Jump to content
Dogomania

jambi

Members
  • Posts

    4744
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by jambi

  1. no rzeczywiście ładne :)
  2. ja nie wiem, czy to jakas klątwa ciąży nad tym wątkiem? co by nie napisać to i tak wszystko się sprowadza do g....
  3. Sandra, ode mnie również - wyrazy współczucia. [quote name='Fides79']a Pani nauczycielka fajna :-o może powinna sie zastanowic nad zmianą zawodu :diabloti:[/QUOTE] wiesz, nauczyciele to mają przerabane na starcie, kiedys sie mówiło ponoć "obys cudze dzieci uczył" - taka forma klątwy :niewiem:
  4. wiedziałam, wiedziałam, że Ona się odnajdzie :)
  5. no tak mówią ;) a swoja drogą, niesamowita metamorfoza tego naszego Niedźwiadka :)
  6. słodka niesamowicie... :( kruszynka, a jakie długie pazurki
  7. ej, ale ja patrze na Twoje aukcje i tez nigdy mi sie nie rzuciło, teraz dopiero - tak mi prosto w oczy zajrzało...
  8. o patrzcie, jak przeedytowałam to mi post przeskoczył :shake: bez sensu...
  9. Wasia, ale dlaczego on tam funkcjonuje jako samica ?! i to w dwóch miejscach - raz "samica" raz "suka" - w opisie i jeśli jeszcze moge sie poczepiac, to ja bym na początku dała jakąś jego ładną fote - znaczy teraźniejszą ;) no i jest jeszcze jedne błąd "Aukcjie" ;)
  10. [quote name='greatmadwomen']Oh z tymi dużymi psami to u mnie zupełnie inaczej, moja sunia wychowała się z dwoma dobermanami i nie boi się nawet naszego sąsiada czyli wielkiego doga, w parku do każdego psa podbiega,a ja trzęsę czasem portkami że tamten jej może coś zrobić... ale zgadzam się z tą teorią, ja jak czeszę psa to siedzi spokojnie, lecz jak wejdzie mój tata to dostaje jakiejś wariacji...[/QUOTE] ale moje małe wychowane są z Aronem - poniekąd duzym psem ;) sa odwazne jak lwy - kiedys juz pisałam jak Mia doga niemieckiego zaatakowała... ja portkami nie trzęsę, wiem jak będzie - małe podleci, oszczeka a jak duże napotkane na spacerze fuknie to małe w trymiga leci z jazgotem schronic sie pod moimi albo Arona nogami ... na osiedlu mam jednego jedynego psa, którego osobiście się boję - tzn. nie ja się boję, ale boję się o moje psy - to mieszanka asta z pittbullem czy coś, z niewiadomych powodów nienawidzi moich psów, gdy ją mijam zawsze sie modlę żeby smycz wytrzymała, ona wychodzi na spacery albo z pijanym dziadkiem, albo z dziesięciolatkiem, oczywiście bez kagańca... [quote name='lilo']Cioteczki kochane - jako że w sobotę obchodzę doroczne święto czyli urodziny TZ-ta i jest to największa impreza jaka odbywa się u nas w domu :) juz od paru dni przeszukuje moje ulubione kulinarne blogi , stronki , czasopisma w poszukiwaniu fajnego, nowego przepisu. Potrzebuje cos łatwego i szybkiego ponieważ ilośc potraw bedzie dośc znaczna :) dlatego jak zwykle częśc przygotuję wcześniej a resztę w sobotę. Może któraś cioteczka ma jakiś super przepis na powalające i szybkie danie :) najbardziej zależy mi na fajnej sałatce - jedną już mam ( tzn. wiem ze ja zrobie bo jeszcze nie gotowa :)) ale to sałatka którą moi goście znają doskonale bo wielokrotnie podawałam ją na imprezkach wszelakich :) coś na słodko już zaplanowane ale jeśli trafię na coś fajniejszego to mogę zrobic podmiankę :) No i ciepłe danie - niby plan jest ale nic nowatorskiego - to jest minus zapraszania znajomych na kolację , w końcu ulubione przepisy stają się oklepane :)[/QUOTE] :mdleje: ... to tyle co moge zrobić, bo nic mądrego w tym temacie nie powiem...
