-
Posts
2290 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Viz
-
Niedlugo już kolejny rok szkolny. I zleci jak każdy inny. :evil_lol: Ja wychodzę z moimi psami o 7.30 około (nawet jak mam na 8, bo moje LO mam 200 m od domu :eviltong:), następnie jak wracam (najczęściej koło 15.00) i później jakiś dłuższy spacer i zwykły wieczorny. Psiaki na brak ruchu absolutnie nie narzekają. :)
-
Galeria BC - szalona BV zaprasza na codzienną porcje fotek ;D
Viz replied to BooBC's topic in Border Collie
Boogie jak zwykle rewelacja... i te różowe dyski! :lol: Kamowa zawsze ma identyczne. :lol: Szkoda, że Was nie było. W Sopocie tyle razy Was wyczytywano, w nadzieji, że jednak się zgłosicie na start. :placz: -
:lol: No niby tak, ale... No znacie mnie, wiecie, że czasem za dużo panikuję. :roll:
-
O kurczę, ale lecicie! :evil_lol: Jeszcze chwilka i zaraz będziemy opijać 100 stronę! :diabloti:
-
Przegubowo - Ruda galeria zdjęciowa Tobiasza :-) 15.02.2001-10.09.2013 [*]
Viz replied to Matusz's topic in Foto Blogi
Mnie również wkurzyło, że galeria została potraktowana ulgowo, podczas gdy moja i Hektorka nadal widnieje w FB. Ale nie jestem zła na Mateusza, raczej na moderatorów, brak konsekwencji i podważanie autorytetu moda, który przeniósł tematy do FB. I nie ma co się złościć za określenie bez rodowodu. Ja na mojego Teddka też mówię jamnik, ale gdy jestem w związku czy wśród ludzi, którzy z jamnikami na codzień obcują, mówię, że Teddy jest w typie jamnika. Nie mam potwierdzenia jego pochodzenia, jakim jest bez wątpienia rodowód. Kto wie, czy kilka pokoleń wstecz nie zapałętała się jakaś inna rasa, dobrze zatuszowana? CHoć moim zdaniem zachowuje się jak jamnik to niestety nie udokumentuje tego i zawsze w świecie jamników będzie psem "w typie jamnika". Co dla mnie nie jest żadną obrazą. Kocham go bez względu na wszystko, choćby mi powiedzieli, że to zwykły kundelek. Nie ma co się wykłócać o takie rzeczy, no chyba, że powiedzenie, ze pies jest w typie rasy czy kundelkiem/mixem jest przeokropną wrzutą.... :roll: -
Dzięki bardzo za życzenia dla mojego szkraba! :loveu: Wczoraj torcik z parówek obowiązkowo i parę innych drobiazgów. :evil_lol:
-
Zapomniałam napisać... Teddino skończył dziś 5 latek! :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: [B]Wszystkiego najlepszego diabełku mój najukochańszy i sto latek! :loveu: :smilecol::tort::BIG::new-bday::bday: [/B]
-
Bijou - cudne imię. :loveu: Kiedyś też chciałam nazwać tak swojego psiaka. Dopóki nie okazało się, że biorę płeć męską... :roll: :lol: Póki co mam przyszykowane dwa imiona, dla suki i psa. Dla psa Faros (jak ta latarnia, jedna z cudów świata), a dla suni Forza (po włosku siła, czyt. Forca ;)).
-
JackyK, to mamy zupełnie inny podział. Wszystkie krótkowłosy jakie znam kochają bieganie. W tym i mój, dlatego agilitujemy i frisbujemy nadziemnie, a także bawimy się w posłuszeństwo, bo nie umie psiak w miejscu usiedzieć. No chyba, że mówimy o zapasionych krótkowłosach, to nic dziwnego, że leniuch.ują. ;) Za to z szorstkimi wariatami nie miałam nigdy do czynienia, a szkoda. Wszystkie, jakie znam mało energiczne (bo otyłe oczywiście :/). :( Ale sporo słyszałam o nich :loveu: Ale moim skromnym zdaniem wszystkie jamnisie są super psami myśliwskimi i sportowymi. Oczywiście zależnie od samych psich upodobać, bo mój długowłos lubi pobiegać, ale współpracować to nie za bardzo. ;) Do "kompletu" chętnie sprawiłabym sobie szczoteczkę standardową, ale zobaczymy póki co. Poszukuję psa typowo do wspólnej pracy (na pewno nie do lenienia), ale z decyzją poczekam. Wiadomo, że jamniki mają prowadzenie, nie bez powodu. ;)
-
Przegubowo - Ruda galeria zdjęciowa Tobiasza :-) 15.02.2001-10.09.2013 [*]
Viz replied to Matusz's topic in Foto Blogi
Rewelacja! -> [url]http://matusz5.kgb.pl/olym/55.jpg[/url] :lol: Uwielbiam latające paróweczki. :loveu: -
Ja mam malamuty i ze 3 fotki bulków. I parę fotek z frisbee. Ogólnie to zapomniałam, że mam aparat... :shake:
-
