Jump to content
Dogomania

jotpeg

Members
  • Posts

    8543
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by jotpeg

  1. odwiedzam mojego ulubieńca wirtualnie :hand:
  2. jakie szczęśliwe!!! :multi: foty - bomba! :multi:
  3. :iloveyou: on jest do zacałowania, ten pysio malutki, a łapki dereszowate, i jak mu się sierść poprawiła!!! :iloveyou:
  4. z bazarku na Klusię i Pandzię mam już 140 zł, czekam jeszcze na jedną wpłatę, ale możecie mi już wysłać nr konta do przelewu :p
  5. jak stare dobre małżeństwo :lol:
  6. z bazarku na Klusię i Pandzię mam już 140 zł, czekam jeszcze na jedną wpłatę, ale możecie mi już wysłać nr konta do przelewu :p
  7. to zdjęcie na FB z budą, w boksie, mnie rozwaliło... :-(
  8. to nadzwyczajne, że ona taka przyjazna/spokojna do innych kotów. Z psami to pół biedy, ale kot do kota - oj, tu bywa różnie... (ładne stadko :loveu: )
  9. piękny kot i taki szczęśliwy na ostatnich zdjęciach! :loveu: trzymam, żeby zatoki odzywały się jak najrzadziej!!!
  10. [quote name='agaga21']i takie coś mi wyrosło. pojęcia nie mam co to za kwiatuszki i kto je sadził... [URL="https://lh6.googleusercontent.com/-Qw6xsoSWvcI/UzlwoUJ3EvI/AAAAAAAAMGI/AngBqiy98V4/w803-h536-no/IMG_9390.JPG"]https://lh6.googleusercontent.com/-Qw6xsoSWvcI/UzlwoUJ3EvI/AAAAAAAAMGI/AngBqiy98V4/w803-h536-no/IMG_9390.JPG [/URL][/QUOTE] to jest podbiał; nikt nie wsadza, sam rośnie wczesną wiosną. fajny wątek!!!
  11. na tym zdjęciu ostatnim widać, jaki ładny :loveu: z niego pies, mimo zmarnowania. A herr kleszcz ma się dobrze :mad: i to pewnie niejeden...
  12. [quote name='dana']Ło matko :crazyeye:, na co/ na kogo :roll: Norek tak szczekał :lol:.[/QUOTE] ekscytował się - będzie zwiedzał zamek! [IMG]http://i60.tinypic.com/r2lvfd.jpg[/IMG]
  13. Norek w akcji: [IMG]http://i57.tinypic.com/308jti0.jpg[/IMG] relacja wkrótce!
  14. wiecie co, myślałam, że to forum miłośników zwierząt, a tu znęcają się i jeszcze to publikują!!! 1. mały czarny puchaty piesek błaga wprost wymownym spojrzeniem, żeby go wnieść po schodach. i co? i sam musi się wdrapywać!!! :diabloti: 2. pieski- malentasy Gosipk muszą się gnieździć wszystkie razem ściśnięte!!! :lol: strach się bać, jak to mówią!!! [I]ps Dano, Maćku, Jolam - dziękuję za pomoc!!![/I]
  15. no to wszsytko jasne, trzeba zbierać pieniądze, zeby długów nie było. Piękne zdjęcia ma rudy :loveu::p:loveu: pomyśle o bazarku.
  16. ależ mądry psiak, wykombinował, że miskę z jedzeniem dobrze schować należy...
  17. psiak z charakterem, nieprzekupny, a może ta łapka tak boli.
  18. [quote name='margoth137']Rano z Romanem byliśmy u weta. Robiliśmy echo, ekg, rentgen i badania krwi. Nie jest źle z kawalerem, wyniki będę miała pojutrze. We środę ustalimy wszystko związane z zabiegiem. Romuś zły na mnie okropnie, zwłaszcza po rentgenie. Muszę pomyśleć nad przeprosinami;)[/QUOTE] [quote name='margoth137']Niestety narazie żaden:( wczoraj odebrałam wyniki krwi i alat ma wysoki, wetka powiedziała, że żadna narkoza nie wchodzi w grę. Badanie serca i rentgen niczego na szczęście złego nie wykazały. Tylko ta krew. Roman przechodzi na dietę hepatic. Kurczę przecież on i tak jadł suchą karmę pro plana dla dziadziów. Nie krzywdował mimo tego, że jest wszystkożerny. Dostawał troszke twarożku, warzywa, a sporadycznie kiełbaskę ale to tylko jak był w odwiedziny u taty. Być może ma tak jak Teoś, że alat był podniesiony mimo diet i leków, chociaż w październiku robiliśmy i był niższy. W pon lub wtorek Pani wet spróbuje wyczyścić i usunąć ząbki bez narkozy. Trudno jajka zostają. Zobaczymy co dalej. Romiemiu i tak wszystko jedno chrupie karmę tylko trzeszczy, a na spacerach jest szczęśliwy i dyryguje wszystkimi:)[/QUOTE] ja bym sobie jajka odpuściła (w tym wieku!). Nasz Noruś też ma, no i co? Nic. Kiedyś też czyściliśmy ząbki na żywca, udało się, ale nie z każdym psem tak się da, i nie w każdym momencie. a dietę bym zostawiła taką, jak piszesz, proplan jest OK, no ale może spróbować hepatica. Poza tym nie mam przekonania do wyłączności suchej karmy, o ile nie ma pojadania "ludzkich" przysmaków. My dajemy proplan, koninę, kurczaka i czasem coś smacznego ludzkiego, typu biały serek, ale stanowczo unikamy doprawionych rzeczy (ma być niesłone, nieostre). Zaspokuj moją ciekawość, gdzie chodzicie do weta?
  19. [quote name='beataczl']otwiera sie Wam ten link? bo mi nie...[/QUOTE] poprawione.
  20. [quote name='marra']Hehe dziękuję, mam nadzieję że to docenia ;) chociaż wczoraj to pewnie był niezadowolony z tego, że do mnie trafił bo musiał jechać autkiem do weterynarza na przegląd uszu. Prawe uszko już ładne, czyściutkie i zdrowe, w lewym jeszcze jakaś wydzielina brzydka i ogólnie jest wrażliwy na nie ale jest dużo lepiej. Strupki na uszach się pięknie pogoiły, poodpadały (strupki, nie uszy ;) ) i ogólnie wszystko dobrze. Myślę, że jak się zrobi już cieplej to Dynio zaliczy drugą poprawkową kąpiel bo jeszcze śmierdzielek z niego ;)[/QUOTE] mimo że śmierdzielek, to proszę go uściskać ode mnie (za te tortury z uszkami)!
  21. zdecydowanie dwa koty są lepsze niż jeden. Quetka biedna bardzo, ale nic dziwnego - to poważna operacja jest, nie tak jak u kocurów :diabloti:
  22. [quote name='Mysza2']Ta umęczona porodami sunia wreszcie ma spokój, opiekę, nie wiszą jej gule pod gardłem, pod brzuchem, nie będzie rodzić kolejnych bezdomniaków[/QUOTE] i o to chodzi!!! [I](poleciałam też do Murzynka, ale bidok!)[/I]
  23. ale bida! zginąłby bez Was...
  24. a jak z kaską? Na bieżąco, czy mamy tyły?
×
×
  • Create New...