Jump to content
Dogomania

moon_light

Members
  • Posts

    2505
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by moon_light

  1. [quote name='Patikujek']Szkoda że ja mam kurdupla, bo też bym użyczyła tego sposobu na wszystkie wielkie sy które calym cielskiem chcą się tylko bawić:shake:[/quote] ja mam i kurdupla i dużego. Jak jakiś duży podbiegał to brałam kurdupla na rece i po sprawie :) . ...teraz duże nas omijają:evil_lol:
  2. [quote name='***kas']:angryy::angryy::angryy: Próbując przezwyciężyć lęk rudzielca przed dziećmi wybraliśmy się na ćwiczonka, pod przedszkole. Wszystko ładnie pięknie z dzieciaków robimy tło, idzie nam całkiem całkiem, Niagara się rozluźniła, lata za piłeczką i obecność dzieciaków na placu zabaw jej nie przeszkadza tak bardzo, rzuca jeszcze lękliwe spojrzenia, ale piłeczka wygrywa. (Dzieciaczki oczywiście były za płotem, który otaczał plac zabaw, także z rudzielcem nie miały styczności) No i nagle wylatuje mamuśka z dzieciarami i wrzeszczy na widok rudzielca " o jaki pieseczek niu niu niu idźcie się przywitać i pogłaskać!" Niagara panika, przywiera do ziemi, ja drę papę, żeby nie dotykać bo pies się boi, dzieciaki bez reakcji, matka też, no to Niagara sru dawaj leci na oślep. Chwała bogu wie co to komenda "Stój". Także zatrzymała się w pewnej odległości ode mnie. A mamuśka do mnie z gębą, że jestem NIENORMALNA, bo pies nie może się dzieci bać, że kiedys ten moj pies jej dzieci pogryzie, że nigdy nie powinnam miec psa :-? Nie skomentowałam, poszlam po rudzielca i wróciłyśmy do domu...ale jak boga kocham kiedyś sama te jej dzieciaki pogryzę, albo raczej ją, bo głupotą galopującą sie odznacza. :angryy::mad:[/quote] Mogłaś rzucić pod nogi dzieci np. pękiem kluczy :evil_lol:, gwarantuje ze by sie zatrzymały
  3. [quote name='vena&vivi']No nie powiem dobry pomysł - ale widze, że Fifi jest spokojny bo nie capnął małego za tyłek:diabloti:[/quote] takie małe lekceważy :eviltong: Twoje to dopiero musza być spokojne..skoro wychodzić z 4 na raz :-o :)
  4. [B]Oduczanie chamstwa , part II[/B] [I]dog niemiecki kontra osiedlowy ujadacz.[/I] Długo znosiłam podkolanowego ujadacza... Za każdym razem widząc mojego psa , darł mordę na pełnych obrotach. Do tego podbiegał na metr- i odskakiwał (czyli najgorsze co pies może robić, bo wtedy automatycznie moj ma ochote go gonić). Dzisiaj standardowo - otwierają się drzwi-wybiega szczekacz- za nim jego pani ze smyczą (oczywiście w ręce , bo ciężko przypiąć psa :cool1:). Kurdupel zobaczył mojego i starym zwyczajem dawaaaaaj, dziamgocze swoim szczekliwym głosem, podbiegając i odskakując. Fifi dzisiaj był wyjątkowo spokojny, jakby już znudzony tym ujadaniem :evil_lol:. No więc stoje w miejscu, dochodzi wlascicielka dziamgota, i stała gadka: "oj dżeki dżeki ale ty głupi jesteś" "dżeki nie wygłupiaj się" "dżeki dżeki..".. jak moj pies wydał z siebie dźwięk przypominający ryk niedźwiedzia, pani wpadło do głowy,że warto by było zabrać psa. Zaczyna bez przekonania mówić "dżeki do nogi , dżeki chodź tu " (a dżeki ma ją koncertowo w dupie- zresztą nie dziwię mu się, miał super zabawe obszczekując mojego konia ;)). W końcu dżeki podbiegł zbyt blisko, prowokując mojego psa do pogoni ...szybko przekalkulowałam sobie "za"/"przeciw" puszczenia smyczy, iiii "ups I did it again" - wypuściłam smycz z ręki :evil_lol:. A fifi sruuuuuuu za dziamgotem. Nie sądziłam że pies na takich krótkich nogach(tzn.dżeki) potrafi tak szybko biegać :cool3:. Zadowolony fifi w biegu wydaje z siebie bulgoty prosto z trzewi. Widok paniki w oczach właściciela dziamgota- bezcenny. Pani szybko przypomniała sobie do czego służy smycz , i że można ruszyć szybciej dupe za swoim psem. W 10 sekund udało jej się wyłowić 'dżekiego' , i podniesc za szelki pod samo niebo :p. W międzyczasie mówiła coś w stylu "ojej on mu zaraz cos zrobi",głosem pełnym rozpaczy. (Dodam tylko że właścicielką dżekiego nie jest staruszka, która z nadmiaru emocji może się przekręcić na zwał. ;)) A ja stałam luzacko, tak jak to ona zawsze miała w zwyczaju stać i obserwować jak jej pies obszczekuje mojego. Jedną osobę już mi się udało wychować w ten sposób(może pamiętacie, panią i jej wesołe stadko bez kontroli), w najbliższych dniach powiem Wam czy ta też poszła po rozum do głowy. A później opatentuje mój sposób na chamstwo :eviltong:. W wyjątkowo dobrym humorze, pozdrawiam :)
  5. A może ma ktoś niepotrzebną przypinkę do pasów EZY DOG , i chciałby ją odsprzedać ??? :roll::roll::roll:
  6. [quote name='Bardotka']Klaudia - brytyjczyk, hodujący m.in. dogi :D[/quote] o fuj . :lol:
  7. moon_light

