-
Posts
80 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by dArEk86
-
Mam pytanko, jak najlepiej umyc uszy bokserom ?
-
[quote name='evaxon']:crazyeye: co tu sie dzieje :crazyeye: jakies propozycje matrymonialne:crazyeye: Darku:mad: Aksa to jeszcze dziecko a ty ja juz jej szukasz kawalera:lol:[/quote] ale pozniej wszyscy kawalerowie beda zajeci i co? :] i aksia bedzie musiala isc do zakonu :D
-
Aksia lubi starszych wiec pasuje :D Kurczaki ale ladny piesio :D
-
To ja wysle Akse do zakonu :D i bedzie kapucynkiem :D:D
-
Aksia jest wolna :D
-
A ja myslalem ze to tylko moja Aksia jest tchórzem w tej sprawie :D Dodam tylko, ze przy Aksi nie da sie sprzatac :D tzn. ani zamiatac ani odkurzac bo albo chwyta za miotle albo za odkurzacz :D Wszystko musi dotknac, powąchac, ostatnio chodzila z cementem na pysku :D:D innym razem znowu z farbą bo ją pochlapali jak malowaliśmy :D Wszystkie swoje zabawki wyciąga przed dom :D Nie mowiac juz o tym, ze nieraz jak dostanie swira to potrafi biegac wokol domu dopuki sie nie zmeczy, a wtedy przychodzi do domu napije sie wody i idzie spowrotem :D:D Gorzej niz z malym dzieckiem :D:D
-
[quote name='Imbir1']Tak szaleje mój boksiu ze swoim kolegą:lol: Darek, a w jakim wieku jest Aksa?[/quote] Ponad 7 miesiecy...
-
To moja Aksa wprost nie nawidzi... jak ja biore na rece i wkladam do wanny to poprostu rozklada tak nogi jak pajak i nie da rady ja wlozyc do wanny (dopiero jak mama pomogla to ja wlozylismy :D ). Pozniej mama poszla ja sie obrucilem po szampon a Aksia wyskoczyla sama (calego mnie schlapala).. no to ja spowrotem ja do wanny, ona oczywiscie rozklada nogi i znow musi mama pomoc :D Porozwalała pol lazienki ale sie wreszcie udalo :D Co do jeziorka to jeszcze nie probowalem, ale u nas plynie strumyk taki plytki i jak jest cieplo Aksia lubi sie ochlodzic i chodzi bez problemowo po wodzie :D Dzisiaj kupilem jej piszczaca kosc :D Nie minelo 5 min Aksia ja zepsula i juz nie piszczy :D Kupilem tez zapachowy makaron, podobny dobry ;)
-
Czy Wasze bokserki tez nie lubia sie kapac? :D Bo Aksa to wyjatkowo nie lubi :)
-
[quote name='evaxon']uulalaaaa to spora panienka z niej :cool3: moja to przy niej miniaturka:evil_lol:[/quote] ale tigra jest o wiele mlodsza :) p.s. aksa ma strasznie krzywe zabki na dole :D
-
[quote name='evaxon'][IMG]http://lakers.dl.pl/7.jpg[/IMG] słodkosci:loveu: ile ma w klebie??[/quote] 60 cm... i ponad 7 miesiecy :]
-
[quote name='Bodziulka']Ale faflunica urosła! :crazyeye: Powodzenia na maturkach ;)[/quote] oj urosla urosla, jeszcze nie dawno pamietam jak bralem ja pod pache i nioslem zeby sie wysikala i pobiegala a teraz... niezly z niej diabelek :diabloti: :D
-
Wreszcie udalo mi sie zrobic jakies normalne fotki Aksi :) Juz ma 7miesiecy i miewa sie bardzo dobrze, tylko nie bijcie mnie za to, ze tak rzadko Was odwiedzam :) Postaram sie czesciej, konczy sie matura (jeszcze 2 egzaminy) i bede tu wpadal codziennie :D A oto aksa :] [IMG]http://lakers.dl.pl/5.jpg[/IMG] [IMG]http://lakers.dl.pl/6.jpg[/IMG] [IMG]http://lakers.dl.pl/7.jpg[/IMG] [IMG]http://lakers.dl.pl/8.jpg[/IMG] [IMG]http://img135.imageshack.us/my.php?image=53bv1.jpg[/IMG]
-
