Sprawa robi sie na prawdę poważna, cioteczki weźmy się i pomóżmy. Kończą się pieniążki. Oscarek teraz dostaje drogą karmę. Konisia to bardzo odpowiedzialna osoba i nie odda Oscusia bez upewnienia się o mega pewności co do domku. Jednakże każdy kolejny dzień bez nowego domu to wielki stres dla tej dziewuszki o wielkim sercu - POMÓŻMY JEJ!!!
[IMG]http://i34.photobucket.com/albums/d136/Azorek/sunia2.jpg[/IMG]
Proszę wyciągnijmy ją !!!
Dziewczyny czy potrzebne wam pieniążki dla Mamki, zgłosiła się do mnie osoba chętna pomóc, ale nie wiem czy pieniążki potrzebne?? Jak jej pomóc?? Oprócz domku niestety :shake:
Moniko przepraszam, że popędzam, ale nie wiem co odpisywać ludziom chętnym na Tosię. Karolina wzięła inną sunię typu Cane Corso, ale mam inny dom warty sprawdzenia. Jeżeli Tosia ma już dom to spróbuję jakiegoś starszego im zaproponować.