-
Posts
2875 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Ania-Sonia
-
Wielkie podziękowania dla kochanej [B][COLOR=red]malagos[/COLOR][/B] i jej [COLOR=magenta][B]Tomka[/B][/COLOR] (buziaki dla [COLOR=lime][B]Agusi[/B][/COLOR], w ferworze zapomnieliśmy się z Nią pożegnać) za wspaniałe przyjęcie!!! Staropolska gościnność, rajskie otoczenie, pyszne jedzonko, atmosfera luzu i serdeczności, gromadka psów, kotów, świnek morskich i papug (ponoć też żołwi, ale te umknęły mojej uwadze :evil_lol: ;) ), no i oczywiście - obecność kilku przemiłych dogomaniaczek, dogomaniackich TZ-etów (ale Oni tolerancyjni :loveu: ;) ) i potomków, sprawiły, że była to naprawdę fantastyczna niedziela!!! Dziękujemy!!!! :buzi: :buzi: :Rose: :Rose: (a w zanadrzu mam fotki czworonogów :cool3: )
-
Małgosiu, my dotrzemy ok. 12.00 :lol: Ja tam przed aparatem uciekam :evil_lol:
-
[COLOR=red][B]Wiarus [/B][/COLOR]to piękny mix owczarka niemieckiego. [COLOR=black][FONT=Verdana]W podwarszawskim schronisku przebywa od kilku miesięcy.[/FONT][/COLOR] [COLOR=black][FONT=Verdana]Został bezlitośnie porzucony przez swego „pana”. Na początku bardzo cierpiał, teraz jest trochę lepiej, ale oczy Wiarusa są ciągle pełne smutku i tęsknoty...[/FONT][/COLOR] [COLOR=black][FONT=Verdana]Z opisu pracownika schroniska i obserwacji na spacerze wynika, że to bardzo przyjazny, zrównoważony i łagodny pies. [/FONT][/COLOR][COLOR=black][FONT=Verdana]Na początku do obcych nieufny, w boksie robił wrażenie groźnego, ale okazało się, że szybko można zdobyć jego serce. [/FONT][/COLOR] [COLOR=black][FONT=Verdana]Pięknie chodzi na smyczy, sprawia wrażenie psa bardzo pojętnego.[/FONT][/COLOR] [COLOR=black][FONT=Verdana][B][COLOR=red]Wiarus[/COLOR][/B] to pies w sile wieku, ok. 4-5 letni.[/FONT][/COLOR] [COLOR=black][FONT=Verdana]Służę pomocą w transporcie do schroniska w celu zapoznania się z Wiarusem.[/FONT][/COLOR] [COLOR=black][FONT=Verdana]Kontakt do mnie – [EMAIL="annabrygida@poczta.onet.pl"]annabrygida@poczta.onet.pl[/EMAIL], [/FONT][/COLOR][COLOR=black][FONT=Verdana]606 160-510[/FONT][/COLOR] [COLOR=black][FONT=Verdana][URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img403.imageshack.us/img403/1271/img5343mu1.jpg[/IMG][/URL][/FONT][/COLOR] [FONT=Verdana][COLOR=black]Shot at 2007-08-11[/COLOR][/FONT] [COLOR=black][FONT=Verdana][URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img525.imageshack.us/img525/6171/img5341rr0.jpg[/IMG][/URL][/FONT][/COLOR] [FONT=Verdana][COLOR=black]Shot at 2007-08-11[/COLOR][/FONT] [COLOR=black][FONT=Verdana][URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img167.imageshack.us/img167/6281/img5344kh2.jpg[/IMG][/URL][/FONT][/COLOR] [FONT=Verdana][COLOR=black]Shot at 2007-08-11[/COLOR][/FONT] [COLOR=black][FONT=Verdana][URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img403.imageshack.us/img403/6439/img5346ib2.jpg[/IMG][/URL][/FONT][/COLOR] [FONT=Verdana][COLOR=black]Shot at 2007-08-11[/COLOR][/FONT]
-
OK, przecież znam Twoje nazwisko, będziem pytać po sąsiadach :evil_lol: :eviltong: Napisz o której mamy być i co przywieźć do kawki. Ale się cieszę, że się spotkamy. I spotkam w końcu Pellasie! :multi: :loveu:
-
I co, nie ma więcej chętnych? Sms-uje do zaprzyjaźnionych dogomaniaczek, ale wszystkie na wywczasach ;) Małgosiu, ja tu sobie wątek przeglądam i nie mogę znaleźć dokładnego adresu. Dojedziemy do Krasnosielska i co dalej? :roll: :evil_lol: Napisz mi priva, a ja lecę do mapy szukać Twojego telefonu.
-
Przykro mi Ulka z powodu śmierci Sissy :-( To prawda, że zawsze są z nami. Moja ukochana sunia odeszła cztery lata temu i myślałam, że ból już minął, że zostały tylko piękne wspomnienia, a tu dziś nagle miałam atak tak potwornej tęsknoty i żalu, że płakałam jak dziecko... Będą z nami do końca, a mam wielką nadzieję, że i dłużej... że powitają nas kiedy to my będziemy przekraczać bramy innego, lepszego świata.
