040ab]http://www.allegro.pl/show_item.php?item=514487088[/COLOR][/B][/URL]
-
ZAGŁODZONY, bezdomny, MINI, krótkowłosy. CUDEM OCALAŁY Coś ma domek
Lulka replied to agata-air's topic in Już w nowym domu
Dorothy super :loveu: kto jedzie na południe??? -
[quote name='taodtosi']Witajcie, Kochani! Otóż ta mała bandytka, Kleosią zwana, kwitnie!!!! Skumplowały się z Lukrecją i wespół zespół roznoszą nam chałupę!!! :diabloti: A tak na serio - dzięki Waszym pozytywnym fluidom, Kleosia wcina na potęgę, dołączyła do reszty stada, z którego każde zjada tyle, ile ma w misce (z kocicami włącznie). U nas nie ma niejadków, wybrzydzających itp., bowiem jedzenie pozostawione w misce (nawet na chwilę) dostaje nóżek i błyskawicznie znika w tajemniczych okolicznościach. Kleosia już o tym wie! Nabrała ciałka, już nie jest taka filigranowa i lekuchna (powiedziałabym wręcz, że urosła). Całe szczęście, że kubrak kupiłyśmy na wyrost... Nawet jak Madzia wyjeżdża, to mała nie ma czasu na smutki, bo - po pierwsze, głupia nie jest i już wie, że Madzia pojawia się i znika, a po drugie - tyle jest jeszcze do zrobienia, obejrzenia, narozrabiania... :evil_lol: Rana na grzbiecie goi się cudnie, jutro będziemy na kontroli u dr Taube, to zrobię zdjęcia - sami ocenicie różnicę. LULKA - WIELKIE DZIĘKI ZA WSTAWIANIE ZDJĘĆ W WĄTEK KLEOSI!!! :loveu: Dzięki cudownym właściwościom maści Kocha być może obejdzie się bez dodatkowego uelastyczniania narosłej tkanki. Na razie nic Kleosi nie ciągnię, na spacerach galopuje razem z klonami (a raczej, z racji gabarytów - "za" klonami :p). Wcześniejsze kłopoty z chodzeniem były zapewne spowodowane ranami w pachwinkach (zdarzało się nawet Kleosi zatoczyć, a bardzo długo chodziła cała zgarbiona i powyginana), na szczęście to wszystko już przeszłość. W zeszłym tygodniu otrzymałyśmy kilka paczek ze środkami opatrunkowymi, za które bardzo, bardzo dziękujemy :multi: Serdeczne podziękowania przesyłamy: - Pani Czesławie z Wojcieszyc, - Pani Danucie z Wrocławia, - Pani Dorocie z Wrocławia (w tym również za życzenia świąteczne), - Pani Zinaidzie z Chodzieży (w tym także za smakołyki oraz za list); Pani Zinaida podała swój numer telefonu, więc mogłyśmy zadzwonić i podziękować osobiście :-) Wszystko się jak najbardziej przyda i być może opatrunków wystarczy do końca kuracji (będziemy musiały tylko dokupić plastry). Otrzymałyśmy także wpłatę na konto: 30 zł od Magdy MADCAT z dogo, wielkie dzięki :multi: A teraz rozliczenia z ostatniego tygodnia: 14 grudnia było 77 zł + 30 zł od MADCAT = [B]107 zł[/B]. 15 grudnia wydałyśmy 33 zł na środki opatrunkowe (jeszcze zanim zaczęły przychodzić paczki) i 20 zł na kolejną paczkę rękawiczek jednorazowych (100 sztuk). 17 grudnia byłyśy z Kleosią na kontroli, dr Małgosia Taube nic nam nie policzyła za wizytę, kupiłyśmy dla Kleosi Fiprex i tabletkę na odrobaczenie - razem 26 zł. Razem wydatki wyniosły 79 zł, zostaje zatem [B]28 zł[/B]. Lulka trzyma skarpetę Kleosi, tak naprawdę teraz, jak mamy zapas środków opatrunkowych, to pieniądze nie są nam potrzebne. Jedyne co, to będziemy musiały małej na dniach kupić jedzenie (w paczce trzykilogramowej już widać dno :crazyeye: Szczepienie będzie dopiero w styczniu, a sterylizacja - najwcześniej w kwietniu. Podczas ostatniej wizyty w lecznicy Kleosia była sprawdzana bardzo dokładnie pod kątem ewentualnego chipa, ale takowego brak! Kleosia pięknie dziekuję wszystkim ludziom o wielkich serduchach i pięknie dyga :-) A my Was serdecznie pozdrawiamy, Joanna i Magda[/quote] Dzieki za info - wszystko super się układa!!!!:loveu::loveu::loveu: Kochane nic nie mówicie, a Kleosia juz jedzonka prawie nie ma oj oj oj lako bedzie :mad: zaraz Wam wysylam kaskę ;) a tak w ogóle to, co ona je?, bo mam jedna chętna co koniecznie chce woreczek zakupić :lol: a paczki jeszcze pewnie będa przychodzić, bo cała masa ludzi dzwoni :multi:
-
Trzy dni leżała na placu zabaw skopana i pobita . ma dom
Lulka replied to Izabella Hossa's topic in Już w nowym domu
Myszka nadal czeka :-( nikt nie dzwoni, doslownie nikt.... -
Rozi nadal czeka....:-(
-
wielkie dzieki dla Kory za jedzonko dla Barego - Kora podarowała dwie wielkie paki makaronu, miesko i torbę 5 kg karmy suchej, do tego dwa super gadzety na bazarek i 40 zł na hotelik od siebie i sąsiadki :multi: oprócz tego wpłyneło 30 zł od pucki69 i 5 zł od Oli C - nie bylo nicka. wielkie serdeczne dzieki :loveu: dziadek ma w takim razie 75 zł czyli akurat bede miec na opłacenie za ten tydzien co minął. Dziekuje :loveu: zrobie mu cegielki na allegro moze ktos wspomoze staruszka
-
dzieki serdeczne zaraz sle pw :loveu: przy okazji podnosze dziadka
-
w tytule mialam troszke lub troche - wywalilam to i jest ok :roll:
-
[URL]http://www.dogomania.pl/forum/f99/ksiazki-coaching-joga-psychologia-itp-dla-dziadka-z-chodnika-127534/#post11463031[/URL] a teraz?
-
wystawiłam dla dziadka bazarek [URL]http://www.dogomania.pl/forum/f99/ksiazki-coaching-joga-troch*****chologii-itp-dla-dziadka-z-chodnika-127534/#post11463814[/URL]