Jump to content
Dogomania

Monia70

Members
  • Posts

    4557
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Monia70

  1. Konisia ??? Ty cudotwórczyni jakaś jesteś!!! Czy to ten sam pies , którego wczoraj zaprosiłaś pod swój dach???? Czego mu dosypałaś do jedzenia , przyznaj się;) Taka zmiana od tego schroniskowego,apatycznego, który się poddał do brykającego dzisiaj na całego. NIc nie rozumiem z tyc uczuć :shake: :multi: :multi: :multi:
  2. Jejku KOnisiu , zaraz się popłaczę ze szczęścia:placz: :multi: Jesteś KOCHANA. Z tym smrodkiem to rzeczywiście miałaś:smhair2: A co Dredzik, juz tak szybko się zadomowił, ze próboje dziabać zębami:crazyeye: ,Chryste tak szybko????? :Rose: :Rose: :Rose: :Rose: Dla Ciebie i TZ
  3. Ale czekanie.....:shake: A jaka cierpliwość się z tego rodzi;)
  4. :multi: :multi: :multi: To super ,ze już jesteście.No rzeczywiście , taki z niego amant:crazyeye: ??? Taka podróż ,przeżycia a jemu amory w głowie, no no no no. Tak barzdo się cieszę , że jest już bezpieczny. Konisiu, a zapach......do zniesienia????? Mosii, dobrze , ze Tyś go z wielu wątkó wygrzebała , bo inaczej to nawet nie chcę myśleć co by z nim było. Konisiu, TZ , Mosii.Jesteście wielkie :loveu: :loveu: :loveu: Dreniu, badz grzeczny ;)
  5. Oj , fotki będą oczywiście.Suńki są cuuuuuuuuuuuuuuuuudowne.I Dżekuś i Korinek tez.Wiecie jak mój TZ nazywa Korinka? "niby pies"-bo jest taki mały i zawsze wygląda na bidnego, zawsze o cos prosi, karze się głaskać -taki bidny malutki....;) Jutro egzamin więc zmykam.....
  6. Konisiu - jak on wygląda? Jak przezyliście drogę? Buziaczki dla Ciebie i TZ za dobre,olbżymie serca.Daj znać , bo my tu całe w niepewności :razz:
  7. Trzymamy, trzymamy :bigok: :bigok: :bigok:
  8. Elu !!! Powiem tylko NARESZCIE !!!! Nareszcie Oskarek jest tu z nami.Tak długo na niego czekałam. Będzie Ci trochę łatwiej, gdy bedziesz mogła tu co chwilkę zaglądnąć, napisać, opowiedzieć. Wiem jak bardzo GO kochasz.Kochasz nadal i nigdy nie przestaniesz.To piekne uczucie.Pielęgnuj je jak najdłużej. ON patrzy na Ciebie i Twoją rodzinę zza TM i naprawde jest mu tam dobrze.Gania zdrowy z Melą ( polubili sie bardzo, Melcia przecież kocha jamniorki- 2 razy były psiaczki ze związku z Dżekusiem :-)))) ) Wiesz, Oskarek podko****e sie w Melci.Ja to wiem.Ona jest przecież zdrową, sliczną , czarniutką suczką, skorą do figlów i psot z takim dżentelmenem jak Oskarciu :-))) I powiem Ci jeszcze, ze jest tu kolejne miejsce gdzie będziemy sie spotykać....
  9. :bigok: :bigok: :bigok: :bigok: :bigok: :bigok: Tylko takie trzymamy.Musi się udać !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
  10. Tak mosiii to [SIZE=6]bardzo pilne [/SIZE]
  11. Dreniu musi być ciągle na pierwszej stronie !!!!
  12. Tak mi przykro .Jestesmy z Tobą. Dla maleńkiej Weguni, która odeszła jako jedyna , kochana sunieczka [*] [*] [*] [*] [*]
  13. Wiezs kochana Melu.Kiedy umarłaś byliśmy w przededniu przeprowadzki do nowego mieszkania.Jeszcze gdy żyłas zastanawiałam sie jak sie zaklimatyzujesz.Niestety , nie dane Ci było z nami zamieszkać.Ale dziś jestesmy w przededniu ostatecznych chwil w mieszkaniu a od jutra bedziemy z powrotem tam gdzie mieszkalismy razem.Ale Ciebie nie ma.Będę za to na codzień obok Towjego gróbku.A w chałupce zamieszkają Tosia i Malinka. Meluś, kocham Cię skarbie. Zawsze tak będzie.
  14. I co ze świecącym światełkiem? Jest już jasno??????
  15. Norbitka :-( tak bardzo mi przykro czytać o waszych kłopotach.Najgorzej, jak zostajesz z tym sam na sam w domku . Ale pamietaj, że nie jesteś sama, myslami jestem z Tobą i bardzo, bardzo mocno trzymam kciuki za łapkę.A ja też mieszakm w miejscu , gdzie wet to ......:mad: (bez komentarza) i za każdym razem gdy coś się dzieje też muszę gdzieś jechać-do 60 km. Pozdrawiam bardzo serdecznie i naprawdę wierzę w wyzdrowienie .
