Jump to content
Dogomania

@sica

Members
  • Posts

    49
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by @sica

  1. Hala, tutaj piszesz co chwilę, a do mnie na pw nie łaska? Czekam na jakąkolwiek odpowiedź z Twojej strony. Nadal.
  2. Hala, skontaktuj się ze mną w sprawie transporterka. Jeszcze do mnie nie dotarł z powrotem, Ty się nie odzywasz a potrzebuję wyekspediować kolejne zwierzęta (a mogły pojechać w tą niedzielę). Akurat dzisiaj do popołudnia nie mam komórki przy sobie.
  3. Hala, masz jakieś wieści o moim transporterku? Bo jeszcze do mnie nie dotarł z powrotem :roll:
  4. Chyba się ze śmiechu nie utrzymam :cool3: Zaczyna mi brakować szynszylków :lol: :diabloti: Jessssssss :multi: Wszystkie wydane :multi::multi::multi:
  5. Do Opola czy Warszawy? Tam też szukam.
  6. No, te dwa zaklepane szukają transportu do Opola a przedostatni szuka transportu do Warszawy. Jak dobrze pójdzie to ostatni tez będzie szukać transportu do Warszawy :cool3:
  7. Dwa zaklepane :multi: Szukam transportu do Opola :cool3: dla dwóch transporterków, każdy z jednym szynszylkiem :lol:
  8. Ha, samiczka i jeden samczyk pooooooooszły :multi: Do super domku. Domu szukają jeszcze cztery samczyki. Komu, komu szynszyle? [szept on Neris, wyczyść troszkę skrzynkę bo nie mogę Ci odpisać. szept off] Hala, to sie robi tak: bierze sie drugiego samczyka, stawia w osobnej klatce obok tej, co sie już ma i patrzy co się dzieje. Nie no, spoko, i tak już zapewniłaś jednemu zwierzątku godziwe życie. Sytuacja taka znowu bardzo tragiczna nie jest. Fakt, raczej pilna. Byłam tam, odgnoiłam, karmię. Gdyby ktoś bardzo chciał wziąć dwójkę już zżytą ze sobą, mogę spróbować je jakoś połączyć, ale szczerze pisząc nie bardzo mam na to warunki.
  9. Oby nie zapeszyć, ale dziewczyna i jeden chłopak idą w świat :multi: Jeszcze cztery chłopaki szukają domów.
  10. Hala, wiesz co? Właśnie wyczytałam, że samotny szynszyl to samotny szynszyl.:cool3: Ja na poważnie: może wzięłabyś drugiego?:lol:
  11. Martynka, proszę się szybciutko decydować, bo do jutra rana muszę mieć odpowiedź co do samiczki. Jest jedna osoba, która by ją wzięła :multi:
  12. Frotka Ja ich na skórki nie oddam, nie chcę tego, ale to nie są moje zwierzęta. One nawet nie są w samym Krakowie, a co dopiero u mnie w domu . Jeśli nie zdążę ich porozdawać do zimy, to może się zdarzyć, że jednak pójdą na skórki :-( Hala Luzik, o, a przy okazji, Ziomal czy i jaki wydziela zapach? Bo jedna osoba się zgłosiła jako chętna na zwierzątko, ale nie mieszka sama i rodzina zgodziłaby się na zwierzaka pod warunkiem że szynszyl nie śmierdzi za bardzo gryzoniem. Z tego co wiem, to ziarno jako takie należy dawać szynszylom jak najrzadziej, a zwłaszcza tak bogate jak słonecznikowe. Są dostępne w handlu granulaty dla szynszyli, które to chyba opierają się głównie na zmielonych i zgranulowanych wysuszonych zielonkach. W tej chwili zwierzątka są karmione głównie sianem a do tego ześrutowanym jakimś ziarnem (nie za dużo i nie codziennie) i liśćmi i gałązkami leszczyny i liśćmi winogron oraz okazjonalnie kawałkiem jabłka - to widziałam. Masz, tu dwa fora poświęcone wyłącznie szynszylom: [url]http://szynszyle.info/[/url] [url]http://szynszyla.org/[/url] A tu jedno ogólnogryzoniowe z podforum o szynszylach: [url]http://www.gryzonie.info/[/url] Tu powinny być, sądzę, kopalnie wiedzy o szynszylach :)
  13. Hala, no coś Ty? Mrugania nie widzisz? :cool3: No bo te kule naprawdę naprawdę nadają się tylko na wanny dla szynszyli :roll: Tak sobie pomyślałam, że celowo kupiłaś. Full wypas ekskluzif wanna dla szynszylka :cool3::lol: Martynka, jest jedna samiczka, tylko ja ją dopiero co oddzieliłam od samca i nie wiem czy nie jest aby kotna. Z tego co jednak kojarzę, to szynszyle mają dosyć określony terminowo okres godowy i jakby coś miało się urodzić toby się już urodziło. Ale nie jestem pewna. No i zostaje jeszcze kwestia łączenia obcych zwierząt. Ta samiczka ma jeden feler - ma tylko pół ogonka, tak ją samiec zmolestował. Jeśli byłabyś na nią chętna to daj znać, pomyślimy. Ale nie jest tam już tak źle. Byłam tam w sobotę i posprzątałam trochę pomieszczenie i same klatki. Wywaliłam 20 pełnych 120 litrowych worów śmieci - siana, gnoju, pociętego przez myszy styropianu użytego do ocieplenia pomieszczenia. Wielki, gigantyczny całus dla TZ :loveu:
