-
Posts
2875 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Ania-Sonia
-
Niepełnosprawny Oskar wciąż potrzebuje pomocy finansowej
Ania-Sonia replied to asiaf1's topic in Już w nowym domu
Nie dajmy Oskarkowi spadać tak niziutko... -
Wiera - szara, bura, nigdy więcej ponura! A Romuś razem z nią!
Ania-Sonia replied to Bodziulka's topic in Już w nowym domu
[quote name='Marka']sprawdzimy to na najbliższym spacerku (Aniu - kiedy? :p )[/quote] To zależy od Bodziulki - najcierpliwszego instruktora jazdy jakiego kiedykolwiek miałam :eviltong: i Ani14p - najlepszego pilota :p :multi: -
KOKSIK w swoim domku, czyli koksiobezozakoceni :-)
Ania-Sonia replied to deszczowa's topic in Już w nowym domu
Aniu!!! To dziś jest wielki dzień! Żałuję, że nie potrafię Ci tu wkleić bukietu pięknych kwiatów :Rose: :Rose: :Rose: :Rose: Koksik miał wielkie szczęście, że do Was trafił :loveu: Koksiu, pilnuj swej rodzinki z całych sił i żyj w niej w zdrowiu 100 psich lat:new-bday: :BIG: -
Wiera - szara, bura, nigdy więcej ponura! A Romuś razem z nią!
Ania-Sonia replied to Bodziulka's topic in Już w nowym domu
Agat21:multi: - cieszę się, że też zwróciłaś uwagę na Wierkę. Super, że pomożesz z banerkiem. W takim razie, teraz jeszcze mocniej trzymam kciuki za Biszkopcika :loveu: ;) Eurydyka :lol: - zgadzam się z Tobą. Miejsca przy budach są chyba lepsze, choć psy są trzymane na łańcuchach. Następnym razem wezmę Wierkę na spacer, żeby rozprostowała trochę kości ;) -
Supergoga, fajnie, że tutaj się pojawiłaś :lol: . Może przyniesiesz Cecylce szczęście. Ona bardzo tego potrzebuje.
-
Mała Psotka tak niewiele potrzebowała...za TM :(
Ania-Sonia replied to MałGośka's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Żegnaj Psinko...Mam nadzieję, że znajdziesz za TM moją Bruńcię i przywitacie mnie tam kiedyś razem. ['] -
Wiera - szara, bura, nigdy więcej ponura! A Romuś razem z nią!
Ania-Sonia replied to Bodziulka's topic in Już w nowym domu
Banerek zrobiła Bodziulka :calus: -
Sochaczewska GABI - już nie cierpi - MA DOM!!!!!! :-)))
Ania-Sonia replied to Marka's topic in Już w nowym domu
A jak układają się relacje między dziewczynami? :cool3: :lol: -
Gabi z przerażonego kundelka przeobraziła się w dumnego, honorowego ;) ON-ka :multi: :loveu: :loveu:
-
Wiera - szara, bura, nigdy więcej ponura! A Romuś razem z nią!
Ania-Sonia replied to Bodziulka's topic in Już w nowym domu
[IMG]http://i34.photobucket.com/albums/d136/Azorek/Wiera/efc8bd43.jpg[/IMG] Wieroczka czeka. Z nadzieją w spojrzeniu... -
:shake: Cecylko, nie poddamy się. Mimo, że nie jesteś dla wszystkich piękna i że nie jesteś białym pudelkiem :roll:
-
Wiera - szara, bura, nigdy więcej ponura! A Romuś razem z nią!