    Furminator

    wszystkie wyczesane psy mają bardzo smutne miny :D , Aza, spaniel, flatka :evil_lol:
  8. moon_light

    Furminator

    ale..moj pies nie ma podszerstka, same śliskie igiełki.. to jak, zamawiac ? :eviltong:
  9. moon_light

    Furminator

    No to trzymam was za słowo..i zamawiam :). Drogie nie jest więc nie będę bardzo płakała jak kłamiecie :eviltong:
  10. moon_light

    Furminator

    [quote name='betty_labrador']dalmatynczyka ;) super wylazila siersc-garsciami, taka krociutka. Wlascicielka nigdy nie mogla niczym tego wyczesac. Smialo kupuj dla doga :loveu:[/quote] Kurde aż mi sie wierzyć nie chce :evil_lol:. A nie zostanie łysy pies ? (bo kiedyś go potraktowałam takimi grabkami trixie..i miał łyse placki). Pracujesz w tym zoo w wawie ? moze sobie podjade z koniem wyprobowac ? :cool1:
  11. moon_light

    Furminator

    a probowal ktos tym czesać dobermana ? doga niemieckiego ? jamnika ? ..psa ze sliska przylegajacą sierscią ??
  12. DOG NIEMIECKI !!! i żeby zakończyć temat, wkleje fragment z wzorca tej rasy : "WYGLĄD OGÓLNY: Dog niemiecki łączy w swoim pięknym, szlachetnym wyglądzie potężną, mocną i zwartą budowę ciała z dumą i elegancją. Poprzez połączenie masywności, szlachetności i harmonii sylwetki ze szczególnie wyrazistą, pełną ekspresji głową, sprawia na obserwatorach wrażenie wspanialej rzeźby. [B][COLOR=Red]Jest on Apollem wśród psich ras. [/COLOR][/B]" Chyba nikt już nie ma wątpliwości, co ? :evil_lol:
  13. [quote name='vena&vivi']A mnie denewruje jak ie z psami i ludzie się zatrzymują i patrza bo wiadomo moje psy odbierają to jako dziwne zachowanie obcego - - stoi i się dosownie wlepia w niego. Wiem, że to ludzka ciekawośc ale po pewnym czasie denerwuje.[/quote] Mam tak samo. Najlepiej w tym momencie odpiąć smycz, i iść w swoją stronę:evil_lol:. Ludzie szybko wracają do swoich zajęć hihihi ..ostatnio (wczoraj) tak zrobiłam robotnikom.
  14. [quote name='AngelsDream']Owszem, owszem. To ja byłam. Z Baajem, z tego co wiem. ;)[/quote] wlasnie po baaju poznałam :) . Plakat(zle to nazwalam) nie wisi na stacji,pojawia sie na 'tv' które wiszą w środku wagonów metra :)
  15. chyba widzialam ciebie w metrze na plakacie o psich kupach (???)
  16. oooo maaatkooo, ostatnie zdjecie :loveu::loveu::loveu: Jakie łapska różowe :loveu: cudooo!. Zostaną mu takie do konca zycia, czy z wiekiem stana sie czarne ?:razz:
  17. Oj ja już nie raz się przekonałam, że weci nie zawsze wiedzą co robić :) .
  18. [quote name='Marcinex']Ok thx za odpowiedz. Ale wet mi powiedział że euricanem aby raz mam zaszczepić bo ona jest na rok czasu... a wszyscy mówią że w czasie cieczki i przed porodem.[/quote] bo tak jest napisane na ulotce euricanu. (tzn, ze trzeba szczepić 2 razy). Popros weta o ulotkę, i sam przeczytasz jakie są zalecenia.
