pomalutku - dziś ściągnięto wenflon z łapy, kolejna seria antybiotyku no i zaczyna się goić, bo Bećka zaczyna interesować się raną:cool3::cool3::cool3:
btw. łóżka i kanapy to żadna przeszkoda i z piłeczką też już można się bawić:evil_lol::evil_lol::evil_lol: