Jump to content
Dogomania

jotpeg

Members
  • Posts

    8543
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by jotpeg

  1. chyba potrzebne mu sa ogloszenia i zdjecia do tych ogloszen.
  2. Tanitko, Nanul, czy wiecie, ze to przez historie Tosi :loveu: z Sochaczewa trafilam na dogo? Od tej pory czytam wszystko, co pisze tanitka. Jednym slowem - fan! :p
  3. na spacerze bardzo trudno zrobic dobre zdjecie :razz: [URL=http://img176.imageshack.us/my.php?image=img6954rv5.jpg][IMG]http://img176.imageshack.us/img176/2696/img6954rv5.th.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img176.imageshack.us/my.php?image=img6955gt9.jpg][IMG]http://img176.imageshack.us/img176/4373/img6955gt9.th.jpg[/IMG][/URL] a koty sa.... mmmm: tak jak i Twoj Czarny, Miciek pod slonce jest brazowy. [URL=http://img80.imageshack.us/my.php?image=img4228sn2.jpg][IMG]http://img80.imageshack.us/img80/7774/img4228sn2.th.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img80.imageshack.us/my.php?image=img4760nh6.jpg][IMG]http://img80.imageshack.us/img80/3282/img4760nh6.th.jpg[/IMG][/URL]
  4. florida, a gdzie zdjęcia???? :cool3:
  5. ...chodzilo mi o to, kto mu nadal takie imie :lol: uwielbia bieganie po trawie, ale spacery nie moga byc za dlugie, bo jest wyraznie zmeczony. Zaczal przejawiac zainteresowanie swoim gatunkiem; na psy sie jezy i warczy, do plci pieknej ciagnie... dzis byla ladna zabawa z kolezanka beagle, a wielka i tlusta labradorka wylizala mu pysk :cool3: Kot ma na imie Miciuś, jest 9-letnim bozonarodzeniowym podrzutkiem, bardzo rozpuszczonym. Aktualnie jest na nas obrazony za sprowadzenie do domu uzurpatora :evil_lol: [URL=http://img149.imageshack.us/my.php?image=img6663cs5.jpg][IMG]http://img149.imageshack.us/img149/8677/img6663cs5.th.jpg[/IMG][/URL]
  6. [quote name='Alfa i Zuzia'] Jotpeg, czy zmienicie mu imię?[/QUOTE] Niee, imie Norek do niego pasuje! :loveu: zostaje Norkiem! A kto jest matka chrzestna? :cool3: btw. jak sie wkleja zdjecia, zeby wyszlo jak u Ciebie? :oops: :-o
  7. [quote name='Toska']:evil_lol: widzę po zdjęciach , że się zapuszczacie w moje rejony :lol: od mostu Kotlarskiego w stronę tamy na Dąbiu , pod most kolejowy -dobrze patrzę ? tam się fajnie spaceruje , ale za dużo psiaków jak dla mojej Tosi :lol: pozdrawiam :lol:[/QUOTE] tak jest, to jest to miejsce! :p psiakow, faktycznie, duzo, ale chodzimy/pedzimy srodkiem trawnika. Do zobaczenia! :multi:
  8. i odpoczynek w ulubionym miejscu: [URL=http://img329.imageshack.us/my.php?image=img6953he3.jpg][IMG]http://img329.imageshack.us/img329/2918/img6953he3.th.jpg[/IMG][/URL]
  9. nad Wisłą: [URL=http://img136.imageshack.us/my.php?image=img6950pb2.jpg][IMG]http://img136.imageshack.us/img136/6066/img6950pb2.th.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img136.imageshack.us/my.php?image=img6951jl9.jpg][IMG]http://img136.imageshack.us/img136/4871/img6951jl9.th.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img224.imageshack.us/my.php?image=img6952lr3.jpg][IMG]http://img224.imageshack.us/img224/3808/img6952lr3.th.jpg[/IMG][/URL]
  10. [URL=http://img204.imageshack.us/my.php?image=img6949by8.jpg][IMG]http://img204.imageshack.us/img204/1381/img6949by8.th.jpg[/IMG][/URL]
  11. po kąpieli: [URL=http://img204.imageshack.us/my.php?image=img6948ba6.jpg][IMG]http://img204.imageshack.us/img204/8969/img6948ba6.th.jpg[/IMG][/URL]