Ania-Sonia replied to Bodziulka's topic in Już w nowym domu
[FONT=Times New Roman][SIZE=3]Wczoraj, gdy po raz pierwszy weszłam na główny plac sochaczewskiego schroniska, przeżyłam, pewnie jak każda osoba po raz pierwszy odwiedzająca tego typu miejsce, szok.:placz: [/SIZE][/FONT][FONT=Times New Roman][SIZE=3]Kilkadziesiąt bud, szare kłębowisko podobnych na pierwszy rzut oka psów, charakterystyczny zapach ;) i potworny jazgot wydobywający się z kilkuset psich gardeł. Miałam ochotę uciec…:oops: [/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]Pierwszym psem, którego wyodrębniłam z tej dość upiornej scenerii była wilkowata, średnich rozmiarów suka, która po prostu, najzwyczajniej w świecie …uśmiechała się do mnie :crazyeye: [/SIZE][/FONT][FONT=Times New Roman][SIZE=3]Jej błyszczące, łagodne oczy, stulone uszka, wdzięczne ruchy ogonka, cała posturka mówiły – nie uciekaj, nie bój się, zostać, podejdź do mnie, daj mi trochę uwagi, czułości.[/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3] [/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]Wiera jest psem, który nad przysmaki przedkłada pieszczotę ludzkiej dłoni. Pogodna, bardzo łaknąca kontaktu z człowiekiem, piękna naturalnym psim pięknem, niezniszczona jeszcze przez schroniskową rzeczywistość, ufna, łagodna, kochana. Nie była nachalna. Kiedy nasyciła się w końcu pieszczotami spokojnie ułożyła się w swojej budce. [/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]Pomóżcie znaleźć jej dobry dom, niech nie będzie skazana na schroniskową wegetację albo zły los wiejskiego "darmozjada", bo nie wydaje mi się, żeby ta łagodna, spragniona pieszczot sunia była dobrym stróżem dobytku.[/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]Do następnego spotkania Wiero... [/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3] [/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3] [/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3] [/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3][/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3] [/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3] [/SIZE][/FONT] -
Jak przykro... :shake: :-( :-( :-(
-
Szkoda, szkoda, szkoda :-( :-( :-( Szkoda, że Pani jej nie zobaczyła, bo na pewno by się w Cecylce zakochała. Spróbuję przeredagować ogłoszenie w GW, żeby bardziej chwytało za serce...
-
Śmierdząca sprawa, czyli kupki naszych milusińskich
Ania-Sonia replied to Janosik's topic in Wszystko o psach
[quote name='asher']Hmmmm... rozumiem, że ja te 10 zł będę od urzędników dostawać? Bo sprzątam sama :diabloti:[/quote] No właśnie - przydałaby się taka mała refundacja :evil_lol: , ale raczej nie sądzę, żeby urzędnicy wzięli pod uwagę takich dziwolągów, co to sprzatają sami. Zresztą, jak udowodnić, kto sprząta, a kto nie... :diabloti: :p -
[quote name='Monia_'] [IMG]http://img67.imageshack.us/img67/636/53my.png[/IMG] [/quote] Krokodyla, daj mi luby... :confused: :hmmmm: :razz: Ojej, jak ja mogłam przegapić te zdjęcia! Monia, koniecznie daj uśmiechniętego Nerusia do Metamorfoz :multi:
-
Śmierdząca sprawa, czyli kupki naszych milusińskich
Ania-Sonia replied to Janosik's topic in Wszystko o psach
[quote name='emi_mia'] bo szczerze powiedziawszy mam dość chodzenia slalomem :angryy: /quote] Wieczorem u mnie jest tak ciemno, że nawet slalom nie uchroni przed wdepnięciem. Znajoma wychodzi na ostatni psi spacer w kaloszach, bo łatwiej się je czyści ... Ratunku, za chwilę Warszawa utonie w powodzi psich odchodów!!! :flaming: Coś mi się obiło o uszy, że mają ściągać od właścicieli psów po 10 zł. miesięcznie za usuwanie kupek:hmmmm: -
Niepełnosprawny Oskar wciąż potrzebuje pomocy finansowej
Ania-Sonia replied to asiaf1's topic in Już w nowym domu
Asiaf1, ale galerię trzasnęłaś :lol: :multi: Oskarek chyba jeszcze wypiękniał :loveu: Wspaniale, że ma przy sobie ludzi, którzy tak o niego dbają i tak go kochają... Trzymam kciuki za wyniki badań. -
[B]Ulv[/B], przed chwilą przeczytałam kilkanaście ostatnich postów. Jesteście obie bardzo dzielne - Aksa ma nieprawdopodobną wolę życia (to duchowa siostra Oskarka ;) :loveu: ), a Ty niesamowicie o nią walczysz. Niewiele osób byłoby stać na takie poświęcenie. Czy teraz, po opancerzeniu Aksy, będziesz mogła wychodzić z domu? Na początku tygodnia prześlę trochę pieniążków na wózeczek :bye: :) Mam nadzieję, ze macie tam jakiegoś specjalistę, bo takie ustrojstwo niełatwo dopasować do konkretnego psa.
-
Sochaczewska GABI - już nie cierpi - MA DOM!!!!!! :-)))
Ania-Sonia replied to Marka's topic in Już w nowym domu
Pies podmieniony ewidentnie :mad: :evil_lol: Ale jakoś nie tęskno mi do tamtej, starej Gabi z jej przeraźliwie smutnymi oczami i skołtunionym futerkiem. Do dawnego Rudaska, też nie :lol: [B]anouk92[/B] :cool2: :thumbs: - czy daliście już fotki tych dwóch suniek ;) do metamorfoz?