witam, przez ostatnie dwa miesiące dostawała "dog chau" jagnięcina z ryżem. Objawy to do 10 sztuk plamek-krostek na grzbiecie i jedna na łebku. tak jak pisłam wczoraj niedrapie tego - więc myślę ze tym bardziej nieroznosi tego po skórze. ale jak narazie odkąd zaczełam gotować to :
po pierwsze-nabrał ładniejszej lini,
po drugie-niewychodzą nowe plamki,
po trzecie-zjada gotowane 3 razy szybciej niż suchą karmę,
po czwarte-ma ładniejsze kupki a to jest przecież bardzo ważne
i to chyba wszystko.
do gotowanego jedzonka dodaje też witaminy w proszku dla szczeniaka.
pozdrawiam