Sredniak, sredniak i jeszcze raz sredniak :D O innych pudelkach sie nie wypowiadam, bo zupelnie nie znam...chociaz, ostatnio moja wyzlica zostala "zaatakowana" :lol: przez bardzo bojowa miniaturke (tak, tak, tak, miniaturke) i............dziewczyny bawily sie razem jakies pol godziny, a pudliczka sprawiala wrazenie szalenie inteligentnej psiny i bardzo fajnej(Cisa byla zachwycona tym, ze mozna ja tak wspaniale za futerko tarmosic:))...ale to moj jedyny kontakt z mini-pudelkami.
Mimo tego stawiam na sredniaczka...teraz juz tylko czas na wybranie skad ma pochodzic :D