Jagodo nie najeżdżaj na mnie! Pisząc o tych , co się boją pisałem , otych świadomych douczonych wetach, co wiedzą co to jest kwas hialuronowy i z czym się to jje. Żaden lekarz ,czy to ludzki , czy to psi nie może w bezkrytyczny sposób podawać pacjentowi tego co on mu przyniesie.
Na koniec - Bonharen nie jest panaceum na wszystko- napewno nie wyleczy uszkodzenia mechanicznego tj. zerwania, złamania, zwichnięcia itp. natomiast doskonale odnawia chrząstkę stawową, " wygładza powierzchnie stawów, cofa zmiany zwyrodnieniowe powierzchni stawów i jeżeli w tym celu jest zastosowany to przynosi cuda, w innych przypadkach daje tylko złudzenia. Co do niepotrzebnych operacji to zgadzam się z Tobą w 100%.Pozdrawiam.