Pamietacie jeszcze Akse? :D:D :) [IMG]http://img69.imageshack.us/img69/7136/a1qn.jpg[/IMG] [IMG]http://img95.imageshack.us/img95/5770/a15dz.jpg[/IMG] [IMG]http://img95.imageshack.us/img95/4564/a27ao.jpg[/IMG] [URL="http://img206.imageshack.us/img206/7301/a34ni.jpg"]http://img206.imageshack.us/img206/7301/a34ni.jpg[/URL] [URL="http://img20.imageshack.us/img20/7263/a45ed.jpg"]http://img20.imageshack.us/img20/7263/a45ed.jpg[/URL] [COLOR=darkred][B]ROZMIAR 500x500 [/B][/COLOR]
-
Pani profesor :] [IMG]http://www.daro1986.dl.pl/12.jpg[/IMG] [IMG]http://www.daro1986.dl.pl/123.jpg[/IMG] [IMG]http://www.daro1986.dl.pl/124.jpg[/IMG]
-
[quote name='anastazja']Bodziulka Sama napisalas, ze sobie dawkuje:pO tym wlasnie mowie.Czyli co-ma miske z suchym caly czas, czy tylko podajesz mu raz dziennie, zjada i zabierasz...? :pJesli tak, to sobie nie dawkuje. Ksiazke proponowalam, poniewaz jest w niej [B]masa[/B] przydatnych dla "zielonego" wlasciciela informacji konkretnie o bokserach.O zywieniu jest niewiele, za to o psychice, wychowaniu, zdrowiu itp jest naprawde sporo a wiem, ze z tymi (podstawowymi jakby sie wydawalo) pojeciami jest zwiazane najwiecej pytan-wystarczy przejrzec ten chocby watek. O karmieniu iles razy dziennie wiem nie z ksiazek, ale z doswiadczenia. Niedawno minelo 85 lat, od kiedy w mojej rodzinie sa boksery-to troszke czasu i zbieranych pokoleniami doswiadczen, wiec moge sie chyba czasem powymadrzac ;) Widzialas kiedys psa ze skretem zoladka? Bylas przy operacji?Ja wielokrotnie, na szczescie nie swoich psow.To cholernie bolesna i tragiczna w skutkach przypadlosc duzych ras-nikomu nie zycze takiego widoku.Zeby bylo "ciekawiej"-skret zoladka moze wystapic w kazdym wieku-nawet po latach dobrego funkcjonowania, ponad 10 letni pies moze nagle dostac skretu i byc nie do uratowania :-( Dlatego tak wazna jest profilaktyka, czyli rozlozenie posilku przynajmniej na dwie porcje (lub podawanie jedzenia do woli przez caly dzien), oraz bezwzgledny zakaz szalenstw po jedzeniu przez przynajmniej godzine. Wiekszosc znanych mi przypadkow skretow to wlasnie suczki-psow na 13 przypadkow bylo tylko 2, wiec tez bym tego nie bagatelizowala. Darek-jamnik to nie bokser.Maly pies inaczej trawi i w innym tempie.Ma tez inna budowe, co jak juz wspomnialam ma znaczenie.Nie porownuj wiec tych dwoch tak roznych ras do siebie. [U][B]Dobra zobaczymy jak Aksia podrosnie i wtedy bedziemy gadac :) Narazie zostaje przy tych 3 posilkach a pozniej ew. zmniejszymy tak jak pisalas do jednego :)[/B][/U] Jesli chodzi o szczekanie...Nadal nie rozumiesz.Ona dopiero zaczyna sie rozkrecac.To, ze teraz poszczekuje tylko, nie znaczy, ze nie bedzie sie wydzierac, kiedy dorosnie :razz: Wspolczuje sasiadom :angryy: [U][B]Sasiadam to nie przeszkadza, mi rowniez (chyba jestem juz przyzwyczajony do szczekania jamnika). Wydzierac sie chyba moze, wkoncu ma od tego szczek, nie bede jej zabranial szczekania...