  11. [quote name='lilo']po pierwsze czuje sie glęboko urażona że nie zostałam nigdy zaproszona do tej przepięknej , jakże obszernej galeryji - i w związku z tym zrobię to co zazwyczaj czyni autorka ww.bloga - F-O-C-H :obrazic:[/QUOTE] pffff... mnie tu tez nikt nie zapraszał, jam sie sama wprosiła :megagrin: a malawaszka póki co jeszcze mnie nie wyprosiła więc jestem :grins: ... pewnie szuka odpowiednich słów, którymi mogłaby mi to zakomunikować :evil_lol:
  12. [quote name='zerduszko']Jambi, u mnie to też były takie ekhm.. pertraktacje z nazwy ;) Wychodzę z założenia, że nie po to się od rodziców wyprowadzałam, żebyśmy sobie obóz w domu robili i w miarę rozsądku staramy się nie przeszkadzać w spełnianiu swoich marzeń.[/QUOTE] i to jest najważniejsze :) każdy z nas ma swoje marzenia, swoje hobby, i nie mozna tego ot tak, skreslać; czy "zamążpójście" to ma być kara? oczywiście, kompromisy są dopuszczalne, ale - kompromisy, nie rezygnacja, inna rzecz, że nie ma takiego czlowieka na ziemi dla którego zrezygnowałabym z przyjemności mieszkania z psami pod jednym dachem, a w kuchni niestety się nie spełniam - i to zostało jasno powiedziane na początku, przyjęte do wiadomości, zaakceptowane i dzieki temu sytuacja jest jasna :)
  13. no to nie powiem, żebys mi poprawiła humor... :(
  14. i jeszcze jedne w Zielonej Górze - taki prawie minik, choc opisany jako mieszaniec : [B]Nomad[/B] [B]płeć:[/B] pies [B]wiek:[/B] 1 rok [B]rasa:[/B] mieszaniec [B]numer:[/B] 6097 [B]miasto:[/B] Zielona Góra [B]sterylizacja:[/B] nie [B]szczepienia:[/B] nie [B]odrobaczenie:[/B] tak [B]opis: [/B] Nomad jest bardzo przyjaznym mixem terriera. Ogonem macha z radości prawie bez przerwy. Jest bardzo optymistycznym i pacyfistycznie nastawionym psem. Nie zaczepia innych psów i grzecznie chodzi przy smyczy. Jest tez bardzo cierpliwym pieskiem, przez ponad tydzień czatował na swoją ukochaną pod jej domem, aż właścicielka obiektu jego zauroczenia, nie chcąc prawdopodobnie mezaliansu (wiadomo rasowa suczka) przywiozła Nomada do nas. [B]kontakt:[/B] Schronisko Dla Bezdomnych Zwierząt ul. Szwajcarska 4 65-169 Zielona Góra 784 90 88 90, (68 ) 323 07 66 [IMG]http://zgora.schronisko.net/images/adopcja/1/normal/69610.jpg[/IMG] [IMG]http://zgora.schronisko.net/images/adopcja/2/normal/69610.jpg[/IMG] [IMG]http://zgora.schronisko.net/images/adopcja/3/normal/69610.jpg[/IMG] [IMG]http://zgora.schronisko.net/images/adopcja/4/normal/69610.jpg[/IMG] [IMG]http://zgora.schronisko.net/images/adopcja/5/normal/69610.jpg[/IMG]
  15. [quote name='tayga']Noooo... do Ciebie!!![/QUOTE] taaaaaak.......... i co z tego że chęci są? że serce pęka, że coś sie w środku rwie..... gdy z prozaicznych powodów mozliwości brak... :( i w całej swojej idei "ratowania świata" musze poprzestać na durnowatym podnoszeniu wątków, bieganiu po "bazarkach", wirtualnym "odwiedzaniu" psów, patrzeniu na ich smutne oczy... wiem, że niewiele robie, że to co robie to tak naprawde nie jest "pomoc", której one potrzebują.... :( chciałabym dać im od siebie więcej, ale "chciałabym" to za mało, bo głupie dwa słowa "nie moge" skreślają wszystko.... Sunia Olbrzymka już nie jest do oddania. Dzwoniłam do Pana. Powiedział że to juz nieaktualne, bo właśnie od dziś ma nowego "własciciela". Nic więcej nie wiem. Pan ewidentnie jechał samochodem gdy z nim rozmawiałam, być może własnie ją zawoził, bo powiedział tylko szybkie "Do widzenia" i się rozłączył. A ja mam nadzieje, że nowy dom, to dobry dom, nie chcę się zadręczać myślą, że suka mogła stać się łupem pseudohodowcy.
