Witam wszystkich
:P Od trzech tygodni mam goldenke. Przez pierwsze dni miała kwarantanne i wychodziła tylko do ogródka. Mamy swój ogródek i dlatego nie uczyliśmy jej załatwiania na gazetach. Były dni że bardzo mało załatwiała sie w domu, wiekszość potrzeb udawało się nam zrobić na dworze. Od tygodnia wychodzi poza działke. Jest już z nami prawie trzy tygodnie i zamiast lepiej jest gorzej. Wychodzimy z nią po każdym spaniu, jedzeniu , zabawie i wiele razy miedzy a mimo to potrafi po 10 min od spaceru zafundować nam kałuże a po 20 min następną. W nocy załatwia sie tylko raz ew. dwa razy znaczy że potrafi wytrzymać kilka godz. Zaczynam martwić sie czy to normalne czy moze sie przeziębiła albo jest chora???
Acha je gotowany ryż, a ryż ma w sobie dużo wody moze to dlatego?
Nie wiem co robić, czy potrzebny weterynarz, czy tylko dalsza bardziej skuteczna nauka ? Czy wasze szczeniaczki też tak często robiły siusiu???