-
Posts
670 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Joss
-
Dzięki, jestem dobrej mysli muszę byc! Jeśli chodzi o karmienie to naprawde nie mam sobie nic do zarzucenia:( Poprostu przyniosly to g.... ze swoich gniazdek rodzinnych:(
-
Dzielna z Ciebie dziewczynka, Hebulka!!! Wyobrażam sobie co przeszłaś. Jakie to szczęście, że masz dobrych lekarzy w swoim mieście. A ufolek niech juz Ciebie wiecej nie straszy...ma byc zdrowiutka!!!! Usmiech ide mnie i uściski! [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img73.imageshack.us/img73/8448/10050031191069b7qp.gif[/IMG][/URL] Tak nieśmiało jeszcze chciałm prosić...jeśli ktoś miał problemy z nużycą i wyleczył...podzielcie sie doswiadczeniem. Wspomóżcie radą. Wiem ze Atenka i Jej Dora wciąz z tym walczą, nawraca to i nawraca:(
-
A to tak na koniec dnia, najbardziej dla Justyny:) [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img59.imageshack.us/img59/1840/10210028510682oi.gif[/IMG][/URL]
-
Ketokonazol chyba przeciwdziała i leczy grzybice?:roll: Nasza wetka tez mowi ze mozna delikatnie na glowie przetrzec tactikiem, natomiast ja widze ze bedzie to ciezkie i przykre dla Neski:(
-
Nooo, dzwoniły bo im sie nie chiało kompa włączyc, zeby jak co dzien wyslac mi maila, co u nich:jumpie:
-
Moja Beza jest najoporniejszym buldozkiem na tym forum, jesli chodzi o nauczenie 'niesikania' w domu:) Łączę się w bólu, zyczę wytrwałości, pozdrawiam:)
-
Nesia dziękuje...wlasnie dzwonila:bigcool:
-
Orange, hurry hurry:Cool!:
-
Elzbieta, ale jak ocenic te ostatecznosc okiem laika??? Tak, zdam sie na weta...no ale moge wplynac na leczenie. Jak mam leczyc nuzenca na pyszczku...kolo oka, przy nosku, gdzie moze tactika wylizac...jestem bezradna.
-
Beza 6.01 skonczyla 6 misiecy:) A Nesia konczy pół roczku dzis:)
-
Kurcze, szkoda ze nie moge ich miec ze sobą w pracy...:( Siedzialy by sobie cichutko pod biurkiem:evil_lol: Z serii [COLOR=green]'dziwne miny Bezy'[/COLOR] - to wcale nie to, co by sie moglo wydawac. Poprostu znalazla liścia i go 'obrabia':) [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img70.imageshack.us/img70/8850/pict7352a4dj.jpg[/IMG][/URL] A tu co robi...tez nie wiem. Moze to jakas psia medytacja:) [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img70.imageshack.us/img70/6934/pict78454xd.jpg[/IMG][/URL]
-
Nie no spoko Draczyn, ja wiem ze to wszystko z troski o Bezke...Po wielu poszukiwaniach i nietrafionych wizytach trafilismy do młodej dziewczyny, która może nie ma wieloletniego doswiadczenia, ale za to duzą wiedzę, intuicję, swietne podejscie do zwierząt. Nie dziala rutynowo, czyli objawy, podejrzenie, zastrzyk. Bardzo się wgryza no i podstawa to badania. I tak jak pisałam, na razie wszstko idzie dobrze... Bardzo mozliwe, ze tak jak pisze Elzbieta Rusos, kazda z nich miala nuzenca niezaleznie od siebie. Nie mniej jednak mialam nadzieje, ze teraz kiedy Bezka z tego wychodzi, pozegnamy sie z nim na dobre. Widac nie ma lekko...uzbrojona w cierpliwosc jestem od dawna, no ale ile mozna!!! A moze ktos mi powie czy na nuzenca jest tylko jeden rodzaj zastrzyku??? Czy moze sa jakies wersje, rodzaje.
