Jump to content
Dogomania

morningrise

Members
  • Posts

    3
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by morningrise

  1. Musze cos pomyslec. Dzwonilam dzis do Hotelu "Psia Kosc" w Wieliczce. Tam doba dla psiaka kosztuje 25 zl :( na co mnie w tej chwili nie stac, bo samo leczenie juz troche by pochlonelo :( !! A dom zastepczy, ...jakby sie znalazl zastepczy to pewnie i normalny, ale moze jakby go ktos zabral, psa by sie wyleczylo, to moze predzej ktos by sie nim zaja, ...albo jak ktos by go wzial, to pomoc mu w leczeniu (finansowo) :( !! To juz staruszek, zmeczonny, zachrypniety...!! Ale mimo wszystko, mam nadzieje, ze gdzies, ktos, cos... !!
  2. OK, sorry, zmniejsze fotki, tylko pozniej, bo teraz sie spiesze :) !! Jak wroce do domu, to z tym zrobie. A TERAZ WAZNIEJSZE: Widzialam tez Barona , ze znalazl dom, to NIE TEN sam Dobus!!!!! Dane na stronce sa bardzo rzadko aktualizowane. Dogadalam sie z kierownikiem, ze z moim facetem zrobimy nowa, aktualna baze. Tylko na to trzeba czasu, bo musze spisac wszystkie psiaki i fotki kazdemu z osobna. Ostatnio dalam im foty wszystkich psow, ale nieopisane. Jesli mowa o nodze BARONA, to: Weci maja rozne zdania. Lapki nie da sie uratowac, zeby byla sprawna. Utrzymuje sie w niej stan zapalny. Niektorzy mowia, ze po amputacji, mogl by poprawic sie stan calego organizmu, a piec na 3 lapach potrafi sobie radzis rewelacyjnie. Inni weci uwazaja, ze nie ma potrzeby amputacji. Jesli chodzi o leczenie, to poki pies jest w schronisku, to lecza go tamtejsi specjalisci, jak znajdzie dom, to nowy wlasciciel juz bedzie odpowiadal za jego leczenie. Jest troche zaniedbany, w schronisku jest ponad 500 psiakow, nie ma mozliwosci zajmowac sie kazdym z osobna. Jego nozka nie jest sprawna. Nosi ja podkurczona, jak widac na zdjeciu. To tyle, chyba, ze o czyms zapomnialam jeszcze, ale jak tylko sie czegos dowiem, to bede uzupelniac. Niedlugo bede w schronisku, to jeszcze popytam o Barona! Mam nadzieje, ze znajdzie dobry, kochajacy dom... !! BARON i MYSZKA powinni byc niedlugo (chyba, ze juz sa ) na stronce DObciow do adopcji :)
  3. Baron to slodki Dobus po ciezkich przejsciach!! Ma juz okolo 10 lat, w schronisku przebywa od 16.04.2005. Masywny, grubej kosci, lekkie oznaki siwizny na pyszczku. Znajduje sie w boksie D2 poki co. Nie toleruje innych psow, dla ludzi spokojny... nie mam jeszcze pelnych informacji, bo widzialam go dzis poierwszy raz... w kazdym razie nie byl agresywny, kierownik wypuscil go na chwile, zebym mogla zrobic mu zdjecia... Ciezko bylo bo sie wiercil niemilosiernie, stad jakosc fotek... ale zawsze cos !! Baron ma chora noge. Trafil do schroniska z rana postrzalowa w noge (tylnia lewa) do tej pory utrzymuje sie w nodze stan zapalny, nie staje na nia, ....mozna zauwazyc zanik miesnia juz... jest bardzo prawdopodobne, ze noga zostanie amputowana. Nie ma jeszcze decyzji, bo czesc wetow mowi, zeby zostawic, a czesc, ze zdrowiej dla psa bedzie jak sie mu ta noge amputuje. Zwlaszcza, ze nie bedzie juz ona wpelni sprawna! Ma nadzieje, ze podobnie, jak KRES, BARON tez znajdzie dobry domek. Jak dowiem sie szczegolow o charakterze psa, zdrowiu itp, to uzupelnie info tutaj. A to BARON: Postaram sie o lepsze fotki w najblizszym czasie... mam nadzieje, ze ktos da mu dom, na jaki zasluguje...!!
×
×
  • Create New...