  16. [quote name='faith35']no to kolejne szczeniory pewnie będą, maszynka do rodzenia dzieci...:-( ych... piszę do moda... brak słów! :shake::mad:[/QUOTE] hej hej! a może nie? po co patrzec tak pesymistycznie... ja kurde zawsze wole mieć nadzieję, że ci ludzie, którzy sa zmuszeni z jakichs powodów do oddania swojego zwierzaka, chca dla niego jak najlepiej... i w to chce wierzyć, i w to będe wierzyć!!!
  17. [quote name='malawaszka']Jambi zapytaj o sterylkę jak będziesz dzwonić, daj znać jak się czegoś dowiesz[/QUOTE] dowiedziałam się - że suka juz jest oddana... a więc to nieaktualne i pozostaje nam mieć nadzieje, że trafiła do miłośnika rasy, a nie...
  18. no i dzwoniłam no i w zasadzie watek zanim na dobre się rozkręcił jest juz do zamknięcia :roll: Pan powiedział, że to juz nieaktualne, własnie dziś ją oddaje ... nic więcej nie powiedział poza "dowidzenia" i sie rozłączył
  19. no nie, żeby od razu u Ciebie , tak spytałam, bo może miałabys jakis pomysł...
  20. [quote name='Dogo07'] A czy ona jest wysterylizowana ? [/QUOTE] w ogłoszeniu stoi że nie .... dobra, zaraz będe dzwonić, może dowiem się czegoś więcej
  21. [quote name='tayga']Piękna ta zielonogórska olbrzymka. I blisko mnie... Czy ja mogę Was zaprosić na bazarek zaśmiecając tym samym ten wątek? [URL]http://www.dogomania.pl/threads/205664-DZIŚ-TEŻ-DODAŁAM-NOWE!!!-Avon-różności-na-moich-podopiecznych-17.04-godz-22.00[/URL] [SIZE=1][B]jambi[/B] - Koontz się odnalazł, będzie na następnym bazarku.[/SIZE][/QUOTE] juchuuuu! :multi: Koontz odnaleziony!!! [img]http://manu.dogomania.pl/emot/dance.gif[/img] po niemal roku intensywnych poszukiwań :evil_lol: oczywiście, że możesz śmiecić! a w przypadku Koontza to nawet wskazane :razz: a co do olbrzymki... tayga... dt?...
  22. Aronowy łańcuszek - nieco sfatygowany, musze go troszke oczyścić, ale ma za sobą 10 lub 11 lat intensywnej eksploatacji, a i tak mnie zadziwił, bo nie sądziłam, że tak długo wytrzyma ;) te "obskrobki" na blaszce w rzeczywistości nie wyglądają tak źle, wystarczy troszeczke polerki i będzie śliczny :) kiedyś na skutek długotrwałego działania wody morskiej łańcuszek wziął był zardzewiał, wyglądał strasznie, myślałam, że nic juz z niego nie będzie i przyjdzie mi go wyrzucić, ale za rada bardziej doświadczonych osób, na pół nocy pozostawiłam go w miseczce z coca-colą - rano był jak nowy :) [URL="http://img862.imageshack.us/i/lancuszek.jpg/"][IMG]http://img862.imageshack.us/img862/2503/lancuszek.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://img196.imageshack.us/i/lancuszek2.jpg/"][IMG]http://img196.imageshack.us/img196/4993/lancuszek2.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://img121.imageshack.us/i/lancuszek3.jpg/"][IMG]http://img121.imageshack.us/img121/8941/lancuszek3.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://img864.imageshack.us/i/lancuszek4.jpg/"][IMG]http://img864.imageshack.us/img864/6811/lancuszek4.jpg[/IMG][/URL]
×
×
  • Create New...