-
Niepełnosprawny Oskar wciąż potrzebuje pomocy finansowej
Ania-Sonia replied to asiaf1's topic in Już w nowym domu
Ulka18, kochana... :buzi: Kopiuję dane z pierwszej strony wątku: [B][SIZE=3]50 1020 1026 0000 1702 0040 6215 (PKO BP)[/SIZE][/B] [LEFT][SIZE=3][B]JOANNA FELIGA[/B][/SIZE] [SIZE=3][B]UL. BAŁTYCKA 3/18[/B][/SIZE] [SIZE=3][B]05-120 LEGIONOWO[/B][/SIZE] [B][SIZE=3][/SIZE][/B] [B][SIZE=3][/SIZE][/B] [/LEFT] -
Ale Ty masz intuicję! :lol: Tak, tak, TZ-et zmiękczony, wpadniemy na jakąś kawkę, tylko napisz, o której najlepiej :lol: Mamy 2 wolne miejsca w samochodzie :cool3:
-
Niepełnosprawny Oskar wciąż potrzebuje pomocy finansowej
Ania-Sonia replied to asiaf1's topic in Już w nowym domu
[quote name='Fundacja Medeor']czy to prawda ze oskar ma domek jesli tak to strasznie sie ciesze huraaaaa[/quote] Najprawdziwsza prawda :lol: [B][SIZE=3][COLOR=red]Zwracam się z apelem do wszystkich śledzących wątek Oskarka.[/COLOR][/SIZE][/B] [SIZE=3][COLOR=magenta]Proszę o [B]pomoc finansową [/B]dla wybawicielki Oskarka -[B] Asif1 -[/B] niezwykłej Osoby, Dobrej Duszy, która nigdy nie przejdzie obojętnie obok psiej krzywdy.[/COLOR][/SIZE] Uzbierana na allegro i tu przez dogomaniaków kwota jest w całości przeznaczona na Oskarka, którego utrzymanie jest kosztowne i Pani Basia cały czas jest z tych pieniędzy wspierana. W tej chwili na utrzymaniu Asiu jest jeszcze [B]12 innych psów[/B] - koszty hotelowania, karmy, obługi weterynaryjnej sięgają [B][COLOR=red]6 tyś. miesięcznie[/COLOR][/B]!!!! Asia w tej chwili ze względów zdrowotnych nie pracuje, wiem, że musiała wziąć kredyt, żeby pokrywać na bieżąco wydatki, sytuacja jest naprawdę dramatyczna... Proszę, nie zostawiajmy jej z tym wszystkim. Jest nas tak dużo, na pewno część może wesprzeć Asię datkiem, czy założyć bazarek... Niech to będzie wyrazem naszej sympatii i szacunku dla tego, co Asia bezinteresownie, od lat robi dla psiaków. Asiu, mam nadzieję, że nie masz mi za złe, że o tym wszystkim napisałam... -
SOS–HORROR pies w ciemnej komórce..... odszedł za TM
Ania-Sonia replied to paros's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Jestem wstrząśnięta, po czymś takim żyć się odechciewa... I nie ma już żadnej możliwości, żeby zrekompensować Barremu lata niewyobrażalnej udręki........ :-( Świnia chyba jest lepiej traktowana, bo pieniądze może przynieść, a pies to darmozjad, najgorsze ścierwo dla tych pseudo-ludzi.... -
Huuurra, witamy [B][COLOR=red]vlodka[/COLOR][/B] na dogomanii!!! :B-fly: :hand: :bigok: Mam nadzieję, że się rozkręci i nie poprzestanie na 1 poście :evil_lol: Deszczowa, piękne zdjęcia z wakacji psiakom zrobiłaś :loveu: (ja też trochę zrobiłam, ale nie chce mi się wklejać na wątek :diabloti: ) Ale się psiaczki wyszalały, co? W końcu one też potrzebują trochę odmiany od codziennej, monotonnej, kanapowej egzystencji! ;) (A wiesz, że mam Twój bazarkowy korkociąg od Bodziulki u siebie w domu :eviltong: Ale za to moją szkarłatną bluzeczkę ciągle przetrzymuje Asia :mad: :evil_lol: ;) ) Buziaczki! :loveu:
-
Czaruś jest bardzo smutny, bo ciągle nie ma domu... :shake:
-
Strasznie mi przykro Malagos, za mało "szumu" chyba robiłaś, bo jakoś przeoczyłam zaproszenie :oops: :oops: Wybacz kochana, dla mnie byłaby to wielka przyjemność znów się z Tobą zobaczyć, byłaś przecież (ale to nie tylko dla tego :lol: ) jedną z pierwszych dogomaniaczek, które poznałam osobiście. To było ważne wydarzenie w moim życiu! Spróbuję jeszcze pertraktować z TZ-etem, ale czarno to widzę :shake:
-
Piekny doberman Cyran za TM........................
Ania-Sonia replied to brazowa1's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
To prawda. Na początku jedynym objawem u mojego psa była nagła, całkowita utrata apetytu. Nie wiadomo, jaka była przyczyna choroby u mojej suni, prawdopodobnie genetyczna, to ponoć częste schorzenie u dobermanów. Miała tylko 7 lat... :placz: Mam nadzieję, że nasze cierpiące tutaj na tą straszną chorobę psy, biegają już szczęśliwe i wolne od bólu :-( Cyranku -
Kraków Pongo odwiązany z lańcucha już w nowym domu są foty
Ania-Sonia replied to AgaG's topic in Już w nowym domu
Pongo na pewno znajdzie dom, na pewno! Wszystko, co najgorsze w życiu już za nim... -
[quote name='Marka'] Ale to wyjątkowo uroczy pajączek - zobaczcie sami :loveu: [/quote] I który to już psiak u Ciebie z najpiękniejszymi oczami na świecie??? :cool3: :loveu: Patrząc na zdjęcia, to JUŻ teraz jest inny pies, niż to wyniszczone nieszczęście, które widziałam w sobotę! Widać, że Katia z każdym dniem Katia nabiera energii! :lol: :multi:
-
Ja też, niestety nie mogę!!! :-( (szkoda, że jakiegoś priva nie dostałam). Małgosiu, a może przesunąć zlot na inny, bardziej dogodny termin, może mniej wakacyjny :oops: Tak miło byłoby się znowu spotkać!!!.....