[/B][/U] I po co Ci wiadomosc, ze ktos TYLKO przechodzi? Przeciez to nie znaczy, ze chce sie wlamywac od razu :p Ja bym chyba szalu dostakla, jakby mi pies non stop dziamgal na przechodzacych ludzi.Od tego sa jamniki, nie boksery (nie umiejszajac jamnikom). [U][B]Oj przyzwczailabys sie ;) W domq tego tak bardzo nie slychac.. a wlamywaczy u nas nie ma :D:D[/B][/U] Myslisz sie-nie wchodzi na wlasne ryzyko.Jesli ktos wejdzie na Twoj teren i zostanie pogryziony, moze od Ciebie zarzadac odszkodowania za wyrzadzone straty, lacznie z kosztami leczenia, jesli zostanie pogryziony do stalej renty wlacznie-tak wlasnie jest. Chyba, ze masz ogrod ogrodzony naprawde dobrym plotem (siatka zaginana u gory do srodka), na kazdej stronie ogodzenia jest widoczna (czytaj oswietlona lub swiecaca) talbliczka, ze jest tu pies, brama i furtka sa zamkniete na klucz.Wtedy moze (ale to naprawde niepewne "moze") sie Ci udac w sadzie wygrac z wlamywaczem-niestety taki kraj... [U][B]Ogrodek mam na okolo ogrodzony wysoka siatka, na bramie jest tabliczka ze jest pies, widoczna bo u mnie sa lampy (mieszkam kolo ulicy) wiec jest caly czas jasno... a pozatym widac ze pies biega.. wiem ze troche przesadzilem ze mnie to nie obchodzi, ale jest wiadomosc ze wchodzi na wlasna odpowiedzialnosc bo jest duzy pies...[/B][/U] Wydaje mi sie, ze nadal nie widzisz w niej duzego psa, nie przyjmujesz do wiadomosci, ze moze byc niebezpieczna. [U][B]Tutaj sie zgodze czesciowo, jeszcze nie widze w niej duzego psa, a ze moze byc niebezpieczna to zdaje sobie sprawe... ale niebezpieczna nie dla bliskich...[/B][/U] A szkoda, bo to nie maly jamnik, ktory, nawet jesli sie wkurzy, zrobi naprawde niewielka krzywde...Postaw sie w sytuacji innych, ktorzy psow sie boja, szczegolnie duzych ( i szczegolnie po niedawnych, tragicznych wypadkach z udzialem psow wlasnie).Niewychowany bokser to [B]duzy[/B] problem dla swojego wlasciciela. [U][B]Aksa jest wychowana, slucha i narazie wiekszych problemow z nia nie mam, na kazda komendte reaguje, typu "chodz tu", "przestan" itp. [/B][/U]Kiedy suczka skonczy rok, lub nawet wczesniej, sama powinna sobie zaczac dawkowac jedzenie.Jesli zacznie niechetnie zjadac posilki, lub rezygnowac w ogole z jednego, trzeba jej zmniejszyc porcje na dwie. [U][B]Pozyjemy zobaczy i dzieki za tak obszerna odpowiedz[/B][/U][/quote] Dalem moje odpowiedzi pogrubiona czcionka ;)
-
Np. moj jamnik dostaje raz dziennie jesc w porze obiadowej (pozniej mu sie cos zawsze rzuci ale nie duzo) a co do szczekania i pilnowania terenu, to szczekanie to jest bardziej szczekaniem na "powietrze" niz na ludzi, chociaz jak np. siedza sobie pieski na ogrodku i widza ze ktos idzie to zaczynaja tak ujadac ze ich slychac w domu wiec wiadomo ze ktos idzie (oczywiscie Aksa sie uczy od Alki) Ale to chyba dobrze bo przynajmniej wiadomo ze ktos idzie :) Ogrodek jest ogrodzony wysoka siatka brama jest zamknieta caly czas wiec o to sie nie martwie, a ze ktos wejdzie na teren pomimo ze jest tabliczka informujaca ze jest duzy pies to juz mnie nie interesuje (chyba :D ) (wchodzi na wlasnie ryzyko) Obecnie Aksa dostaje 3 razy dziennie, tzn. mam rozumiec ze jak urosnie i bedzie miala rok mam ja karmic tak samo? Zreszta robie problemy a do roczku jeszcze daleko :D:D:D
-
Ale patrzac z punktu widzenia psa, to jest jej teren i ona moze robic na nim co chce i ma go pilnowac (na szczescie jest siatka wiec jest bezpieczna, albo ludzie przechodzacy sa bezpieczni ;) :D ) Ja myslalem ze pies powinien jesc raz dziennie... (dorosly pies) Co do szczekania, to gdy miala niecale 2 miesaice zaczynala probowac szczekac, na szczek to moe wygladalo, bardziej na pisk :D:D:D P.S. Kiedy sie szczepi psa na wscieklizne?