To nie piłka, to jabłko. :lol: [img]http://lh6.google.pl/Hind.Operations.Team/RsNLh67nSlI/AAAAAAAACMU/c21Z997o1Ww/P8150247.JPG?imgmax=576[/img] [img]http://lh6.google.pl/Hind.Operations.Team/RsNPC67nS3I/AAAAAAAACOo/K_Jj9nKaPiI/P8150265.JPG?imgmax=576[/img] [img]http://lh6.google.pl/Hind.Operations.Team/RsNPO67nS5I/AAAAAAAACO4/DbdSHZhPth8/P8150267.JPG?imgmax=576[/img] [img]http://lh5.google.pl/Hind.Operations.Team/RsNPVq7nS6I/AAAAAAAACPA/Lyekh_jeyoQ/P8150268.JPG?imgmax=576[/img] I na koniec Viz: "Zimna czy ciepła?" :lol: [img]http://lh5.google.pl/Hind.Operations.Team/RsNPkq7nS9I/AAAAAAAACPY/gJ-B8qLl-cE/P8150271.JPG?imgmax=512[/img]
-
Ok dostałam fotki z wczorajszego wypadu nad morze ;) [img]http://lh6.google.pl/Hind.Operations.Team/RsNKk67nSeI/AAAAAAAACLc/k4T7cGMYa08/P8150240.JPG?imgmax=512[/img] [img]http://lh6.google.pl/Hind.Operations.Team/RsNKs67nSfI/AAAAAAAACLk/ddm7nDLPpv4/P8150241.JPG?imgmax=576[/img] [img]http://lh3.google.pl/Hind.Operations.Team/RsNKzK7nSgI/AAAAAAAACLs/JwPHuoQjWb4/P8150242.JPG?imgmax=576[/img] :loveu: [img]http://lh4.google.pl/Hind.Operations.Team/RsNK6a7nShI/AAAAAAAACL0/WUqNkkaWs14/P8150243.JPG?imgmax=576[/img] z borderką Rastą ;) [img]http://lh3.google.pl/Hind.Operations.Team/RsNLEK7nSiI/AAAAAAAACL8/LwxweMD1x24/P8150244.JPG?imgmax=576[/img]
-
Dzięki bardzo bardzo! :) Foteczki mam nadzieję będą jakoś niebawem. Matusz, jakoś się zagadałam, a potem na koleżankę wpadłam, a potem na jeszcze inną i wyszlo jak wyszło... :lol: W Toruniu nie. ;) Następny przystanek to Poznań. :eviltong:
-
TRagizując o nieszczelnym płocie miałam na myśli fakt, że to JA potrafię wyrzucić piłkę nie wiadomo gdzie. Bo już nie raz się tak zdarzyło, że miałam zły zamach i za płot wyrzuciłam. :roll: A wiem, że Teddy poleci za nią, choćbym na środek lotniska ją wyrzuciła. I jedynie o to mi chodziło. Pisałam, że na smyczy jest grzeczny. Jak go spuszczę i koń na łące np. zacznie uciekać to wtedy reaguje. ;) Nie zdarzyło się jeszcze nigdy, żeby na smyczy mi pociągnął za koniem. Koń módłby zacząć makaranę tańczyć i nic by się nie działo. Jeśli chodzi o fakt obecności koni halę obok to nie robi żadnego problemu. Gorzej, jeśli zajęcia byłyby na powietrzu, a Teddy nagle zobaczyłby galopującego konia.
-
Wix, wiesz dobrze, że pracowałam codziennie przy koniach na hipodromie i zazwyczaj starałam się zabierać ze sobą psa. Na zawody w skokach również zawsze go zabierałam. Jak widać, ani trochę nie pomogło. Dopóki koń soti to jest ok. Teddy nie reaguje w ogóle. Jednak, jeśli zaczyna uciekać to parów biegnie. Niby ostatnio było sporo lepiej, bo jak go wzięłam to koleżanka na koniu jechała obok mnie, a Teddy nie reagował, ale nadal mam mały uraz, gdy Teddy poleciał na padok obszczekać konia, a koń mało kopytem go nie trafił. :roll: I nie wszędzie by się coś znalazło, bo akurat to, że blisko jest ulica, czy jest nieszczelne ogrodzenie, czy las... to wszystko mi zwisa lata i powiewa, bo Teddy biega jedynie za lisami/gryzoniami no i nieszczęsnymi koniami. Co do tego pierwszego to nigdy nie poleciał za nimi, tak, żebym nie mogła go odwołać, ale wiem, że zawsze zareaguje, bo jest psem myśliwskim i nie wyrzucę mu z głowy, by się tym nie interesował.
-
Davie, wiesz, że bardzo chętnie bym przyjechała... ;)
-
Davie, No niestety konie i inne zwierzaki, które nie są psami sprawiają, że Teddy chce je gonić. :roll: Nie mogę powiedzieć, że Teddy nie jest przyzwyczajony do koni, bo przez kilka dni byłam nawet u koleżanki, która ma własną stajnię i sporo koni, jednak codziennie Teddy poganiał konie. Odwołać się go dało, ale gdy tylko nie patrzałam to leciał szczekać. :shake: Na hipodromie również kiedyś go spuściłam i poleciał dobre kilkadziesiąt metrów, żeby szczeknąć na konia i wrócić. :angryy: Naprawdę nie mam pojęcia jak temu zaradzić...
-
Ola, Teddy też tak reaguje i dlatego trochę mnie to przeraża... :roll: No nic, zobaczymy.
-
Ja chcę już agility! :loveu: Miejscówa super, chociaż przeraża mnie fakt obecności koni w pobliżu.
-
Tylko, że to musiałaby być potężna bagietka... :lol: :lol: :lol:
-
A ja zdążyłąm z Mateuszem zamienić aż parę zdań. :lol: Jeah, dzięki. No to biorę parówka. :cool3:
-
I wpuścili Was bezproblemowo? Bo ja tu kombinuję jak jutro wleźć z moim drugim parówkiem... :cool3:
-
Rinuś, wystawiałaś Brutusa? :evil_lol:
-
My skończyliśmy reproduktora i ogólnie na wystawie było świetnie! Jutro mam nadzieję będzie równie fajnie. :loveu: Fotek mam malutko niestety...