  16. Ewenement??? Czy ja wiem?:crazyeye: Chyba raczej nienormalna jestem i tyle. Ja mam ciagły niedosyt psów.Boże.Za parę dni zamieszkamy wszyscy razem i do kupy w jednym domu będzie 5 psowych ogonów :lol: :lol: :lol: :crazyeye: Wiem tylko na 300000000% , ze mam jedno niespełnione marzenie. Weterynaria. Gdybym po podstawówce tak jak chciałam , bardzo, bardzo chciałam poszła do tech.weter. to teraz zamaist studiwoać pielegniarstwo byłabym już pewnie po innych studiach.A tak marzenia pozostały:-( Ale pocieszające jest to że oprócz pielęgnairstwa i zwierząt nie widzę się w rzadnej innej pracy. Właśnie Malineczka, z mordeczką pełną kaszy wylizała mnie po poliku.Wykorzystała "małpa" moment,ze ręce na klawiaturze i że jej nie odpedziłam.Spryciulka.Zawsze znajdzie sposób na podlizanie się. A Tosia juz śpi :sleep2: :sleep2: Dobranoc. Jutro się sesja zaczyna :crazyeye: ;)
  17. Ewenement??? Czy ja wiem?:crazyeye: Chyba raczej nienormalna jestem i tyle. Ja mam ciagły niedosyt psów.Boże.Za parę dni zamieszkamy wszyscy razem i do kupy w jednym domu będzie 5 psowych ogonów :lol: :lol: :lol: :crazyeye: Wiem tylko na 300000000% , ze mam jedno niespełnione marzenie. Weterynaria. Gdybym po podstawówce tak jak chciałam , bardzo, bardzo chciałam poszła do tech.weter. to teraz zamaist studiwoać pielegniarstwo byłabym już pewnie po innych studiach.A tak marzenia pozostały:-( Ale pocieszające jest to że oprócz pielęgnairstwa i zwierząt nie widzę się w rzadnej innej pracy. Właśnie Malineczka, z mordeczką pełną kaszy wylizała mnie po poliku.Wykorzystała "małpa" moment,ze ręce na klawiaturze i że jej nie odpedziłam.Spryciulka.Zawsze znajdzie sposób na podlizanie się. A Tosia juz śpi :sleep2: :sleep2: Dobranoc. Jutro się sesja zaczyna :crazyeye: ;)
  18. Koksiu, tak bardzo mi przykro :-( Najpiekniejsze jest to , ze odchodziłeś bezpieczny w cudownych ramionach. [*] [*] [*] [*] [*]
  19. Ja też dalej płaczę:-( :-( :-( Myślami ciągle jestem z wami Doddy i Lavinia
  20. Tak strasznie mi smutno , łzy lecą same:placz: Dziewczyny, dziekuję za wasze serca , za miłość , poświęcenie, za odwagę i to że się nie poddałyście. Życie sie kończy,Koks odchodzi, oddycha spokojnie ....... Boże , jakie to trudne , jak bardzo przypomina inne śmierci..... Dobrze, że nie jest sam..... Dobrze,że wącha wasz zapach,zapach ludzi kochających zwierzęta Przeprowadźcie GO za bramę Tęczowego Mostu Proszę choć o malutkie głaski dla niego Straszny smutek
  21. Ooooo tak , do mebli pasuja jak ulał.szczególnie do łóżek , kanap i foteli ;) Dziś wszystkie były na służbie u babci a jak wróciłam z pracy to szaleństwom nie było końca.Ale tak świetnie, że aż za serce ścisnęło.Malinka tak bardzo była mnie spragniona , że oprócz "dzikiej" radości na nagłówne dzień dobry , po chwili nie odstepowała mnie na krok i nieustannie , delikatnie , miękko ,tak bardzo subtelnie łapała mnie zębami za rekę , nogę prosząc : dotknij mnie , pogłaskaj , tak długo dziś na Ciebie czekałam, takl Cie przecież kocham , daj poczuć mi swoją miłośc przez pieszczenie które uwielbiam.....Mówię wam uczucie było cudowne.Te jej kąsania takie delikatniutkie , takie ciepłe i rozkoszne i takie proszące......Cudowne
  22. Pięknie sie czyta o miłości.........
  23. :multi: :multi: :multi: i jeszcze jedno psiowe życie uratowane Nowa pani zapewne bedzie miałą dużo :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: :loveu:
  24. Też jestem bardzo daleko ale aż się we mnie gotuje :vamp: :vamp: :vamp: Myślę , że zmiana kierownictwa bardzo by sie przydała :grab: Och......
  25. Jejku, to straszne !!! Dlaczego tyle cierpienia w takim małym -wielkim psim zyciu?????:placz:
×
×
  • Create New...