Nie pokazywałem tego jeszcze bo myślałem że to normalne po zabiegu. Po zabiegu powiedział mi że szwy się rozpuszczą (nie powiedział ile czasu to zajmie) ale jak widac niteczka wisi jeszcze, od drugiej strony też jeszcze jest. Poczekam jeszcze troche, jak nie bedzie poprawy to wtedy podejmę kroki. Tylko dziwie się skąd się wzięły te wybroczyny po boku z obu stron. Tam nie miała nic robione.