-
Posts
768 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Bardotka
-
Rany, dziewczyno - odwaliłaś kawał dobrej roboty:crazyeye: Jestem pod niesamowitym wrażeniem i dziękuję ogromniaście:klacz::thumbs:
-
A ja nie mam :mad:
-
[quote name='Asiaczek']Aaaaa, to muszę nagrać dla Ciebie osobno. Bo ja wszystkie Wasze 3 psiaki nagrałam na I płytę. ale nic to. Zrobi sie!:lol: Pzdr.[/quote] To ja się ślicznie uśmiecham:grins: hehehe
-
[quote name='Asiaczek'][B]Bardotka[/B] - fotki z Kowna 2007 nagrałam na płytę i dam ją Musiałkowi w Chorzowie. A Iwona już Was poobdziela fotkami. Bo na płycie jest tez Grażyna od szeltika. A co do Kowna 2008 - na razie wysyłajcie dokumenty, aby zmieścić się w I terminie.:lol: Dla przypomnienia - [B]DO 25 10 2007 R.[/B] Pzdr.[/quote] Hehehe Ja w Chorzowie będę z Musiałkiem więc sama sobie odbiorę foteczki:loveu: Do zobaczenia:cool3:
-
No my pojedziemy więc Asiaczku liczymy na ciebie :cool3: Zresztą i na tego busika chętni jesteśmy.
-
Ale super relacja fotograficzna, dziękujemy śłicznie:Rose: Nawet mój karaluszek się załapał na kilka foteczek:Cool!::sweetCyb:
-
[quote name='Asiaczek']Wiesz, oboje z Mareczkiem mieliśmy stracha: ja - czy "pójdzie" ze mną, a Mareczek - czy ja go nie zagryzę! Ale poszło super!!! Zgrany z nas duecik! Przy najbliższej okazji stawiasz najdroższą herbatę! Z cytryną, a jakże!:lol: Pzdr.[/quote] [FONT=Arial]Nie zagryzłaś więc pewni będziecie przyjaciółmi:evil_lol:[/FONT] [FONT=Arial]Herbatka oczywista rzecz – masz jak w banku hihihi:cool3:[/FONT]
-
[FONT=Arial]Przede wszystkim ogromne gratulacje dla całej ekipki składam :laola: no i oczywiście dziękuję za Mareczka:iloveyou::bigcool:[/FONT] [FONT=Arial]Poszaleliście straszliwie – jak tak dalej pójdzie to zamkną granicę litewską dla naszych psów:terazpol:[/FONT]
-
Oooooooooo, nawet moje króliki załapały się na foteczki :loveu:
-
[quote name='bongobongo']Do wszystkich zniechęconych! Rozmawiałam dzisiaj z organizatorem wystawy i uzyskałam info, że będą rozmawiać z naczelnikami przejścia w Mammonowie i Bagradianowsku, aby przepuszczali na wystawę i jeszcze będą tez prosić o pomoc konsulat w Warszawie. Myślę więc, że nie będzie źle. Ja byłam a Kalinku trzy razy, za każdym razem było inaczej, ale zawsze kłopoty były z wyjazdem, a nie z wjazdem. Pozdrawiam! Kasia[/quote] Tiaaaaaaaa, z wjazdem do nich raczej kłopotów nie ma gorzej jak chcemy się wydostać - upsssssssssss to już inna rozmowa :mad: Czy w Rosji jakiś niż demograficzny jest czy cuś
-
Hihihi widzę, zę kierunek przyciągać zaczął :razz:
-
No my z Musiałkiem pewnie tez będziemy i na ciasto się piszemy hihihi :loveu:
-
Niestety zapowiadają, że jutro też lać będzie:placz: DRAMAT:shake:
-
[quote name='musia']Pewnie tak tylko finansowe by to wyszło 3x tyle. A to bez sensu[/quote] Ale pogadać możecie :roll:
-
[quote name='musia']Z miłą chęcią, ale wymiar trudny do upchnięcia pod siedzeniem. Szkoda jo-jo. My nadal szukamy 3 osób z drobizną.[/quote] No ale może zamiast trzech z drobizną to jedna z Jojeczkiem da radę się zmieścić?:loveu: Jojeczek to maleństwojest okropne on się poskłada jak każdy prawdziwy dozio:evil_lol:
