:)
Rany jak fajnie.. juz sie do mnie ktos odezwal :) dzieki
Pieska nie mam - mam nadzieje ze jeszcze nie mam, bo sie nie da, mam male mieszkanie, mieszkam sama, do pracy daleko (a w warszawie to oznacza w moim przypaku godzine drogi w jedna strone) i pracuje dlugo.. przeciez psa nie moge umeczyc tyljko dlatego ze bardzo chcialabym go miec, ale wciaz mam nadzieje ze kiedys moje zycie sie zmieni i bede mogla miec stado zwariowanych psow, w domu z ogromnym ogrodem i lasem do hasania... chialoby sie tak bardzo...
Zawsze bylam chora na punkcie psow, a od kilku juz lat sprecyzowalam swoje uczucia i wielbie zaprzegowce, dlatego tak bardzo chcialabym pozac choc troche zucie z nimi zwiazane...