-
Tak Basiulka, sa podobne...bardzo:) Ciekawe jak bedzie kiedy osiagną faze koncową:)
-
Misiaczku, łozko plus kołderka plus poducia...one to lubią, prawda?:) Fajne spiochy:) Draczyn, białej juz uszka nie falują, choć myslałam, że na zawsze zostaną takie wywinięte jak na zdjeciu:) Foty są sprzed miesiąca, jakoś:)
-
Misiaczek, słowo się rzekło:)
-
Draczyn, w tej chwili niestety nie dam rady jeżdzic z Bezą do Warszawy, bo dermatologa w Płocku nie ma poprostu. Będe bardzo bronić mojej wetki ponieważ, jak dotąd ze wszystkiego Bezkę mi sukcesywnie wyciąga. <patrz nuzyca własnie> Robione są zeskrobiny krtóre dają jasny obraz sytuacji. W przypadku nuzycy nie ma chyba wielu dróg leczenia. Cieszę się, ze ona konsultuje przypadki Bezy i Neski ze swoimi profesorami SGGW. Widomo, że to na oldegłosc ale zawsze! Inni nawet temperatury nie mierzyli przed podaniem szczepienia!!! Jestem trochę zalamana, owszem ale także dobrej myśli. Od początku istniała obawa, ze jedna od drugiej się zarazi. Szkoda, ze to nastąpiło:/ Wiem Draczyn, że się martwisz. Wierz mi ze nie bardziej niż ja:(
-
Artykuły o buldogach.(prosimy zakładać nowe tematy)
Joss replied to anutka's topic in Buldog francuski
Dzraczyn WY? Czyli skąd to biore?:) Ja zawsze szukam obrazków poprzez wpisanie w google grafika interesującego mnie hasła. Wyskakuje tego od groma i ciut ciut:) -
Artykuły o buldogach.(prosimy zakładać nowe tematy)
Joss replied to anutka's topic in Buldog francuski
To mysia Diddl:) Bardzo fajna:) [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img68.imageshack.us/img68/1103/vl0329ty.jpg[/IMG][/URL] -
Dzienks:cool1: Nie za fajne jakosciowo te fotki, ale dawno nie wklejalam więc coś wygrzebałam:)
-
Poprawiłam, teraz jest lepiej:)
-
Draczyn, ja mam przy dwóch istny mexyk niekiedy, jak obydwie dostają 'szaleju':) Fajnie miec ich tak duzo... Kilka fotek. [FONT=Comic Sans MS][COLOR=blue]Ryjek[/COLOR][/FONT] [FONT=Comic Sans MS][COLOR=#0000ff][URL="http://img61.imageshack.us/my.php?image=pict77944fj.jpg"][IMG]http://img61.imageshack.us/img61/4729/pict77944fj.th.jpg[/IMG][/URL][/COLOR][/FONT] [FONT=Comic Sans MS][COLOR=blue]Drugi ryjek:) Nieostry no ale musi być po równo ryjków więc na razie taki:)[/COLOR][/FONT] [URL="http://img80.imageshack.us/my.php?image=pict77890xv.jpg"][IMG]http://img80.imageshack.us/img80/6826/pict77890xv.th.jpg[/IMG][/URL] [FONT=Comic Sans MS][COLOR=blue]A tu jeszcze mi sie uszka wywijały:)[/COLOR][/FONT] [FONT=Comic Sans MS][COLOR=#0000ff][URL="http://img80.imageshack.us/my.php?image=pict77917ze.jpg"][IMG]http://img80.imageshack.us/img80/3659/pict77917ze.th.jpg[/IMG][/URL][/COLOR][/FONT] [FONT=Comic Sans MS][COLOR=#0000ff]A tu widac jaki ze mnie trolejbus:)[/COLOR][/FONT] [FONT=Comic Sans MS][COLOR=#0000ff][U][COLOR=#000000][URL="http://img80.imageshack.us/my.php?image=pict77828no.jpg"][IMG]http://img80.imageshack.us/img80/6195/pict77828no.th.jpg[/IMG][/URL][/COLOR][/U][/COLOR][/FONT] [FONT=Comic Sans MS][COLOR=#0000ff]A tu z kolei widac jak umiem sie uśmiechac:)[/COLOR][/FONT] [U][URL="http://img80.imageshack.us/my.php?image=pict78762mz.jpg"][IMG]http://img80.imageshack.us/img80/6870/pict78762mz.th.jpg[/IMG][/URL][/U] Pozdrawiamy
-
Ja nie mam znowu takich blond:) Troche tylko rozjaśniłam:)))) Tutaj jeszcze w 'strarych' tym samym umieszczam siebie i maluchy w tym temacie:) Dopraszam się zdjęc, tych , których tu jeszcze nie ma:) Wy juz wiecie kogo tu nie ma:>:>:> [URL=http://img61.imageshack.us/my.php?image=pict78212oi.jpg][IMG]http://img61.imageshack.us/img61/8274/pict78212oi.th.jpg[/IMG][/URL]
-
W istocie...cudo!!!!:loveu:
-
Dziękuję za nużyce. Chociaż jak o tym czytam to mnie szlag jasny trafia!!! Bo po pierwsze, nuzyca Bezy jest inna niz opisują, tzn zaczęła się nie od głowy, a od tułowia. Na szczęście był tylko jeden łysy placek, który w chwili obecnej, po kuracji tactikiem bardzo ładnie porasta włoskami. Napewno w tym konkretnym przypadku jest to nuzyca przyniesina od matki. Bardzo mozliwe, że Bezy organizm osłabiony wcześniej świerzbowcem , następnie bakterią poprostu uzewnętrznia teraz wszytkie te schorzenia...co mnie jednak bardziej osłabia i spędza sen z powiek to, to, że Neska się prawdopodobnie zarazila od Bezy. Albo moze Beza od Neski, z tym ze u niej obijawy wyszły teraz dopiero. Z tym, że o ile u Bezi jest to łatwe do smarowania , bo na grzbiecie, o tyle u Neski zaczyna lysiec pyszczek, podobnie jak u Hebe:((((( No i jak mam to smarowac tactikiem...przeciez kolo oczek i na pyszczku nie mozna!!! Slyszalam wiele o zastrzykach i chcialabym mojego Misia uchronic przed nimi...ale cienko to widze. Tragedia...
-
No wiesz...mam ją od niedawna, jeszcze ktoś podkupi moj pomysł:jumpie: :jumpie: :jumpie: :jumpie: