na wątku przeważnie jest cicho... mam nadzieje, ze pozostale collaczki znajda domek... Chciałabym pomoc wszystkim ale nawet nie mam jak, nie moge żadnego wziąsc na tymczas, czasami czuje sie bezsilna... jedynie tym watkiem moge im jakos pomoc, moze ktos kto kocha bardzo collie zobaczy je i ich smutne oczka.. czekam na dzien, kiedy usune ostatnie zdjecie Szkota z tej strony.. ale czy to kiedys nastąpi?