  12. * Dzis strasznie leje, wiec po raz pierwszy chetnie sie wracalo do domu ;) * Wczoraj natomiast byl dzien wspolnych zakupow; Noras dostal solidne szelki w brazowym kolorze (mierzenie go b. zestresowalo), smycz flexi na 20 kg psa (Norek zostal zwazony na sklepowej wadze - 9kg 50) typu tasma, zgrzeblo do czesania, karma Royal Canin, a w nastepnym sklepie przymierzalismy lozka - Noras bardzo chetnie pakowal sie do legowisk, podkladanych na podloge przez p. sprzedawczynie. Wybralismy jedno (przesle foty) i Norek je uwielbia! Wyleguje sie w nim, przewalajac na wszystkie strony, z jajkami do gory! :) * Chyba nie ma obaw, ze Norek moze przytyc - on bardzo malo je. Wczoraj kupilam mu Royal Canin, jakas odmiane wspomagajaca stawy, to ani nie spojrzal; dzis wetknelam mu kilka kulek z reki, to zjadl. Q-y troche rzadkie robi, i czesto, a przeciez prawie nic nie je! Rano kilka kulek RC, wieczorem ryz+serca z kurczaka. Pije wode chetnie. Nie zebrze, kiedy jemy. Zreszta nic z ludzkiego stolu jeszcze nie dostal. * Na siersc koniecznie musze cos mu kupic, sypie sie niemozliwie, Ania przeslala mi nazwy jakichs preparatow. Wczoraj zostal wykapany w nizoralu, lupiez zniknal. Nie byl zachwycony kapiela, ale nie bylo wyjscia. Siedzial w miednicy, zgnebiony. O dziwo, w ogole sie nie bal podczas splukiwania prysznicem. Wyczesany kilka razy dopiero co kupiona szczota - uwielbia to, nadstawia sie jak kot, brzuszek i szyje podstawia. Pieszczoch! * Nasz Kot, niestety, przezywa - do zycia wstaje tylko wtedy, kiedy Norasa nie ma :( Dzis w nocy lazil cichutko po mieszkaniu, a nad ranem domagal sie wypuszczenia na balkon. Wstalam wiec, zamknelam w pokoju Norasa, bedacego w gotowosci spacerowej, i wypuscilam kociambra na balkon. Najwiekszy problem z kuweta, za malo z niej korzysta, bo nie czuje sie bezpieczny. Mam wyrzuty sumienia, ze go tak zestresowalam i pozbawilam statusu jedynaka. * Dzis sprobuje zostawic Norasa samego. Jestem w strachu, bo on kazdy nasz ruch traktuje jak sygnal do wyjscia! Okno mamy caly czas otwarte, bo chyba jest mu za goraco; przeciez on do tej pory na polu byl caly czas. Lapki mu sie poca. * Smycz flexi, jak na razie, bardzo dobrze zdaje egzamin, przynajmniej nie musze caly czas biegac, bo ta niby kaleka (ludzie sie dopytuja, co mu sie stalo, jak mowie, ze go samochod potracil, to patrza na mnie jak na wyrodka, co nie dopilnowal psa!), budzaca powszechne wspolczucie - Norek znaczy - doskonale sobie radzi; wczoraj jak wyczul panne z cieczka, to 5 m okazalo sie o wiele za krotkie. Trzeba go zaczac uczyc, bo na spacerze nie reaguje na imie, ciagnie jak konik pociagowy!
  13. nie poddawac sie! Cudny Yeti nadal szuka...
  14. pewnie ciagle nie ma domu... :shake: Biafra zajeta, ale chybaby napisala, jakby cos sie zmienilo.
  15. Neris, najcieplejsze slowa dla Ciebie.
  16. no prosze, Bielsko bardzo ladne miasto, i w gory rzut beretem tak zwany :p powodzenia, dziewczyny! :multi:
  17. no tez cos! :shake: myslalam, ze dawno w domu! taki mikrus! a allegro on ma? moge Wam podeslac jakis text majacy skruszyc serca z lodu....
  18. Pati, co z tym platnym tymczasem? W razie czego ponawiam oferte pomocy materialnej.
  19. czyli zyje i jest w schronie. Dzieki Dziunia, bo nic nie wiedzielismy.
  20. Noc minale spokojnie. Obudzilo mnie rano glosne mlaskanie - to Noras sie wylizywal. Potem ponadgodzinny spacer. Na spacerze ciagnie jak... husky, zasuwamy truchtem, i to ma byc niby pies niepelnosprawny :evil_lol: Kot obrazony i urazony. Norek jest bardzo grzeczny na spacerach, nie zaczepia innych psow, nie interesuje sie smieciami. Dzis sukces - po raz pierwszy dobrowolne wejscie do klatki schodowej! :multi:
  21. mały-żółty jest charakterystyczny, bo utyka na przednią łapkę, budząc powszechne współczucie.
  22. a, i szczotke trzeba jutro kupic, bo siersc sie strasznie sypie, jakies witaminki tez. Kapiel za pare dni, jak nieco sie do nas przekona.
  23. to super, chociaz zauwazylam, ze Norek nieco boi sie duzych psow i prosi wtedy na rączki!
×
×
  • Create New...