-
Posts
3068 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Moniś
-
Cześć Kochani :multi: Jak tam przygotowania do świąt? Mieszkanka wysprzątane na błysk? :evil_lol: U nas właściwie po staremu, ja pracuje, Noddy siedzi w domku z mamą. Dziś podcinałam mu włosięta, bo miał ich już tyle, że ho ho :-o Od razu zgrabniej wygląda :loveu: Miłego, słonecznego dnia!! :multi::multi:
-
[quote name='madziasto4']A takich super niegrzecznych gagatków? :cool3:[/quote] na szczęście nad większością da sie zapanować haha ;);)
-
[quote name='fidelek2']juz wiem - 25-ciu :diabloti:[/quote] otóż to :evil_lol::evil_lol:
-
[quote name='madziasto4']Cześć Moniś :lol: No proszę, proszę, z dzieciątkami się pracuje :lol: Ilu jest gagatków w grupie? :diabloti:[/quote] Gagatków mam 25 ;);)
-
[quote name='fidelek2']Hej Monia...żyjesz???? Dzieciaki Cię nie wykończyły? :evil_lol:[/quote] ledwo, ale żyje :evil_lol::evil_lol: Ogłuchnąć też nie ogłuchłam ale niedługo strace głos, bo ich uciszyć to chyba trzeba przez mikrofon krzyczeć :evil_lol::evil_lol: Jestem w kawałku, jakoś sie trzymam- więcej opowiem w weekend. :cool3: z Noddym też ok :multi:
-
Cześć Kasiu! U nas też niestety pochmurno i w dodatku deszczowo :mad: a było już tak ładnie :angryy:
-
[quote name='Yorkie']Oczywiście, na 100% będę wpadała :bigcool:[/quote] Prawidłowo, hihih ;););)
-
Aleeeeeeeż on ma rozkoszne spojrzenie i pocieszny pycholek :loveu::loveu:
-
[quote name='Magda_Miki']No prosze Moniczka przedszkolanka:p Ciekawe co bedziesz mowila jak wrocisz:evil_lol: Dobrze, ze z Noddym juz w porzadku:multi:[/quote] Zobacze po miesiącu, co bede mówiła :evil_lol: może nie dadzą mi popalić :razz: Oj Kasiu, oby nie było źle... sąsiadki psinek niestety ma babeszjozę.... :placz: Już dziś krew z siusiaka mu leciała... Ewa, nawet teraz sie mówi te "bachory" nie trzeba być w przedszkolu haha;);) Yorkie, dziękujemy za komplemencik i zapraszamy częściej:multi:
-
Witam się i jak z chlopaczkami :multi: Fidelek przy tym bernardynie to wygląda jak jego zabawka haha :loveu::loveu:
-
[quote name='fidelek2']Cieszę sie bardzo z Twojej nowej pracy :multi: :multi: Ty pewnie również, prawda? I czekam z niecierpliwością na poniedziałkową relację ;)[/quote] Ja też czekam jak to będzie :cool3: Będę się bawić z dzieciakami itp :cool1: No ale ze szczegółam relację zdam w pon. :lol: Na rozmowie kwalifikacyjnej było całkiem miło, więc myślę ze atmosfera jest tam w porządku :lol:
-
[quote name='fidelek2']Gratuluję Monia nowej pracy!!!!!!!!!!!!! :multi: :multi: I przygotuj sie dobrze psychicznie, dzieciaki to nie lada wyczyn....:cool3:[/quote] Kasiu nie strasz :evil_lol: Zobaczę w poniedziałek czy dzieciaczki grzeczne hehe :razz:
-
[quote name='AlKil']To super, mówiłam, że będzie dobrze!!!! no i powodzenia w pracce!:lol:[/quote] No oby tylko mu się nie pogorszyło.. Właśnie zjadł obiadek... :multi: A wrażenia z pracy opowiem w poniedziałek :cool3:
-
[quote name='Daga_i_Oskar'][FONT=Comic Sans MS][SIZE=4][COLOR=purple]Hey Monia :multi: [/COLOR][/SIZE][/FONT] [FONT=Comic Sans MS][SIZE=4][COLOR=purple]Super, ze juz jestes hihi tylko szkoda, ze mnie nie ma no i nie mamy kiedy sie zgadac :eviltong: [/COLOR][/SIZE][/FONT] [FONT=Comic Sans MS][SIZE=4][COLOR=purple]Fajnie, ze bedziesz pracowala z dzieciaczkami, tylko zeby Ci sie od tego pracowania wlasnych nie odechcialo, bi kilkanascioro na raz przypilnowac to niezly wyczyn :evil_lol: [/COLOR][/SIZE][/FONT] [FONT=Comic Sans MS][SIZE=4][COLOR=purple]Bedziesz pracowala tylko w weekendy czy jak?? Do maturki rozszerzonej sie juz przygotowujesz czy darujesz sobie :eviltong:[/COLOR][/SIZE][/FONT][/quote] Gdzie tam w weekendy- cały tydzień :cool3: Odezwe sie do Ciebie na gg :cool3:
-