  14. No elegancko chłopaczek wygląda w czystej klateczce i ekskluzywnej przeźroczystej wannie :loveu: Podoba mi się pomysł na zastosowanie nieprzydatnej przecież do niczego, a zwłaszcza do trzymania w niej rybki, szklanej kuli na rybki :cool3: To co? Posyłać Ci drugiego? :cool3:
  15. Podniosę, przypomnę, może ktoś ...
  16. [quote name='Kasie']Asia, na Mój Komputer -> Dyski Sieciowe -> Wspólny na Enviro. ;)[/quote] :lol::lol::lol::lol::lol::lol::lol::lol::lol: już łapię:cool3: TEN wspolny:cool3: Dziękuję :-)
  17. [quote name='Kasie']wrzuć mi zdjęcia na wspólny[/quote] Eee, jak? Bo ja w tej materii zielona jak trawa na wiosnę.
  18. Ha, co to dla mnie. Wyeksmituję na drugi koniec Polski, byle poszły do dobrych ludzi :) Ale Ty jesteś "miejscowa" widzę, Tobie byłoby prościej jednego podrzucić :cool3: Jak mi ktoś napisze jak, to wstawię zdjęcia miejsca gdzie teraz mieszkają. Bo to co Hala zafundowała jednemu z nich to apartament z klimatyzacją w porównaniu do tego aktualnego :(
  19. Pozwolę sobie zapodać linka: [U][url]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=73957&page=130[/url][/U] bo to domek forumowy :multi: Patrzcie jaki gościu ładny :loveu: Jeszcze takich sześcioro szuka domów. Litujcie się i bierzcie :cool3:
  20. Jeden zwierzaczek znalazł dom. [IMG]http://forum.miau.pl/images/smiles/icon_smile.gif[/IMG] Domu szuka jeszcze 6. Aha, to jedno to na pewno jest samiczka, ale ona będzie szukać domku trochę później ze względu na możliwość bycia kotną, bo dopiero wczoraj oddzieliłam ją od samca. Byłam tam i zwierzątka są troszkę tylko zaniedbane ale w zupełnie przyzwoitej kondycji. Szynszyle, szynszyle, kto chce szynszyla?
  21. Na terenie Krakowa dowiozę na miejsce [IMG]http://forum.miau.pl/images/smiles/icon_smile.gif[/IMG] A gdzieś dalej pomogę zorganizować transport. To są zwierzęta dorosłe, ok. dwuletnie, samce, z amatorskiej hodowli klatkowej teoretycznie na futerka. Czyli są oswojone z obecnością człowieka, jednak zupełnie nie są przyzwyczajone do brania na ręce. Czyli jako pupile domowi nadają się tylko dla osób, którym będzie wystarczało tylko przyglądanie sie zwierzątkom bez brania ich na ręce, no może później, raczej dużo później. Jako zwierzątka futerkowe w tej chwili (sierpień) zupełnie nie nadają sie na skórki. Poza tym nie wiem w jakim są stanie, oprócz tego, że raczej zdrowe, ale mogą być trochę zaniedbane. Starszy pan, który się nimi zajmował, ostatnio się rozchorował i były tylko karmione przez inne osoby. Każdy z nich zajmuje osobną klatkę, oprócz dwójki, w której jest ta być może samica. I tutaj może być problem, czy jeśliby miałaby potem mieszkać razem, czy się nie będą gryźć między sobą. Ale być może te dwa mieszkające razem to oba samce. Nie wiem, nie byłam tam, tylko rozmawiałam. Będę tam jutro.
  22. Jest do oddania 7 szt. dwuletnich samców standard, być może jedno z nich to samica, nie wiem, pochodzących z (nie mojej, zaznaczam) hodowli. Kontakt na pw lub maila. Pozdrawiam Joanna
  23. [quote name='arima']Ja też nie:shake:[/quote] A ja nie do końca. Moje wrażenia są takie, że przynajmniej jeden z lekarzy tam pracujących lekarzem to może i jest dobrym, ale czasem straszne bzdury pisze. Mają tam forum, ale ten wątek już został usunięty, dlatego nie można już tego sobie przeczytać. Chyba stał się niewygodny :roll:. Było o tym nie tak dawno na Kociej Republice.
×
×
  • Create New...