  19. [quote name='wiska']Przeciez (przynajmniej ja odnosze takie wrazenie) kobieta nie ma najmniejszego pojecia o psach no i o rasie (jak mozna sie dziwic ,ze dog sie slini!:crazyeye:) nie mowiac o wychowaniu. Przeciez dogi to duze psy podatne na choroby np stawow ,do tego bardzo pozno dojzewaja ,potrzebuja duzo ruchu i cierpliwosci. I hodowca namawial taka rodzine do kupna tego psa?:angryy: P.S Nie obrazam tylko napisalam ,ze "odnosze takie wrazenie" i jest to tylko moje zdanie.[/quote] Skoro u hodowcy pojawia sie kobieta, ktora mowi ze CALE ZYCIE marzyła o dogu, widzi dorosle dogi u niego w domu, widzi dom, widzi szczeniaki.. jest dorosla i pelnosprawna umyslowo - wydaje mi sie oczywiste ze wie co wiąże się z posiadaniem dużego psa... To co ktoś napisze o hodowcy na forum, a to co jest prawdą, często mija się z prawdą. Rzeby rzucać jakieś oskarżenia warto znać wersje obu stron...
  20. [quote name='14ruda']I tak kończą szczeniaki sprowadzone na ten świat przez pseudohodowcę o zerowej wiedzy hodowlanej:grab: Szkoda tylko suczki i tych maleństw.[/quote] Tak kończą też szczeniaki z renomowanych hodowli... Na herpesa nie ma mocnych.
  21. Ludzki herpes a psi, to dwie różne sprawy .
  22. [quote name='Saint']A za trudno było spytać weta, gdy psa szczepiłeś?[/quote] Zawsze dodasz wpis, wnoszący wiele do tematu :p...pff...
  23. [quote name='wiska']ok,dziewczyna nie jest bez winy,a ja nie znam sytulacji,ale... co to za hodowca sprzedal im psa!!??I to doga?! i jeszcze wmawial im,ze to pies dla tej rodziny!!?? Oczywiscie ja rowniez nie moge znalezc slow na okreslenie ludzi ,ktorzy kupuja psa nie czytajac nic o rasie ,szkoleniu itp a potem "ot tak" sprzedaja psa (jak jakis zuzyty sprzet:crazyeye:) ktory sie do nich [B]przywiazal i jest czlonkiem rodziny[/B]-poprostu-> :mad: ale odpowiedzcie-kto sprzedal?Bez obrazy, ale ten hodowca zachowal sie jak zwykly handlarz.I jeszcze to namawianie do kupna TAKIEGO psa dla rodziny ktora nie powinna miec go wg.[/quote] Zanim zaczniesz obrażać hodowce, o którym nic nie wiesz, może wyjaśnij DLACZEGO ten pies nie jest dla takiej rodziny ? DLACZEGO ?
  24. tak ja bardzo sie ciesze ze ten pies znajdzie inny dom. Chcialam tylko zwrocic uwage ze ODDAC bedzie ciezko, a co dopiero SPRZEDAC..
  25. [quote name='bonsai_88']Uaaaa.... właśnie postanowiłam kupić sobie 3 psa :loveu:. A nie... przepraszam, 4 psa... zapomniałam o psiaku od Smoka [jeszcze fajniejszy - puchaty :loveu:][/quote] dobrze sie zastanow, ten czerwony ma duze fafle :) moze sie slinic
×
×
  • Create New...