[quote name='nikusia']Z tego co napisałaś dajesz smakołyki na zachętę, ale chyba nie rozumiem.
Pieski dostają smakołyki przed ćwiczeniami żeby chętniej je wykonywały?
Jeśli tak, to tu robisz błąd...
Smakołyk daje się po dobrze wykonanej komendzie, a nie przed wypowiedzeniem jej, albo co gorsza, gdy piesek czeka na smakołyk, ty mówisz np. leżeć, a on nadal czeka, więc go pomimo nie wykonanego polecenia dostaje...
To jak to się odbywa w Twoim przypadku?[/quote]
[color=black]Nie...
Wyjaśnię to w ten sposób:
Mówię Nitce siad.Siada daję przysmak i mówię proś.Nic żadnej reakcji tylko dobiera mi się do rąk(Trzymam w rękach smakołyki żeby nie zabrały mi :P )A chyba każdy wie jak wygląda komęda proś.Więc to dobieranie do rąk nie wiem co oznacza...Jedzenie im daję :lol: 3 razy dziennie.Nie wiem może mój tata z nią ćwiczył i dawał jej smakołyk za nie wykonane zadanie...
Nie wiem...Trzeba wywęszyć.
A wiecie co...Felek ma właśnie odwrotnie...Wszystko wykonuje daje mu przysmak zjada go i wskakuje mi na kolana(Siedzę z nimi na podłodze) i zaczyna lizać mnie po twarzy jakby się cieszył że dostał przysmak :P Nie rozumiem tych moich psiaków...Zaznaczam że Felka niedawno dostałam od cioci która dostała alergi na ślinę...[/color]