hej, a wasze pieski są rodowodowe?
mój Tamono nie i np. bardzo mi się podobają takie inicjatywy, jakie już 3 razy były w Poznaniu na Winogradach. Coś w stylu pokazu psów nierasowych i nierodowodowych, co roku był taki festyn, podczas którego odbywała się wystawa psiaków. Były symboliczne nagrody (i dla pana i dla psiaka) i szarfa z tytułem. Mój goldenek ma taką różową z napisem Mister Publiczności. Nie wiem jakim cudem wygrał taki tytuł, bo zachować to się on nie umie... Jak szłam pierwsza w szeregu naokoło to ciągle się oglądał na pieski z tyłu... koszmar... Pewnie publiczność rozbawił. :wink: