Jump to content
Dogomania

ana289

Members
  • Posts

    97
  • Joined

  • Last visited

Converted

  • Location
    Poznań

Contact Methods

  • WWW
    http://

ana289's Achievements

Newbie

Newbie (1/14)

10

Reputation

  1. Dziękuję Wam, oczywiście, ze jest ogłoszona, nie wiem tylko, o jakim ogłoszeniu piszesz tu - na dogomanii?:) Parę ładnych lat mnie tu nie było i widzę, że się trochę pozmieniało. Przykro mi, bo sunia rzeczywiście jest kochana i będzie bardzo oddana swojemu nowemu właścicielowi (widzę, jak na krok nie odstępuje mojej cioci), ale wiem też, jak trudno znaleźć dom - jest tak dużo potrzebujących psów.... :-(
  2. Kochani!! Opowiem Wam historię MII, choć nie jest niezwykła.... Częśc może pomyśleć nawet, że nieodpowedzialna.... Moja ciocia znalazła szczeniaka. I choć sama ciężko choruje na nowotwór i porusza się o kuli, wiedziona odruchem serca, zaniepokojona dalszym losem szczeniaka bytującego przy ruchliwych ulicach przygarnęła go do domu. Ale sunia rośnie, jest coraz bardziej energiczna i coraz ciężej utrzymać ją na smyczy. Dodatkowo stan zdrowia mojej cioci jest na tyle ciężki, że konieczne są coraz dłuższe wizyty i pobyty u lekarzy:(( W tym czasie sunią nie ma się kto zająć... Spadnie pierwszy śnieg i ciocia nie utrzyma jej na smyczy...sama stojąc o kuli.... Sąsiedzi nie mogą na stałe psa wyprowadzać...nie można ich tym obarczyć... Dlatego szukam dla MII dobrego i kochającego domu, ewentualnie domku tymczasowego.. Sama nie jestem w stanie jej przyjąć, mając już dwa schroniskowce, trzech małych synusiów i kota..... Proszę...pomóżcie mi znaleźć dom dla tej sznupki kochanej, bo niestety będzie jej grozić schronisko, a tego serce moje i z pewnością mojej cioci nie udźwignie;((( Miję poznałam po raz pierwszy niedawno - nie jest typem szczeniaka, który rzuca się z radości na gości - jest bardzo zachowawcza w pierwszym kontakcie, nawet trochę wycofana - ale ciekawska... Nie pozwoliła się pogłaskać, chowając się za nogami właścicielki..... Wzięłam zatem smycz i porwałam ją na spacer - i tu wybuchła jej miłość do mnie w sekundę!! :)) Szaleństwom nie było końca, a po spacerze, już w mieszkaniu byłam jej ukochaną kumpelką i nie odstępowała mnie na krok. Będzie bardzo oddanym psem! Z opowiadań cioci - sunia wykazuje dystans jedynie w stosunku do dorosłych (nie wiadomo co przeżyła w swoim krótkim życiu) - dla dzieci jest absolutnie otwarta od pierwszego wejrzenia... Taka właśnie jest MIJA: [attachment=4903:10628039_809108502473719_5515972718685830416_n.jpg][attachment=4904:10300229_809109185806984_4436278425176984559_n.jpg][attachment=4905:10665135_809108772473692_8187947805372345640_n.jpg]
  3. Wczoraj uzyskałam informację, że właściciel firmy decyduje się zatrzymać psy. Będzie im budować budy, dalej karmić, zaszczepi i miejmy nadzieję, że wysterylizuje. W związku z tym dziękuję Wam za trzymanie kciuków za domki, Gosiu, dziękuję za założenie wątku. Sprawy nie znam osobiście, ale postaram się za jakiś czas dowiedzieć, jak się żyje psiakom i czy wszystko u nich super :lol: Wątek można zamknąć.
  4. Podboszę Bobaski :loveu: Ponoć zębolki mają w bardzo dobrym stanie, niewprawnym okiem zostały określone na nie więcej niż 3-4 lata.
  5. Jeszcze raz podnoszę! Najgorsze jest to, że sunia nie jest sterylizowana....a psiaki się kochają i "zaraz" będziemy mieli owoce tej miłości, jak słusznie zaznaczyła supergoga... To smutne :-(
  6. Podnoszę Kruszynki!!! Są przecudne :loveu:
  7. Trzymajcie tylko kciuki, żeby FLO się ładnie zachował :razz: Będzie mieć kumpla w swoim wieku i wzroście i 10-letniego owczarka. A także kozy i 2 konie...no i wiele, wiele pól i łąk do gonitw :eviltong: A także 2 letnią towarzyszkę zabaw, która świetnie rzuca patyki :multi: Jedziemy tam 01.05 - do tego czasu i trochę potem kciuki mocno trzymajcie!!:thumbs::happy1::laugh2_2:
  8. Malusi Flo szczeka? :evil_lol: U nas był taki cichutki, hihi:) Co z Tobą będzie piesku??? :-( Chodź na 1 - i tam szukaj domków :multi:
  9. Dzień Dobry Kochany FLO :loveu: Zabieram Cię na spacerek na 1
  10. Jeśli FLO nie znajdzie domu lub DT do 29.04 [COLOR=Red][B]będzie musiał iść do schroniska[/B][/COLOR] :-(:-(:-( Takie fajny, młody i ufny pies.... Domki powinny się o niego zabijać, a tu cisza jak makiem zasiał :-( Nikt nawet tu nie zagląda... I jak ty FLO masz znaleźć dom????? Wskakuj na 1!!!!
  11. Kochany [COLOR=red][B]FLO :-([/B][/COLOR] [B][/B] [COLOR=black]Kto Ciebie przygarnie?? I kto pokocha??[/COLOR] Tu nikt nie zagląda...:-( Do kiedy może być u Ciebie? I co potem? Schronisko?? :-(:-(
  12. Aaaale świetny FLO :loveu: oczywiste, że musi trafić na super domek, do super ludzi o super wielkich serduchach :cool3: To przekochany psiaczek!! To szkoda, że się nie odezwał. Trzeba czekać, moze na innych, którzy rzucą wszystko i pojadą po Floczka nawet na koniec świata :lol: [SIZE=1]A Mona/Tija cudowna...no po prostu cudna! I koniec! I zakochana w Meli na zabój - z wzajemnością :loveu:[/SIZE]
  13. Paulina, trzymam kciuki za chłopaka :multi: I co - odezwał się??? Flo ma ząbki przepiękne :loveu: i tak słodko się bawi - jak szalał z Tiją to się tak śmiesznie marszczył na swym malusim pysiu. Ale nie ma w nim żadnej agresji :lol: [COLOR=red][B]Cudny FLO, gdzie jest Twój domek????[/B][/COLOR]
  14. Cudny [COLOR=red][B]FLO :-([/B][/COLOR] [COLOR=black]Ostatni weekend Flo był właśnie u nas - mieliśmy przyjemność pierwszy raz go widzieć i poznać - to cudny, otwarty psiaczek. Bardzo rezolutny mimo swojego młodego wieku...[/COLOR] Być może miał kiedys dom, być może tak szybciutko się nauczył: - wychodził tylko 3 razy dziennie, zupełnie jak dorosły pies, pięknie wytrzymywał - grzecznie czeka na swoją kolejkę przy karmieniu - pięknie chodzi na smyczy, nie ciągnie i nie szaleje - nie skacze po kanapach, ani po meblach :razz: - chodził za nami krok w krok i tak wiernie zaglądał w ślepia.....:-( To naprawdę cudny pies, taki prawdziwy przyjaciel... Tak bardzo życzę mu, żeby trafił w dobre, kochane ręce...odpłaci najpiękniej jak potrafi. Na pewno!! Zobaczcie jaki jest cudny, jak pięknie bawił się z moimi suniami i Igusiem (pozwalał mu na wszystko:cool3:) [IMG]http://i4.photobucket.com/albums/y145/ana289/IMG_1632.jpg[/IMG] [IMG]http://i4.photobucket.com/albums/y145/ana289/IMG_1638.jpg[/IMG] [IMG]http://i4.photobucket.com/albums/y145/ana289/IMG_1665.jpg[/IMG] [IMG]http://i4.photobucket.com/albums/y145/ana289/IMG_1675.jpg[/IMG] Taki jest maleńki...:-( [IMG]http://i4.photobucket.com/albums/y145/ana289/IMG_1691.jpg[/IMG]
  15. [quote name='Hala']Ty to Ania opowiadasz. :mad: Biedny piesk na pewno był głodny. :diabloti:[/quote] Hihi, Tija jest non stop głodna :lol: Ile by nie zjadła, to zawsze chce więcej :evil_lol: A Sylwestra panienka przeżyła cudnie! Zero reakcji na wybuchy!! :cool3: Nasza Melka na prochach i jeszcze zwiewała do łazienki o północy, a dzielna Tija albo spała, albo przynosiła zabawki i zachęcała do zabawy. Wystrzały nie robiły na niej najmniejszego wrażenia :multi:
×
×
  • Create New...