Jump to content
Dogomania

@sica

Members
  • Posts

    49
  • Joined

  • Last visited

Converted

  • Location
    Kraków, stara Nowa-Huta

@sica's Achievements

Newbie

Newbie (1/14)

10

Reputation

  1. Najmocniej przepraszam, ale to mi się trochę wyklucza. :oops: Bardzo dobry ortopeda a nie wymacał co z tą łapką? Czy chociaż nie złamana? :roll: Zdrowia życzę prosiakowi. :thumbs:
  2. [quote name='Ada-jeje']W olkuskim schronisku nie juz zadnych kotow, wszystkie zostaly zabrane, a nowych schronisko nie przyjmuje.[/quote] :multi: To gdzie one teraz trafiają? Przepraszam, może to już było gdzieś napisane, ale miałam duuużą przerwę. :oops: Zaraz się zabieram za czytanie.
  3. Było brać póki były? A? :cool3: No cóż, nie wiem co się z nimi dzieje. Były obietnice zdania raporcików z aklimatyzacji i cisza. A ja też nie dopytuję się. Zadowalam się tym, że osoby te sprawiły wówczas na mnie korzystne wrażenie i sądzę, że zwierzakom nie dzieje się tam krzywda (a na pewno mają lepiej niż miały, przynajmniej jeśli chodzi o warunki lokalowo-sanitarne). Dla mnie to skończona sprawa :cool3:
  4. Uf, już nie :-) Dom tymczasowy stał się docelowym.
  5. No cóż, jest to zwierzak znajomego mojej znajomej z pracy. Szczerze pisząc, to zarówno ja jak i moja znajoma podejrzewamy, że się po prostu znudził, zwłaszcza że pewnikiem przegrał konkurencję o atrakcyjność z psem, który rzeczywiście gdyby mógł to by pewnie króla potarmosił. Tragedii tam pewnie nie ma, po prostu królik zszedł na plan dalszy i większość czasu spędza trochę zapomniany w klatce.
  6. Na razie nic :shake: Siedzi w klatce, nie jest wypuszczana. Z tego co wiem to ona jest raczej mniejsza niż większa. Komu, komu, królik szuka domu!
  7. Jak to od kiedy? Od zawsze :cool3:
  8. I jak decyzja? Udało się go przekonać? :mad: :evil_lol:
  9. [quote name='agamika']jest wystarczająco duża zeby zobaczyć co zostawiła na dywanie :evil_lol:;)[/quote] Taki ficzer :cool3:
  10. Brać, nie marudzić :evil_lol: Ee, ta druga fotka chyba jest wystarczająco duża? Trzeba tylko ja kliknąć. Innych fotek nie mam.
  11. KRÓLIK Tym razem do adopcji jest niespełna roczna króliczka (nie moja), z klatką, z powodu łowieckich zapędów niedawno wziętego ze schroniska psa. Zwierzak jest mały, lubi głaskanie i bieganie po mieszkaniu i jest w Krakowie. Osobom z innych lokalizacji chętnym zaadoptować zwierzaka pomogę w zorganizowaniu transportu. [URL="http://img171.imageshack.us/my.php?image=rabbittg2.jpg"][IMG]http://img171.imageshack.us/img171/7236/rabbittg2.th.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://img340.imageshack.us/my.php?image=rabbitcw5.jpg"][IMG]http://img340.imageshack.us/img340/2059/rabbitcw5.th.jpg[/IMG][/URL]
  12. No bo ja przecież od samego początku pisałam, że one są przyzwyczajone do obecności człowieka, nie rzucają się z zębami i pewnikiem sie kiedyś bardziej oswoją :-) Kwestia czasu i intensywności pracy z nimi :cool3: Prosiaki mają na razie tylko dwa szybkie zdjęcia z dnia ich przyjazdu. Bardzo były wystraszone: [url]http://picasaweb.google.com/Bartosz.BB/Swintuchy[/url] Jak kiedyś zrobię więcej to pewnikiem wstawię. Ostatnie dwa szynszyle pojechały i dojechały wczoraj :multi: Generalnie w sprawie szynszyli: THE END :-)
  13. Nie, nie nie :cool3: Te wieprze zostają już u mnie :loveu: W tej chwili mieszkają w standardowej klatce dla świnki albo królika, czyli znowu nie takiej małej. Ale w porównaniu z tą, w której teraz mieszkają szynszyle a prosięcą docelową, to ona jest mała :cool3: Swoją drogą to się dopiero pewnie okaże, czy one aby też nie kotne :cool1: Szynszyle niestety nie pojechały wczoraj, transport nie wyszedł, ale po niedzieli będzie drugie podejście do eksmisji :evil_lol:
  14. jesssssssssssss ostatni szynszylek jedzie razem z przedostatnim :D :multi::multi::multi: dzisiaj jadą :multi: Ok, tak ostatecznie będę się cieszyć jak pojadą i dojadą.
  15. Ha, ostatni szynszyl ma dom. :multi: Jeśli nie u osoby, która sie miała zastanowić to pojedzie razem z pierwszym :multi:
×
×
  • Create New...