-
Hehehe, też zainteresował mnie ten punkt :loveu: Może po prostu trzeba wszcząć burdę na granicy:evil_lol:
-
Gratuluję sukcesu:loveu: Myśmy też dotarły do Brna:cool3: Tesca przywiozła CAC i CACIB tym samym skończyła championacik czeski z czego okropnie się cieszę:multi:
-
Sposobem na potwierzenie jest po prostu telefon do nich i zapytanie się czy papiery doszły i czy pies jest przyjęty :evil_lol:
-
[quote name='musia']Niestety - jestem tylko pasażerem[/quote] [FONT=Arial][/FONT] [FONT=Arial]No i czemuż to, czemuż:shake: Szkoda[/FONT] [FONT=Arial]Ja będę sobie pyrkała z Warszawki i mogłabym cię podebrać w Katowicach ale niestety nie dam rady sama tam i z powrotem obrócić:placz: [/FONT] [FONT=Arial]Tak musze kogoś z W-wki ciągnąć na zmiennika:mad: [/FONT]
-
[quote name='musia']Aniu, dziękuję. Rozumiem i doceniam twoje starania o nasz przejazd. Ale Opus nigdy nie jeździł z przodu. A nie wiem nawet czy by się zmieścił. Jest to nawet możliwe. Nigdy jednak tego nie próbowaliśmy.[/quote] Musia, a czy prowadzisz autko????
-
[quote name='jo-jo']Będziecie musiały poczekać :evil_lol:[/quote] Tiaaaaaaaaa:evil: :cunao:
-
[quote name='jo-jo']Czy nie wybiera się ktoś z Warszawy i nie miałby ewentualnie wolnego miejsca, dla jednej osoby i doga niemieckiego?[/quote] Klaudia, rośnij, rób prawko i będziemy brykały :loveu: Poza tym na koniec sierpnia to Ty raczej planów sobie nie rób :evil_lol:
-
[FONT=Arial]Ja chyba jednak będę próbowała jakoś dojechać moim pyrkotem – może się uda:crazyeye: [/FONT]
-
[FONT=Arial]Czyli generalnie jak pies ma złamany ząbek to nie powinien mieć problemów na ringu? Biorąc pod uwagę, iż zęba jest połowa chyba tym bardziej, bo jest oczywiste, że ząb był tylko „wyszedł”:evil_lol: [/FONT]
-
[quote name='jaz53']musicie zrozumiec jedno: złamany ogon może być na skutek zdarzenia (jak opisane powyżej zatrzasnięcie drzwi) i wtedy madry sędzia uwzględni to, ale powinno byc zaświadczenie weterynarza, który leczyl pieska. Może być tez (i obawiam sie, że to jest ten przypadek) wrodzone. Wtedy jest to wada genetyczna dyskwalifikująca psa. jest to ewidentne oszustwo hodowcy, który nie powinien sprzedawać takiego pieska jako rodowodowego a jedynie "do kochania" za dużo mniejsza cenę. takiej samej dyskwalifikacji spodziewać sie powinien właściciel psa bez jądra w worku mosznowym lub bez pełnego uzębienia (w niektórych tylko rasach nie jest ono wymagane). radziłbym poczekac na pierwszy werdykt sędziego a w wypadku dyskwalifikacji zażądać zwroty pieniędzy (lub ich części. pozdrawiam[/quote] [FONT=Arial]Ja ze swoją opowieścią odniosłam się jedynie do tematu wątku:evil_lol: [/FONT] [FONT=Arial]Nie ulega wątpliwości, że jeśli w grę wchodzi nierzetelność, nieuczciwość hodowcy to sprawę wypadałoby załatwić, aczkolwiek wątpię troszkę czy się uda:cool1: Na pewno jeśli okaże się, że jest to załamek to „mądry” nabywca, mimo swojego żalu powinien zrezygnować z przyszłego dalszego rozmnażania swojego pieska (jeśli taki pomysł miał oczywiście), żeby nie puszczać wady dalej:mad: :loveu: [/FONT]