[quote name='AlKil']no i jak dziś zdrówko ???[/quote] no chyba już lepiej :multi: troszkę połaził, pobawił się i śpiocha :multi: Właśnie gotuję mu obiadek i niebawem okaże się, czy ma apetyt.... W ogóle to dzieńdoberek :multi: Dziewczyny w poniedzialek idę do pracy :lol: Do przedszkola hehe :cool3: Noduliński będzie z mamą urzędował :evil_lol: Grunt, że nie będzie sam długo, bo zawsze ktoś w domku jest, więc będę mogła spokojnie zająć się dzieciakami :cool3:
-
[quote name='madziasto4']My w zeszłym roku pierwszy raz. Fiprex? Nie znam tego :roll: [/quote] Znasz na pewno, jest podobny do Frontlina. Na Nodiego niestety frontline nie działał, a fiprex w zeszył roku spisał się rewelacyjnie- mam nadzieję, że w tym też.. [IMG]http://www.psiaki.pl/sklep/images/vet-agro/fiprex_spot-on.jpg[/IMG]
-
[quote name='AlKil']myślę, że tak może być tym bardziej, że wet tak mówił. nasze yoreczki to nie są zbyt wielkie psy i mogą tak reagować. Killuś na dokładkę przy każdej wizycie histeryzuje a potem udaje ciężko chorego. To nic, że jak byłam na zewnątrz gabinetu, to wet go nie mógł złapać i się ganiali wokół stołu, jak tylko weszłam zaczął słaniać się na łapkach i płakać. Prawie zemdlonego wynosiłam do domu... wet mówił, że takiego aktora to on u siebie jeszcze nie miał... Będzie dobrze, zobaczysz![/quote] hehehe, no to rzeczywiście niezly z niego agent :evil_lol::evil_lol: Wyczytałam wlaśnie, że kleszcz zeby zarazić musi bytować na psie conajmniej kilka dni.., ale czy to prawda..? :roll: Noddy na pewno nie miał go kilka dni, a na pewno jeszcze nie wczoraj po południu.... Musiał złapać wieczorem, albo dziś rano... Aż sie boje teraz z nim na dwór wychodzić :roll: Wieczorem skrople go fiprexem...
-
[quote name='Teklunia']a co się będzie z padliną zadawał ;)[/quote] pewnie by wolał padline niż być w takim stanie.. martwie sie o niego.. :-( Ewa, wet mówił, że po zastrzykach bedzie osowiały, ale żeby aż tak? :shake: Chyba musielibysmy mieć strasznego pecha, żeby trafił się nam ten gnojek zarażony :shake:
-
[quote name='AlKil']Moniś, nie martw się na zapas, będzie dobrze, może to tylko zły humor...[/quote] Nie Kochana, na zły humor to nie wygląda. A czy jeśli ten kleszcz nie był nosicielem bakterii to czy pies mógł zareagować w ten sposób na samą obecność kleszcza? Madzia, my pierwszy raz złapalismy. W tamtym roku cały czas zakrapiałam go fiprexem i nie miał ani jednego, a teraz jeszcze nie zakropiłam i prosze..... :shake:
-
[quote name='Teklunia']brrrr... dwa tygodnie mnie nie było i Noddi zamienił się w mordercę :diabloti:[/quote] szkoda tylko, że teraz nie ma nawet ochoty na tego misia :placz:
-
[quote name='AlKil']No nie, te cholery już się czepiają??? Wredne małpy... A czy kleszcze w ogóle robią coś pożytecznego????[/quote] Wredne małpy to za słabe określenie dla nich.. a tutaj u nas to jest jakaś plaga.... sąsiadki pekińczyk miał już 3 wbite i dwa łażące po nim...
-
[quote name='madziasto4'] Źle z Noddulkiem? :crazyeye:[/quote] tak.. cały dzień chodzi jak cień.. nic go nie interesuje.. taki biedny jest, osowiały... :-( Nie miał chyba go długo, bo nie był jeszcze taki opity, ale to pewnie mogło wystarczyć do zarażenia... ehhhh :shake::shake:
-
Cześć Masterko-Torki ;) Chrońcie się przed kleszczami, bo z moim Nodusiem nie jest dobrze... dziś wet wyjął mu kleszcza :shake:
-
[quote name='fidelek2']nie smuć sie Kochana, zobaczysz wszystko będzie dobrze... :glaszcze: na pewno mu za niedługo przejdzie a Ty za wczasu kup mu cos na te kleszczory żeby kolejnych nie łapał A co do tych obróżek to chyba nie za bardzo sie sprawdzają, przynajmniej tak było w naszym przypadku ;) Ucałuj Nodusia :loveu:[/quote] Kupiłam fiprexa, w tamtym roku był skraplany co 3 tygodnie i nie miał ani jednego, a teraz trochę przegapiłam i miałam poczekać gdzieś do kwietnia, ale widze ze juz sie sezon zaczął :shake: Skropie go jak te leki troche mu zadziałają, bo teraz to jest taki osowiały... ehhhh.:placz:
-
ehhh... smutno mi... taki biedny Noddy jest... :shake: Wymiotował niedawno... :placz: Ze też nie ma ta to cholerstwo jakiegoś środka co by na dworze je wytruł :shake: Może obroże Kiltix kupić? :-(