-
Postanowailem cosik napisac ;) Aksa miewa sie bardzo dobrze... :D Za 15 dni bedzie miala 4 miesiace (kurcze jak to szybko leci - a nie dawno miala niecale 2 :D:D:D ) Przez te 2 miesiace dalej ja wszystko interesuje... Zaczyna na swoim terenie szczekac na ludzi ktorzy przchodza obok (nauczyla sie od Alki :) ) A taki żarłok z niej że glowa mala... :D Wlasnie mam pytanie, kiedy powinienem zaczac zmiejszac posilki do dwoch, bo teraz je 3 razy dziennie.. Na spacerki wychodzi coraz chetniej, i nawet nie siada na pupie jak jej sie odechce tylko idzie dalej, zaczyna ciagnac ;) Wstyd sie przyznac ale spi ze mna w nocy :D A tak potrafi sie rozpychac ze nieraz ja spie na 1/4 lozka ona na reszcie :D:D:D Pozdrawiam ;)
-
[B]A tak Aksusia dzisiaj spala :] [/B] [IMG]http://www.daro1986.dl.pl/album/foto/117.jpg[/IMG] [IMG]http://www.daro1986.dl.pl/album/foto/118.jpg[/IMG] [IMG]http://www.daro1986.dl.pl/album/foto/119.jpg[/IMG] [IMG]http://www.daro1986.dl.pl/album/foto/120.jpg[/IMG] [IMG]http://www.daro1986.dl.pl/album/foto/121.jpg[/IMG] [IMG]http://www.daro1986.dl.pl/album/foto/122.jpg[/IMG] [IMG]http://www.daro1986.dl.pl/album/foto/123.jpg[/IMG]
-
[quote name='evaxon']darku twoja Aksa jest urocza :smile: mialammiec podobna ...ale urzkla mnie 2 kolorowa snupka miejej tigry :smile: wlep jakies fotki swojej sunki bojestem ciekawa jak bedzie wygladac moja bestia w tym wieku :P:wink: pozdrowki :flasings:[/quote] zapraszam tutaj :) [url]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=18798[/url]
-
troche mnie tu nie bylo :) Aksunia rosnie... wczoraj byla nie zapowiedziana wizyta u weta... Zaczela sie strasznie lizac i gryzc w okolicach ogonka (teraz juz wiem ze to bylo pod ogonkiem), myslalem ze sie dzieje zle z jej ogonkiem na szczescie wszystko jest OK, okazalo sie ze pod ogonkiem (lub w srodku pupci) zaczela jej sie gromadzic ropa, tyle jej tego wyciagnal wet ze bylem w szoku, mowil ze robil jej sie zwukly zylak i zeby do niego przyjechac na kontrole za 3 tyg, dostala tez czopki :) Widac ze byla wczoraja taka biedna, ani sie nie bawila itd, dzisiaj jakby inny pies :D
-
No wiec tak co do tego drapania... Nie drapie sie nalogowo, podrapie sie od czasu do czasu... Ma taka obroze co w wewnatrz jest material ale nie na calej powierzchni, na jakis 1-2 centymatrach jest normalna zwykla skora i podczas gdy ma ta obroze drapie sie o wiele wiecej, chyba ja to denerwuje. Jest druga sprawa... Przed chwila wrocilem ze spaceru, puscilem ja ze smyczy (nie pierwszy raz), chodzila sobie i nagle zaczela jesc kupe, zanim do niej dobieglem zdazyla zjesc pol (zygi), nakrzyczalem na nia co robi to ta zaczela mi uciekac, zaczalem za nia biegnac, juz myslalem ze wyleci na ulice ale biegla po chodniku i dobrze ze trafila na siatke ktora nie mogla przejsc, wtedy ja wzialem i dalem pare klapsow i powiedzialem co robi i wytralem morde o snieg... pozniej juz caly czas byla na smyczy. Gdy przyszedlem na domu umylem jej caly pysk a w srodku lekko wysmarowalem pasta, czy dobrze zrobilem to neiwiem ale przynajmniej nie smierdzi jej juz z pyska kupa...
-
Mam pytanko, chcialem wykapciac Akse??? Moge ?? Cos ja swedzi i sie drapie nozka...
-
Dzisiaj z Aksa bylem u weterynarza, zmierzyl jej temperature (chyba), dal jej zastrzyk, powiedzial ze ma duza wade zgryzu ( :o ) i zaplacilem 45 zl...